civ.org.pl forums > Civ4 - Ogólne > Ekonomia specjalistów - kiedy podjąć ostateczną decyzję
Zmień język na polski. Switch to English.

Print This Topic        Mark Topic as Unread 

civ.org.pl forums > Civilization IV > Ogólne
Poster
Message    
athabus
Status: Regular

Posts: 227
Registered: Jul 30, 2008
IP: Logged
Ekonomia specjalistów - kiedy podjąć ostateczną decyzję [post #1]

Witam,

coraz bardziej podoba mi się granie za pomocą ekonomii specjalistów. Ma to niepodważalne plusy, przede wszystkim początek gry jest "na sterydach" co pozwala przy dobrym planowaniu zdobyć spory kawałek ziemi oraz ułatwia utrzymanie dużego imperium bez rozbudowanej infrastruktury.

W obecnej grze gram na scenariuszu eartch18civ jako Niemcy (Monarch). Ogólnie kto zna tą mapę, wie że w Europie na tym poziomie można postawić pokojowo zazwyczaj 1-2 miasta. Oznacza to wojowanie od samego początku. Niemcy mają to szczęście, że w pobliżu wyskoczyły koniki więc plan jest taki aby zrobić chariot rush na cezara - jego pretorianie mogą być uciążliwi więc wolę tą sprawę rozwiązać jak najszybciej.

Niestety brak kamienia powoduje, że prawdopodobnie nie uda się zdążyć z piramidami, co w SE jest dość istotne. Jest szansa, że postawi je francuz bo ma kamień, ale pewnie postawi je ktoś inny i nie będę miał do nich dostępu przez dużą część gry.

Pytanie więc takie - kiedy trzeba podjąć ostateczną decyzję co do rodzaju ekonomii i zacząć stawiać maksymalną ilość chatek.

Oct 26, 2011 at 11:02

Print
dra
Status: Elite

Posts: 671
Registered: Sept 26, 2007
IP: Logged
Re: Ekonomia specjalistów - kiedy podjąć ostateczną decyzję [post #2]

Tzn wiesz, decyzja o typie ekonomii jest uwarunkowana glownie terenem. Jesli jest duzo zarcia i malo terenow pod chatki - specjalisci. Jesli masz stosunkowo plaski teren z mala iloscia produkcji? Chatki. Najczesciej jest to hybryda dwoch.

Na zadane pytanie (kiedy?) odpowiem zgodnie z prawda - jak najszybciej. Scisk nie jest tu czynnikiem decydujacym bo poczatkowo nie bedziesz mial zadnej ekonomii, chatki beda jeszcze w powijkach a nie bedziesz mial bibliotek ani caste system. To na co musisz postawic w scisku to ekonomia podboju czyli zarcie + produkcja, musisz miec jak najwiecej chariotow zanim jeszcze przeciwnik zbuduje kopalnie brazu, mozesz nawet wypuscic charioty na jego terytorium aby mu to uniemozliwic - 3 charioty moga udusic przeciwnika zanim nie przybedzie wieksza sila. Wtedy bronic sie bedzie jedynie archerami.

Pytanie kogo jest takie : albo rus***esz Francje i budujesz z kamieniem piramidy (zalezy od stopnia trudnosci, na emperorze bym nad tym myslal na immo juz nie) albo innych. Jesli tak boisz sie pretorian (slusznie jesli nie masz metalu) to mozesz i Rzym. Zostawianie piramid do zbudowania Francuzom to ryzyko ale jesli jest to lider industrious to byc moze oplacalne. Z tym, ze AI preferuje raczej wielki mur niz piramidy. Ja osobiscie bym podjal decyzje kogo i ile jego ziem podbije i jaki teren bede mial wtedy a nastepnie dostosowal ekonomie do tego przyszlego terenu.

Szykuje Ci sie ciekawa gra.

Oct 27, 2011 at 08:28

Print
athabus
Status: Regular

Posts: 227
Registered: Jul 30, 2008
IP: Logged
Re: Ekonomia specjalistów - kiedy podjąć ostateczną decyzję [post #3]

Dzięki dra za wskazówki. Przeczytałem je wnikliwie i spróbuję wyciągnąć wnioski.

W tej chwili gram na monarchu. Ostatecznie podjąłem decyzję, aby w pierwszej kolejności zaatakować Juliusza. Sytuacja w skrócie wygląda tak, że na zachodzie mam jeszcze Francję i Hiszpanię - w obu przypadkach mają terenu na 1 maksymalnie dwa miasta. Europa na tym scenariuszu to straszny ścisk. Tylko Rosja ma miejsce na pokojowy rozwój.

W przypadku Niemców terenu jest na 2 miasta + 1-2 mogę postawić w Skandynawii.

