civ.org.pl forums [http://forums.civ.org.pl]
Civ4 - Games in Progress / Gry w toku [http://forums.civ.org.pl/viewboard.php?BoardID=52]
Re: ::: Dzieje Imperium Azuli ::: [http://forums.civ.org.pl/viewtopic.php?TopicID=7047]
[http://forums.civ.org.pl/viewtopic.php?TopicID=7047#169341]

kasztelan_mirmil 
Sept 22, 2008 at 22:23
Re: ::: Dzieje Imperium Azuli :::

PANOWANIE MIRMIŁA I

Dawne dzieje.
Lud Azuli od zawsze żył na brzegami rzeki zwanej Naszą w wielkiej puszczy na którą mówiono AzuLas. Azule wierzyli, że ich rzeka jest osią świata. Że jej wody opuszczają ich tereny i płyną do krainy bogów po czym zawracają i przepływają ponownie przez ich las. Dlatego też zmarłych układano na tratwach i tym sposobem wysyłano do "nieba". A że tam zostawali najlepiej świadczył fakt że nie przypływali ponownie z góry rzeki. Azulowie żyli wędrując wzdłuż brzegów rzeki po swojej puszczy trzymając się z dala od jej granic, za którymi rozciągały się przerażające ich bezdrzewne równiny. Ich ulubionym sposobem spędzania wolnego czasu było pływanie na plecach w rzece i patrzenie poprzez liście na błękitne niebo. Takim widokiem tez często ozdabiali wykonywane przez siebie przedmioty: żółte liście na niebieskim tle.

Pierwsze miasto.
I taka też flaga zawisła na najwyższym budynku pierwszego zbudowanego przez nich miasta. W owym czasie przewodził nimi wódz MIRMIŁ I. To on postanowił zaprzestać wędrówek po lesie i zbudować stałą osadę którą nazwał STOLICA. Od tego tez czasu postanowił zacząć na nowo liczyć lata historii Azuli.

Bunt i reformy
Oczywiście zmiana obyczajów uczyniła rozłam w plemieniu Azuli. Przeciwnicy zmian twierdzili że tak jak rzeka czyni pętle na świecie i ciągle krąży tak i powinnością Azuli jest wędrować wzdłuż rzeki w granicach AzuLasu. MIRMIŁ I jednak od dawna podejrzewał, że świat wygląda inaczej gdzieś muszą być inne plemiona a zwolennicy przeszłości powtarzają tylko mity niemające potwierdzenia w rzeczywistości. Powiedział zatem swym przeciwnikom, że jeśli wykażą prawdę swych słów to on rozkaże zniszczyć miasto i poprowadzi swój lud dawnym śladem wędrówek. Wysłał przeto 2 grupy złożone głównie z przeciwników zmian jedną na wschód z biegiem rzeki i jedną na zachód pod jej prąd. Mieli oni z zadanie podążając wzdłuż reki przejść przez krainę bogów i nadejść z przeciwnych stron. Tym sposobem MIRMIŁ I pozbył się większości swoich przeciwników i mógł spokojnie wprowadzać reformy. Na początek zarządził podział obowiązków i rozpoczął szkolenie ludzi którzy mieli odtąd zajmować się udoskonalaniem terenu dla ludności. Po 30 latach wytężonej nauki robotnicy ruszyli w pole. Inni rozpoczęli studia nad udomawianiem zwierzą a projektowi temu MIRMIŁ I patronował przez całe życie, bowiem został ukończony dopiero w roku 48, dwa lata przed jego śmiercią.

Losy wypraw
Jak się okazało wysłanie owych wypraw przyniosło jeszcze więcej pożytku niż tylko czasowe pozbycie się przeciwników politycznych. Dzięki posłańcom między wyprawami i STOLICĄ istniał w miarę stały kontakt dzięki któremu można było odtworzyć ich losy.
Najbardziej tragiczne spotkały wyprawę zachodnią, która została ostatecznie pożarta przez dzikie zwierzęta około roku 13.gdzieś w górze rzeki. Wcześniej jednak, jako pierwsza spotkała obca cywilizację w postaci podobnej grupy, która przedstawiła się jako Rosjanie podwładni Piotra.

Dłużej pożyli uczestnicy wyprawy wschodniej (dużo lepiej uzbrojonej), którzy uciekając przed dzikimi bestiami odeszli od koryta rzeki, a podążając dalej na wschód spotkali cywilizację Malijczyków nad rzeką Skir, a nawet doszli dalej do ich grani. Oni tez załamali się w swej wierze po dotarciu do wielkiej wody, która nijak nie pasowała do ich wizji świata. Już samo odkrycie wcześniej innej rzeki było dla nich dziwne. Ostatecznie wyprawa ta zginęła w walce ze zwierzętami w Dzikiej Puszczy położonej na północ od STOLICY. To posłańcy z tej wyprawy przynieśli w 14 roku przynieśli wiedzę o myślistwie oraz liczne bogactwa. Również oni przyłączyli grupę ludzi z Dzikiej Puszczy do naszego plemienia i wysłali ją na dalsze poznawanie świata.

Schyłek Panowania
MIRMIŁ I tym czasem wysłał nową wyprawę, która odkryła, że rzeka Nasza nie zawraca lecz uchodzi do innej wielkiej wody. Wiadomość ta dotarła do władcy gdy był już na łożu śmierci. Nie dane mu było dowiedzieć się jal wyglądają źródła. Jeszce przed śmiercią MIRMIŁ I zarządził rozpoczęcie szkolenia wojska. Stwierdził bowiem, że tyle cywilizacji wokół: Malijczycy na wschodzie , Święte Cesarstwo Rzymskie na północy oraz Rosjanie i Arabowie gdzieś na zachodzie może rodzić w przyszłości problemy.




Testament MIRMIŁA I
Wolą moją jest by nasi naukowcy dalej podążali wyznaczonym trybem nauk by (choc to może przerazić niektórych naszych poddanych) opracowali oni metodę jak wydzierać skarby ziemi oraz usuwac las by tworzyc nowe tereny dla naszej działalności.
Drogi mój następco tobie powierzam również misję poznznia skąd bierze sie nasza rzeka Nasza. Czy podobnie jak uchodzi do wielkiej wody z takiej wielkiej wody wypływa ? Czy jest tylko korytem z którego przelewa siewoda z jednej wielkiej wody do drugiej ?
Polecam twej uwadze również zbadanie terenów na południe od nas czy i tam mieszczą sie jakieś cywilizacje ? Bezpieczniej bybyło dla nas równiez znać miejsce osiedlenia się Rosjan i Arabów.
Nie przerywaj równiez szkolenia wojska, choć inne cywilizacje zachowują sie dotychczas pokojowo to nie wiemy jak długo to jeszcze potrwa.
Pamiętaj też, że nasza rzeka jest świeta i inne narody nie powinny jej kalać. Powinniśmy zasiedlić całe jej brzegi od końca nad wielką wodą do początku gdzekolwiek on jest.


[Edited by kasztelan_mirmil on Sept 24, 2008 at 14:11]




tForum version b0.94.1.2 (© 2003 tForumDevTeam)

The comments published here represent only the personal opinions of the respective users. civ.org.pl and it's staff is not held responsible for the contents of the posts.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Portal civ.org.pl ani jego redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.


hosted by artserwis.pl - praca, konkursy, portfolia dla twórców.