civ.org.pl forums [http://forums.civ.org.pl]
Space 4X - Ogólne [http://forums.civ.org.pl/viewboard.php?BoardID=79]
Re: Stellar Monarch (Polska produkcja) [http://forums.civ.org.pl/viewtopic.php?TopicID=23136]
[http://forums.civ.org.pl/viewtopic.php?TopicID=23136#336711]

PAwleus 
Jan 13, 2021 at 08:32
Re: Stellar Monarch (Polska produkcja)

Przypomniałem sobie, że miałem podzielić się wrażeniami z SM. Gdy to obiecywałem, zapomniałem, że już kiedyś zacząłem grać i coś o tym mógłbym już powiedzieć. Teraz pierwszym zaskoczeniem było, że mam ją już zainstalowaną, a nawet kiedyś dokupiłem dodatek. Jak tylko uruchomiłem, przypomniałem sobie, dlaczego nie zagrałem wtedy na tyle długo, żeby wyrobić sobie zdanie i nie zapomnieć do reszty o takiej próbie: gra, mam nadzieję że tylko u mnie, odrzuca od siebie tym, że, gdy tylko się ją uruchomi, wiatrak w laptopie wchodzi na najwyższe obroty i tak już pozostaje aż do wyłączenia gry - nie przestaje nawet po zminimalizowaniu. Nie przypominam sobie, żebym zaobserwował taki efekt w jakiejkolwiek grze, a na pewno jest to pierwsza gra w jaką grałem, przy której zakładałem słuchawki nie dlatego, aby delektować się dźwiękiem z gry, ale aby chronić słuch (tak, mój laptop może być dość głośny) - np. do Stellaris zakładam słuchawki tylko czasem, aby posłuchać sobie muzyki w lepszej jakości niż przez laptopowe głośniczki, a przy Elite Dangerous słuchawki mam zawieszone na szyi i nie obejmują uszu. W Stellaris bywają momenty, że wiatrak mi przyspiesza, ale nigdy do tego stopnia, co w SM już od razu i po zminimalizowaniu Stellaris, mogę korzystać z kompa tak, jakby w ogóle gra nie była uruchomiona - zdarzało się, że miałem ją uruchomioną przez wiele tygodni, co jest dla mnie nie do pomyślenia w SM. To dla mnie tak ogromny minus, że wtedy przy pierwszej próbie zobaczyłem tylko jak gra wygląda na pierwszy rzut oka i tymczasowo dałem sobie z nią spokój w nadziei, że z jakąś następną łatką zostanie to poprawione - niestety nie zostało i już pewnie nie zostanie, gdy trwają, prawdopodobnie zaawansowane, prace nad Stellar Monarch 2.

Co w samej rozgrywce mi się podoba? Prostota na miarę MoO1 przy zachowaniu sporych możliwości strategicznych. Niestety, ze względu na starlanes, nie tak dużych jak w MoO1 - one jednak znacznie upraszczają myślenie i pozwalają na łatwe zablokowanie ataku przeciwnika. Dużą zaletą jest stabilność gry - nie zauważyłem żadnych bugów. Bardzo niestety, jest to wszystko, co mi się podoba.

Co mi się najbardziej nie podoba? Imperialny dwór - jest tak niedorzeczny i tak arbitralnie wykonany, że chyba lepiej byłoby gdyby go w ogóle nie było, bo niemal bezmyślna żonglerka dworzanami tylko działała mi na nerwy. Nawet audiencje, odbywające się okresowo (co wiele lat) są bardzo płytkie, co jest dla mnie niewybaczalne - generalnie, przynajmniej w moim wypadku, gra nie sprawiała, że czułem się jak Imperator, a takie miało być jej zadanie, więc w tym zawiodła na całej linii. Oczekiwałem, że gra będzie znacznie bardziej spersonalizowana, a tymczasem rozgrywka jest niemal w całości o typie prostej wargame i polega na w zasadzie nieustannej agresywnej walce z przeciwnikami.

Bardzo arbitralnie rozwiązane są też floty: flota ustawiona jako automatyczna może być przerzucona w jednej turze na drugi koniec galaktyki, podczas gdy nieautomatyczna musiałaby tam lecieć wiele tur. Efekt był taki, że i tak stosowałem głównie floty nieautomatyczne (bo wtedy na pewno robią to co po nich oczekuję), które automatyzowałem w zasadzie tylko do przerzucenia ich w inne miejsce - uważam to rozwiązanie za tylko trochę mniejszą pomyłkę od implementacji imperialnego dworu.

Podsumowując, mimo wszystkich odrzucających elementów, da się grać i w czasach posuchy na Space4X pewnie spędziłbym z grą więcej czasu, ale, szczęśliwie, chwilowo to nie są te czasy. Mam nadzieję, żę Stellar Monarch 2, będzie rzeczywiście oferował, a nie tylko obiecywał, więcej z poczucia bycia Imperatorem, dając znacznie więcej i znacznie bardziej istotnych interakcji z otoczeniem wypełniającym rozkazy, realizującym wytyczne polityczne oraz doktryny militarne (a może nawet je formującym i tylko dającym je do zatwierdzenia Imperatorowi w formie propozycji) - niestety obecnie jest z tym tak słabo, że nawet taka gra jak Aurora4X, która nie jest w założeniu bezpośrednim konkurentem SM i nie ma ambicji dawać graczowi poczucia bycia Imperatorem, takie interakcje oferuje w bogatszej formie. Biorąc pod uwagę, że SM2 ma konkurować z mającymi się też w tym roku ukazać Alliance of the Sacred Suns i Star Dynasties (nie mówiąc już o dalszej i pewniejszej konkurencji, jak np. Distant Worlds 2), to stoi przed nią bardzo duże wyzwanie, bo tamte gry zapowiadają się znacznie lepiej, nie tylko niż to, co zostało zaprezentowane w SM, ale także niż zapowiedzi SM2.




tForum version b0.94.1.2 (© 2003 tForumDevTeam)

The comments published here represent only the personal opinions of the respective users. civ.org.pl and it's staff is not held responsible for the contents of the posts.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Portal civ.org.pl ani jego redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.


hosted by artserwis.pl - praca, konkursy, portfolia dla twórców.