civ.org.pl forums [http://forums.civ.org.pl]
Space 4X - Ogólne [http://forums.civ.org.pl/viewboard.php?BoardID=79]
Re: First Encounters i seria Elite [http://forums.civ.org.pl/viewtopic.php?TopicID=10900]
[http://forums.civ.org.pl/viewtopic.php?TopicID=10900#336710]

Kex 
Jan 11, 2021 at 18:35
Re: First Encounters i seria Elite

Misje od Ram Tah są niezależne od dostępu do samego inżyniera. Dostaje się je listem przy dokowaniu przy stacjach jego systemu, o ile pamiętam, pierwsza się pojawia przy dokowaniu do Felice Dock, druga przy outpostach systemu Meene. Finalnie chodzi w nich o skanowanie obelisków Guardianów posiadając na łaziku odpowiednią sekwencję składników. Misje te nie są szczególnie opłacalne, na pewno są mocno up****liwe, ale przy tej zabawie można przykładowo solidnie pozbierać sobie materiałów na potrzeby odblokowywania technologii Guardianów. Niestety bez opisu jest z nimi koszmarnie ciężko.
I - https://canonn.science/codex/ram-tahs-mission/
II - https://canonn.science/codex/ram-tah-decrypting-the-guardian-logs/
Ja te misje traktuję jako swego rodzaju odskocznię, poznanie innych mechanizmów zawartych w grze, choć dla wielu nieistotnych czy wreszcie za bardziej celową eksplorację.

Research limpety służą do pozyskiwania Tissue z Thargoidów - jest to w wymaganiach drugiej misji, można też przehandlować,choć biznes raczej za opłacalny nie będzie, bo szybko się tego nie zbiera. Ale za to jakie wrażenia z ukrywania się przed Thargoidami, którzy bez większego trudu potrafią zrobić z Ciebie miazgę. ;-) Z racji,że mam już komplet tych Tissue, w miejsce Research Limpetów trafiła zwykła ładowania, tak na wszelki wypadek, bo nie wiem, co jeszcze pozbieram z ruin. Pisząc o "twardości" myślałem o dorzuceniu kolejnych Hull Reinforcement Package lub Guardian Shield Booster zamiast Research Limpets i Corrosive Cargo, ale jednak jakaś ładownia powinna mi zostać plus na wszelki wypadek i "naprawiacz" powinien być, więc niekonicznie tę twardość wzmocnię.

Temat lotu do inżynierów do Kolonii wynikał tylko z tego, że tam ich 4 załatwia komplet ulepszeń, w bańce trzeba za tym więcej polatać. Nie mam potrzeby tego robić,w bańce mam wystarczający dostęp do wszystkiego. W sumie mam już tylko jednego zablokowanego inżyniera, tego wymagającego Combat Bonds, plus kilku o mniejszym poparciu, ale bez znaczenie np. 4 u Marco Gwent, który nie ma nic na poziomie 5 czy niepotrzebnych mi ekspertów od rakiet czy min.
Masz 0 wydobycia? U, no to szybko Selene nie dostaniesz. Wydobycie 500 minerałów to już trochę zabawy. Najgorzej jeśli przy okazji chcesz też zarobić. Szajs zbiera się prosto, te lepsze to już trochę się trzeba natrudzić.

Niestety Phantom w ruinach Guardianów totalnie się nie sprawdził. W sumie w opisie była informacja, że jest problem z miejscem do lądowania więc wskazane małe statki. I misje kiedyś ASPem jakoś dałem radę, teraz przy II Phantom zwyczajnie musiał skapitulować - jest za duży jak na warunki. Ci Guardianie to chyba jakaś wersja Inków, w takich górach się pobudowali, że strach. Ech, szkoda. Trzeba się przesiąść na coś małego.

Diamondback Explorer nie miał większych problemów z lądowaniem. Latałem wersją dość wyinżynierowaną, choć nie do końca. Skupiłem się głównie na tych aspektach, które pozwoliły mi szybko i sprawnie poradzić sobie z misją. No i teraz muszę wybierać - albo chcę dłuższy skok albo łazika ;-) Choć w sumie wcale nie jestem przekonany, że ograniczenie rozmiaru PowerPlanta aż tyle mi pomogło. W każdym razie - ten statek skacze nawet trochę lepiej niż mój stary ASP, wydaje mi się jednak, że trochę bardziej się grzeje podczas tankowania z gwiazd, ale nie jest to szczególnie istotne. Jego wygląd jednak bardzo mi się nie podoba, niezły brzydal po wylądowaniu. Za to jak odpalę boosta przy starcie z planety to ... wydaje taki jęczący dźwięk, że boję się, że zaraz się rozpadnie. No cóż ... w locie Phantom jest zdecydowanie milszy.
Tak czy inaczej misja zakończona, rezultaty zwrócone. Momentami było ciężko - dwa razy straciłem łazik pod ostrzałem Sentineli. Pierwszy przypadek to w sumie moja wina, bo sam nie wiedziałem, czy strzelać, czy uciekać, czy może się naprawiać. Za drugim zdecydowanie miałem kiepskie miejsce do lądowania. 4 Sentinele wyskoczyły na mnie tuż po opuszczeniu statku. Teren był mocno otwarty, więc wszystkie rzuciły się na mnie. Próbowałem uciec na statek, zginąłem pod nim. A po starcie zacząłem się obawiać, że i statek mogę stracić, bo kolejne fale rakiet wciąż spadały na moje tarcze. Za drugim podejściem do tej samej lokacji wylądowałem już w innym miejscu. Tym razem od razu byłem ukryty za wałem, mogłem spokojnie po kolei wszystkich wystrzelać, często wręcz nie narażając się na żaden ostrzał zwrotny.
Efektem ubocznym całej zabawy są pełne ładownie części do technologii Guardianów, szkoda, że obecnie żadnej więcej nie potrzebuję.
Czy Ciebie te misje interesują? Planujesz je zrobić?

[Edited by Kex on Jan 14, 2021 at 18:04]




tForum version b0.94.1.2 (© 2003 tForumDevTeam)

The comments published here represent only the personal opinions of the respective users. civ.org.pl and it's staff is not held responsible for the contents of the posts.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Portal civ.org.pl ani jego redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.


hosted by artserwis.pl - praca, konkursy, portfolia dla twórców.