civ.org.pl forums [http://forums.civ.org.pl]
Liga: sezon I, grupa III [http://forums.civ.org.pl/viewboard.php?BoardID=137]
Re: MarcinGL vs tsu [http://forums.civ.org.pl/viewtopic.php?TopicID=9853]
[http://forums.civ.org.pl/viewtopic.php?TopicID=9853#243318]

MarcinGL 
Apr 26, 2011 at 18:53
Re: MarcinGL vs tsu

Do nowej rozgrywki podeszłem bardzo spiety naprawde bardzo . O przeciwniku nie wiedzialem nic nie mialem pojecia jak gra ani czego mozna sie spodziewac . Poczatek tej rozgrywki potwierdzal moje obawy - szlismy łeb w łeb róznica była kilku punktowa a pozycjami zamienialismy sie caly czas .
Szybko tez spotkalismy sie i zaczely sie podchody - przeciwnik wkrótce odkry miejsce mojej stolicy i nawet zniszczyl mi zródło duzego wplywu złota ale kosztem utraty zwiadowcy. majac przewage postanowiłem isc za ciosem i po zbudowaniu Słoni Bojowych postanowilem zniszczyc jego wojownika i poszukac jego stolicy . Mój poscig za jego jednostka doprowadzil mnie pod Petersburg oraz stolice gdzie udalo mi sie zdobyc Setlera oraz zniszczyłem mu kopalnie złota , kosztem utraty Slonia bojowego. przeciwnik po tym sukcesie pozostał w granicach swojego Imperium . Taka sytuacja trwala przez pewien okres czasu - czasu ktory pozwolil mi na rozbudowanie gospodarki . Jednak przeciwnik takze nie próżnował - jego imperium szybko sie powiekszało co wzbudzalo niepokój. jego ofensywa , wyprowadzona z impetem szybko została zatrzymana przez moja armie która po kilku starciach zatrzymala przeciwnika . Jednak przełomowym punktem były dwie bitwy o Rostów. Pierwsza przeprowadzona przez moje wojska ofensywa prawie doprowadzila do zdobycia miasta ktore cudem i umiejetnosciami wroga nie zostało zdobyte. Moje wojska pobite zmuszone zostaly do wycofania sie na dalekie przedpola miasta . Po wzmocnieniu wojsk przez artylerie oraz nowe oddziały Strzelców ponownie przystąpiły do ofensywy. na miasto z dwóch stron uderzyły jednostki I i II korpusu Armijnego silnie wzmocnione artyleria a na tyły uderzyly dwie Dywizje Kawalerii , ktore mialy odciac miasto od posilków . Przeciwnik który tchnicznie pozostał w tyle - postanowił sie bronic ( jego umijetne ataki doprowadziły do zniszczenia moich dwóch dywizji strzelców ). Walki mimo ze krwawe zakończyły sie zniszczeniem wszystkich sil przeciwnika oraz zdobyciem i zniszczeniem miasta . Po szybkim uzupelnieniu sil oraz reorganizacji moje wojska uderzyly na kolejne miasto ktore mimo ze zaopatrzone w pierwsze oddziały armat nie sprostało sile moich wojsk. Po zniszczeniu miasta i wzmocnieniu moich oddziałów przystapiono do ostatecznej ofensywy na stolice przeciwnika .
Juz poczatek operacji byl bardzo obiecujacy gdyz przeciwnik nie postawil silnej obrony . Petersburg ktory był ostatnia przeszkoda zostal zdobyty bardzo szybko i zniszczony ..
Moje wojska czyły ze sukces jest bliski wojska ugrupowane w trzy korpusy ( I, II i III Korpus) oraz dwie Dywizje Piechoty - ruszył na stolice przeciwnika który tym razem nie czekal biernie ale smiałeym uderzeniem zniszczył mi zwiadowców oraz obie dywizje kawalerii. Jednak sukces ten wobec mojej przewagi nie wiele mial zmienic
Wojska broniace wrogiej stolicy zostały rozniesione a stolica po krotkim oporze zostala zdobyta
.
Przeciwnik momo ze przegral był duzym wyzwaniem - bardzo duzo cudów budował mozna powiedziec co to czego nie udalo sie zbudowac mi zbudowal on. Mimo ze przegrał życze mu duzo szczescia w nastepnych rozgrywkach bo jest wstanie naprwde sporo namieszac tym bardziej ze wie juz co i jak.




tForum version b0.94.1.2 (© 2003 tForumDevTeam)

The comments published here represent only the personal opinions of the respective users. civ.org.pl and it's staff is not held responsible for the contents of the posts.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Portal civ.org.pl ani jego redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.


hosted by artserwis.pl - praca, konkursy, portfolia dla twórców.