civ.org.pl forums [http://forums.civ.org.pl]
Liga: sezon I, grupa IVb [http://forums.civ.org.pl/viewboard.php?BoardID=139]
cezar august 007 vs gurpegi / CEZAR AUGUST 007 [http://forums.civ.org.pl/viewtopic.php?TopicID=10138]

Krasny 
Apr 28, 2011 at 11:40
cezar august 007 vs gurpegi / CEZAR AUGUST 007

Termin: 28.06.2011 r.

Obowiązek zgłaszania gotowości od: 24.05.2011 r.


Powodzenia i miłej zabawy!

[Edited by Heniu on May 16, 2011 at 00:04]


cezar august 007 
May 11, 2011 at 14:51
Re: cezar august 007 vs gurpegi

O ty gramy w lidze razem
Czekam na gre


gurpegi 
May 11, 2011 at 20:13
Re: cezar august 007 vs gurpegi

a no gramy . myślę, że w łikend uda się rozpocząć.


cezar august 007 
May 15, 2011 at 08:56
Re: cezar august 007 vs gurpegi

Rozpoczęliśmy.
Ponieważ już niedługo będzie koniec napiszę coś

Na początku ja hostowałem, ale Gurpegi nie miał mirrora więc zagraliśmy na pangei z balansem
Cóż miejsce na stolice miałem cudne : 3 krówki, srebro , 2 bawełny, ale coś za coś. Ja znalazłem się na półwyspie, a na nodatek był dość mały , i na domiar złego na południu była pustynia. Przeciwnik był na rozległym kontynencie i nie miał problemy z zakładaniem miast (miał miejsce)
Wogóle Gupegi wybrał Francję, a mi randoomowo przypadł syjam
Ale wracając do terenu. Gurpegi szybko zdobył osadnika i jakieś 6 pól od mojej stolic postawił miasto i przez to totalnie odciął mnie na tym półwyspie
Ale ja się nie dałem. Zaraz potem załorzyłem 1 miasto na takiej urodzajnej wyspie, a następnie na wschodnim wybrzeżu kontynentu Gurpegiego (odkroł je dopiero w połowie gry)



Gurpegi to straszny farciarz. Gdy atakowałem jego miasto i nie zostało mu prawie wogóle woja znalazł el dorado i musieliśmy wziąć pokój by podzielić się kasą
Pewnie i tak bym tego miasta nie zdobył ( 2 zbrojnych z czego jeden z połową życia) , ale śmiesznie to wyglądało.

Teraz szykowałem się do ataku na jego inne miasto do którego potrzebny był desant. Ale mój kolega znowu miał farta





Potem Gurpegi zrobił mi szybką kontrę, ale ja miałem longi w 3 tury.



Teraz wszystko będzie się kręciło wokół Orleanu.
Najpierw gdy kolega zbudował Himej postanowiłem wznieść Luwr i zrobić operacje ,,Nasza Ziemia" (kolega pomyślał że idę w ekologię ), ale ja chciałem pożyczyć sobie jego ziemie.




A teraz, gdy już zbudowałem 5 myśliwców idę do atomu
(wogóle troche więcej technologii mam )

[Edited by cezar august 007 on May 15, 2011 at 09:14]


gurpegi 
May 15, 2011 at 14:13
Re: cezar august 007 vs gurpegi

Hola, hola. Będę polemizował.

Quote:
Przeciwnik był na rozległym kontynencie i nie miał problemy z zakładaniem miast (miał miejsce) (...)
6 pól od mojej stolic postawił miasto

cezar august mógł założyć miasto w tym miejscu jako pierwszy, taka sama droga.
Quote:
Wogóle Gupegi wybrał Francję

Sprawdziłem regulamin, gra Francją nie jest wykluczona. Rozumiem, że ta nacja uchodzi za jedną z mocniejszych, ale ja grałem nimi pierwszy raz. Poza tym cezar august dysponuje nieporównywalnie większym doświadczeniem - niewielki handicap to nic złego.
Quote:
załorzyłem miasto (...) (odkroł je dopiero w połowie gry)

Nic nie musiałem odkrywać,wiedziałem, że tam jest, to było oczywiste.
Quote:
Gdy atakowałem jego miasto i nie zostało mu prawie wogóle woja znalazł el dorado i musieliśmy wziąć pokój

Primo, atakował Orlean. Secundo, stał na czele Armii Czerwonej [ironia]. Tertio, sam zaproponował pokój. Nie musiał, zasady to zasady, na pewno bym jego części nie przejadł.
Quote:
szykowałem się do ataku na jego inne miasto do którego potrzebny był desant. Ale mój kolega znowu miał farta

Zdaje się, że chodzi o moment, gdy cezar august płynął pod moją stolicę, a ja chytrze wpisałem kod na Zamek Himeji. Uff na szczęście chwilę przed naszą grą znalazłem go na necie.
Quote:
,,Nasza Ziemia" (kolega pomyślał że idę w ekologię)

Mam nadzieję, że cezar august, tak jak ja wtedy, również żartuje.

