civ.org.pl forums [http://forums.civ.org.pl]
Space 4X - Ogólne [http://forums.civ.org.pl/viewboard.php?BoardID=79]
Re: First Encounters i seria Elite [http://forums.civ.org.pl/viewtopic.php?TopicID=10900]
[http://forums.civ.org.pl/viewtopic.php?TopicID=10900#336511]

Kex 
Feb 09, 2019 at 18:54
Re: First Encounters i seria Elite

Też udało mi się pozbierać nieco Void Opals, ja je sprzedawałem za ok. 750k, ale z tego co sprawdziłem, są stacje z cenami na poziomie 1,6m . Przyznam jednak,że takie górnictwo mnie nieco nudzi. Ciężko się szuka właściwych asteroidów do rozbicia, niby można to poznać po kolorach "mrugania", ale do mnie jakoś to nie przemawia. Dla mnie to za podobne.
Clipper mimo rozmiaru lata fajnie. Ładownie ma duże. Faktycznie do misji i handlu byłby dobry. Gorzej jeśli chodzi o przemieszczanie, niestety z jego zasobami paliwa i długością skoku, zwiedzanie jest mało komfortowe. Bojowo go nie testowałem,ale faktycznie zapowiada się dobrze. To jednak pieśń na później, na razie nie mam ochoty na wbijanie sobie rang bojowych,zdecydowanie wolę najpierw dorobić się elit w eksploracji i może też w handlu.

Moim następnym wyzwaniem było polowanie na technologie Guardianów.
Cała zabawa zaczęła się wolno - będąc prawie w układzie, w którym miałem się przesiąść na Aspa, przyjąłem misję handlową bodajże 180Ls dalej. W ramach kolejnego zbliżania się do przesiadki nawet trochę postrzelałem po strefach wydobyć. W końcu jednak wyleciałem, choć z przygotowaniem trochę kiepskim. Dopiero po zabawie w określonym układzie czytałem dokładnie,co tam trzeba zrobić, gdzie jeszcze polecieć itp. Najlepsze jednak było to,że ... w ramach tego czytania się dowiedziałem,że w sumie jedynym faktycznie wartościowym układem Guardianów jest FSD Booster. Ale zabawa była, nawet ranga bojowa mi wpadła. W każdym razie mój ASP obecnie skacze prawie na 60LS, a jeszcze trochę dałoby się wyciągnąć (wciąż nie mam maxa ulepszeń Frame Shift Drive, statek dałoby się odciążyć). Tylko po co? Mnie taka wartość satysfakcjonuje.
Tak ulepszony odwiedziłem system, w którym można hurtowo zdobyć RAW minerały takie jak Polonium, Ruthenium czy Tellurium. Powymieniałem je sobie już na inne i teraz planuję znów odwiedzić tamten system. Tym bardziej że i z eksploracji po drodze kasa potrafi wpaść niezła. Obecnie przy 3 posiadanych statkach mam na koncie ponad 210mln, zdecydowanie skupiać się na zarabianiu nie zamierzam. Przy samym wbijaniu rang zarobię dość. Tyle że po tym znów nie wiem,czym się zająć ;-)

Druga wyprawa po minerały z Cristalline Shards została rozszerzona, tak że wróciłem z kompletem tak dostępnych minerałów, plus trochę kompletów zebranych przy okazji. Za eksplorację zarobiłem ok 40 mln.
Kolejna wyprawa była bez większego celu, zależało mi jedynie na ponad 5tys LS od "cywilizacji". Cel osiągnięty. Po powrocie moje konto wzbogaciło się o ponad 160mln i ... rangę Elite.