Tak jak piszę zaatakowałem Rzymian mieszanką axe-chariot, gdy postawili miasto na miedzi - zdążyli wybudować zaledwie 2 axów, także poszło dość gładko - 2 dobre miasta przejąłem, trzecie spaliłem - co zaraz wykorzystali Grecy. Został mi jeszcze spory zapas axemanów. W tej chwili rozwijam alfabet i produkuje dodatkowych axemenów - zamierzam uderzyć szybko na francuzów i hiszpanów - dzięki temu zdobędę w sumie 4 stolicę (łącznie ze swoją). Może uda mi się jeszcze w międzyczasie uderzyć na Anglię, ale nie mam pojęcia jak tam wygląda sytuacja, bo jeszcze nie mam żeglarstwa. Chcę jak najszybciej wyczyścić sobie zachód i skolonizować Skandynawię - z 7-8 miastami na tej mapie będę miał już z górki. Chcę jak najszybciej przygotować się na konfrontację na wschodzie i południu, gdzie mam Greków i Rosjan - terenu jest mało więc na pewno szybko dojdzie do jakiejś wojny z tymi liderami - chcę mieć wtedy całe wojsko na jednej granicy. Zwłaszcza Rosjanie mają trochę terenu na kilka miast więc będę z czasem groźni.

Ogólnie Europa mimo ścisku jest chyba fajnym miejscem na start bo jest możliwość szybkiego zdobycia kilku stolic co szybko ustawi rozgrywkę.

Co do ekonomii to widzę, że teren nada się pod chatki - jeśli do alfabetu Francuzi nie będą mieli piramid to nie będę czekał - postawili już 4 cudy i mają święte miasto, więc będzie łakomy kąsek a może tak jak piszesz uda się piramidy postawić samodzielnie - podejrzę jeszcze szpiegiem przed atakiem czy aby piramidy nie są na ukończeniu - i tak nie atakuję przed alfabetem bo może uda się wyłudzić jakieś technologie.

Nigdy nie grałem w grze z 18 ciwilizacjami - chyba był to błąd, bo jest na prawdę ciekawie - muszę przemyśleć jeszcze dyplomację jak odsłonię więcej mapy i zorientuje się gdzie dalej się rozwijać.

Oct 27, 2011 at 12:32

Print
dzebe
Status: Settler

Posts: 10
Registered: Feb 07, 2012
IP: Logged
Re: Ekonomia specjalistów - kiedy podjąć ostateczną decyzję [post #4]

Quote:
dra wrote:
... Jesli jest duzo zarcia i malo terenow pod chatki - specjalisci. Jesli masz stosunkowo plaski teren z mala iloscia produkcji? Chatki....


"duzo żarcia" czyli miasto na rzece?
"mała ilość produkcji" czyli miasto nie na rzece i nie wśród wzgórz? to miałeś na myśli?

i jeszcze taka rzecz. jak się buduje miasto specjalistów? jak to wygląda?
jak przybywa mi ludności, np. z 1 powiększa się do 2, to ja mam takiego przeznaczyć na specjalistę? i trzymać miasto na poziomie 1 i tylko dokładac nowych specjalistów? czy to za niski pop i tak się robi powyżej , np. 3?

[Edited by dzebe on Mar 23, 2012 at 02:49]
Mar 23, 2012 at 02:49

Print
dzebe
Status: Settler

Posts: 10
Registered: Feb 07, 2012
IP: Logged
Re: Ekonomia specjalistów - kiedy podjąć ostateczną decyzję [post #5]

a może ktoś inny zna odpowiedź na moje pytania i się wypowie? szczególnie jak chodzi o miasta ze specjalistami? ramzes ?

[Edited by dzebe on Mar 26, 2012 at 08:16]

Mar 26, 2012 at 08:16

Print
kasztelan_mirmil
Status: Moderator

Posts: 5172
Registered: May 09, 2006
IP: Logged
Re: Ekonomia specjalistów - kiedy podjąć ostateczną decyzję [post #6]

Nie jestem specem od specjalistów, ale jeden pop to zdecydowanie za nisko żeby jechać na specjalistach. To trzeba ustawiać dynamicznie. Choćby dlatego , że czasem trzeba postawić nowy budynek by dodać nowego specjalistę, poza tym miasto musi się rozwijać, by tych speców było kilku...
Civ IV to taka gra gdzie nie da się ustawić czegoś raz i będzie grało do końca partii.
Tak jak np. w nauce trzeba działać skokami (np. dużo kasy na tech wojskowy, a po osiągnięciu stopujesz naukę i kasa do skarbca na przezbrojenie wojska) tak i przy specjalistach trzeba cały czas optymalizować wszystko w mieście.