Odnośnie sytuacji z pierwszego obrazka. Oponent atakował bodajże 3 ciężkozbrojnymi na jednego mojego (za chwilę doszedł kolejny) i konnicę. Mógł najpierw wykończyć obronę, a zwłaszcza tego ciężkiego, który dostał awans (ledwo zipał), a nie od razu na miasto polecieć.

Co do ataku na miasto. Dla mnie moment przełomowy miał miejsce, gdy próbowałem zdobyć Muang Saluang. Niestety boleśnie doświadczyłem, że Civ 5 to gra losowo-strategiczna. Atakowałem to miasto dwoma muszkieterami i działem. Gra mi pokazała, że Muang padnie, więc nie odpuściłem. Po ataku miasto zostało z jednym HP... cezar august zdążył w kolejnej turze ściągnąć posiłki (ciężkozbrojny, sztuk 1) i załatwił muszkieterów. Gdyby nie ta losowość miałbym jego miasto, a muszkieterzy już czekali na awanse. Kolega nie byłby w stanie go odbić (na tym etapie gry), gdyby ruszył wojsko z przedpola Orleanu, poszedłbym za nim na stolicę.

I na koniec taka ciekawostka. Nie wiem jakim wojskiem dysponuje w tej chwili cezar august (wg. demografii dwa razy większym), ale nie ma pomysłu na walkę przeciw samotnemu Orleanowi (uzbrojonemu jedynie w artylerię i generała):


Dzisiaj kończymy, poddam się, gdy padnie Orlean. W ciągu kilku tur spodziewam się ujrzeć grzyba. Ale to potem, teraz idę oglądać jak kolarze w Giro wjeżdżają pod Etnę - 4 dni temu była mała erupcja .

[Edited by gurpegi on May 15, 2011 at 14:18]

cezar august 007 
May 15, 2011 at 14:32
Re: cezar august 007 vs gurpegi

Na ratunek mojemu miastu wysłałem słonie a to co innego.
A z tym ciężkozbrojnym to jednak był mój błąd a nie twój fart
I nie mogłem założyć tam miasta przed tobą, bo ty miałeś Francje i szybciej wziąłeś odpowiednią politykę (ja i tek tej nie biorę )
A z tą ekologię oczywiście, że żartuje, ale powiedziałeś coś w tym stylu )

[Edited by cezar august 007 on May 15, 2011 at 14:48]


gurpegi 
May 15, 2011 at 18:15
Re: cezar august 007 vs gurpegi

Były słonie, ale za drugim razem (w tym miejscu co mieliśmy sejwa). Mam na myśli wcześniejszą sytuację. Teraz tak sobie przypominam, że mogłem wtedy być z łucznikiem, a nie działem, co nie zmienia faktu, że gra mnie nabrała.

Okej, miałem wcześniej osadnika, ale cezar august nie zrobił nic, aby mi przeszkodzić w postawieniu miasta.


gurpegi 
May 15, 2011 at 19:43
Re: cezar august 007 vs gurpegi

Koniec. Twierdza padła. Orlean był, zabrakło dziewicy.
cezar august 007 - Syjam (random) ZWYCIĘZCA
gurpegi - Francja (z wyboru)

Chwila po zrzuceniu bombki:


Na razie robię przerwę w lidze. Muszę poprawić przyrost populacji w miastach. W erze przemysłowej moje szanse kurczą się dramatycznie.


cezar august 007 
May 15, 2011 at 19:50
Re: cezar august 007 vs gurpegi

Dzięki za grę!
Radze w erze przemysłowej iść w racjonalizm




tForum version b0.94.1.2 (© 2003 tForumDevTeam)

The comments published here represent only the personal opinions of the respective users. civ.org.pl and it's staff is not held responsible for the contents of the posts.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Portal civ.org.pl ani jego redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.


hosted by artserwis.pl - praca, konkursy, portfolia dla twórców.