Update 14.04.2019
Moja obecna gra skupia się przeważnie na odblokowywaniu kolejnych inżynierów z drobnymi przerwami na inne aktywności np. zbieranie bounty w High RESach. Choć i to można podpiąć pod inżynierów, bo wciąż jest jeden, do którego właśnie rangi bojowej mi brak.
W temacie używanych statków - chyba najczęściej bawiłem się na Imperial Courierze. Po modyfikacjach FSD skacze nawet całkiem dobrze, jego prędkość jest rewelacyjna, jakby jeszcze miał większe zapasy paliwa,to już w ogóle byłby ideał. Czemu on? Cóż ... było sporo zadań dla inżynierów typu dostarcz 200 czegośtam. Tu przy ładowniach na poziomie 144- 2 kursy załatwiały sprawę,moje ASP czy Cobra mają obecnie 32,więc za dużo latania. Przy tej okazji spróbowałem też nieco zwykłego handlu. Przyznam jednak, że taka aktywność szału nie robi. Zarobki są przeciętne przy takich okazyjnie wyznaczanych trasach. Jednak na misjach handlowych szybciej się bogaci, a jest to prostsze. Nie żebym narzekał na kasę, ale rangę handlową też jakoś muszę wbić. Pewnie tutaj trzeba by było poszukać faktycznie zyskownych tras. Ponadto do handlu byłem zmuszony przy zdobywaniu sympatii inżynierów. Fakty są takie, że gdy trafiałem na takiego, który zadowalał się danymi eksploracyjnymi, to szybciutko miałem u niego max. Gdy jednak nie bardzo jest jak robić ulepszenia,a jedyną inną opcją jest handel, to cóż było poradzić. W każdym razie ... to mnie w końcu zmobilizowało do powrotu do górnictwa. Przy jednym z inżynierów zwykły handel powoli podnosił sympatię, mała wyprawa i sprzedaż urobku z zaledwie 3 meteorytów z Alexandritem (i to nawet przy kiepskiej cenie) sprawdziła się sporo lepiej.
Handel z jednego powodu mnie irytuje - praktycznie nie da się sensownie na nim zarabiać bez korzystania z zewnętrznych stron. Niby rozumiem,że w samej grze nie bardzo da się to zrobić bez "psucia wrażeń", ale pewien dyskomfort pozostaje. Gorzej jednak było, gdy wpadła mi misja od Ram Tah. W skrócie - dostaje się zadanie przeskanowania jak największej ilości punktów w systemach z ruinami Guardianów w czasie 4 tygodni, tyle że ... gdzie ich szukać? Żadnego wskazania się nie dostaje. No sorki, ale systemów i planet jest trochę za wiele, by szukać na chybił trafił. Do tego sama zabawa sprowadza się do tego, że przy skanowaniu danego punktu w łaziku musisz mieć odpowiednią kombinację artefaktów. Przy użyciu listy z sieci zabawa wymagała odwiedzenie 11 ruin w 10 systemach, dokładnie wiedziałem co zapakować jadąc w danym kierunku. Próba zrobienia czegoś takiego bez pomocy byłaby chyba niewykonalna albo co najmniej wysoce irytująca. Przecież i przy liście miałem coś ponad 100 kursów statek-punkt skanowania-statek.

Z innej beczki Isinona wypuścił kolejny filmik. Przyznam jednak,że jakoś gorzej mi się go oglądało. Teraz, gdy znam grę, wiem,że jego gra jest raczej mało zyskowna. Choć to,że tak swobodnie przyjmuje misje na odstrzał piratów, od których ja trzymam się z daleka, jednak imponuje.
Słyszałem też że zbliża się patch. Z tego co wyczytałem, chcą nim ułatwić grę początkującym (jeszcze prostsze misje, systemy tylko dla nich, w standardzie na statku komputer dokowania i wylotu). Przyznam, że mnie takie zmiany mało przekonują. Sam nie jestem jakimś super pilotem,ale sobie radzę. Jeśli chce się w to grać,to jednak co nieco trzeba się nauczyć. A czy gra faktycznie jest tak trudna? Nie jestem przekonany. Nawet w mało bezpiecznych systemach, ja się nie boję. Z przechwyceń bez problemu wychodzę bez szwanku, a nawety gdy komuś się uda, to z dopalaczem i moją ucieczką już sobie nie poradzi. Choć może to dlatego, że korzystam tylko ze zwrotnych statków.

[Edited by Kex on Apr 14, 2019 at 12:06]




tForum version b0.94.1.2 (© 2003 tForumDevTeam)

The comments published here represent only the personal opinions of the respective users. civ.org.pl and it's staff is not held responsible for the contents of the posts.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Portal civ.org.pl ani jego redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.


hosted by artserwis.pl - praca, konkursy, portfolia dla twórców.