_________________________________
Lektura do poduszki:
::: Dzieje Imperium Azuli :::
::: Dzieje Imperium QuartĂłw:::

Mar 26, 2012 at 08:40

Print
Maveral
Status: Regular

Posts: 223
Registered: May 25, 2010
IP: Logged
Re: Ekonomia specjalistów - kiedy podjąć ostateczną decyzję [post #7]

Quote:
dzebe wrote:
"duzo żarcia" czyli miasto na rzece?
"mała ilość produkcji" czyli miasto nie na rzece i nie wśród wzgórz? to miałeś na myśli?


"Dużo żarcia", czyli miasto przy rzece, z co najmniej dwoma zasobami żywnościowymi i w większości płaskim terenem.
"Mała ilość produkcji" - miasto przy płaskim terenie i bez lasów.

Quote:
dzebe wrote:
i jeszcze taka rzecz. jak się buduje miasto specjalistów? jak to wygląda?
jak przybywa mi ludności, np. z 1 powiększa się do 2, to ja mam takiego przeznaczyć na specjalistę? i trzymać miasto na poziomie 1 i tylko dokładac nowych specjalistów? czy to za niski pop i tak się robi powyżej , np. 3?

Miasto musi mieć dużo żarcia, żeby wyrosło na dużą metropolię. Na początku daj miastu wzrosnąć do 4-5 i wtedy daj już pierwszego specjalistę (czasem daję przy 3). Specjalistów dajesz tak, aby miasto miało dalej szansę wzrosnąć w jakimś normalnym czasie, czyli nie doprowadzaj do stagnacji, chyba że widzisz, że z populacji miasta nie da się już wiele więcej wyciągnąć.

_________________________________
SZKICE UMYSÂŁU
Mar 26, 2012 at 08:40

Print
dzebe
Status: Settler

Posts: 10
Registered: Feb 07, 2012
IP: Logged
Re: Ekonomia specjalistów - kiedy podjąć ostateczną decyzję [post #8]

nie chcę zaśmiecać topików samym dzięki, ale co zrobić?

dzięki za odpowiedzi

Mar 28, 2012 at 13:41

Print
siny25
Status: Conscript

Posts: 65
Registered: Oct 05, 2010
IP: Logged
Re: Ekonomia specjalistów - kiedy podjąć ostateczną decyzję [post #9]

Przede wszystkim nie forsuj farmy wielkich przed CoL i Monarchia (system kastowy + władza dziedziczna).

Na początku oczywiście możesz wyciąć bibliotekę przyspieszyć maksymalnie 1-go naukowca, ale to sie opłaca, żeby założyć w naukowym mieście akademie, nic więcej.

Na samych bibliotekach, marketach, swiatyniach nie zrobisz farmy wielkich (to strata czasu i zasobów).

Wielcy najlepiej rosną nad morzem. Nierzadko zdaza sie lokalizacja z 3 bonusami na wodzie (albo nawet więcej). To jest wymarzona miejcowa na farme.

Wycinasz latarnię, granary, w tym czasie miasto rośnie do rozmiarów około 7-8 ludków, a potem przerzucasz chłopaków na specjalistów.
Wypalasz wielkiego, przerzucasz roboli do jedzenia, możesz pozwolić miastu podrosnąć +1 i znowu zaciągasz chłopaków jako specjalistów (w ten sposób nasz w miare często wielkich a miasto sie również rozwija).

Potem możesz dostawić jeszcze National Epic, ale to jest dość trudne bo prawdopodobnie nie będzie już w pobliżu lasu a sam Epos będzie budował się dość długo (pewnie w tym czasie wypaliłbyć jednego wielkiego), dlatego warto rozważyć najlepszy moment na zbudowanie Eposu (ja się wcale z nim nie spieszę, jeśli nie mam lasów).

Jeśli nie grasz agresywnie to oczywiście dobrą opcją jest pacyfizm (philosophy), ale to już jest takie polepszanie na siłę, bo na wyższych poziomach trudności trzeba uważać z religią no i żeby efekt był w miarę odczuwalny przydałoby się filizofię wypalić z naukowca, ale to już wyższa szkoła jazdy z wyczuciem timingu.

PS. Farma wielkich, to słaba opcja, fajnie brzmi i w ogóle wydaje się takie pro, ale w rzeczywistości to strategia do nikąd. Chcesz wygrywać na deity zapomnij o farmie wielkich.

[Edited by siny25 on Apr 02, 2012 at 10:49]

Apr 02, 2012 at 10:14
Gadu-Gadu: 3567127
Print
^ Początek strony ^



Username: Password: Lost your password?

tForum version b0.94.1.2 (© 2003 tForumDevTeam)

The comments published here represent only the personal opinions of the respective users. civ.org.pl and it's staff is not held responsible for the contents of the posts.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Portal civ.org.pl ani jego redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.


hosted by artserwis.pl - praca, konkursy, portfolia dla twórców.