civ.org.pl forums > Wojny Narodów: Runda 1 > (GER) Cholernik vs gurpegi (GER) 1:0 (140) - Runda 1
Zmień język na polski. Switch to English.

Print This Topic        Mark Topic as Unread 

civ.org.pl forums > Civilization V - Archiwum > Wojny Narodów: Runda 1
Poster
Message    
Fred
Status: Elite

Posts: 575
Registered: Oct 04, 2013
IP: Logged
(GER) Cholernik vs gurpegi (GER) 1:0 (140) - Runda 1 [post #1]

Wynik spotkania proszę podać w następującej formie:


(nacja) gracz 1 vs gracz 2 (nacja) wynik (liczba tur)


Termin 1 rundy do 5 stycznia 2014

[Edited by Fred on Dec 10, 2013 at 10:50]

Dec 03, 2013 at 11:50

Print
Cholernik
Status: Hero

Posts: 2272
Registered: Jul 25, 2010
IP: Logged
Re: Cholernik vs gurpegi (R1) [post #2]

Cholerne Niemcy ograły pseudo Niemcy Von Gurpiego.
Graliśmy do 3.31 padnięty przez to jestem dziś. Na liczniku 140 tura.

Dec 10, 2013 at 10:32

Print
Cholernik
Status: Hero

Posts: 2272
Registered: Jul 25, 2010
IP: Logged
Re: Cholernik vs gurpegi (R1) [post #3]

Na mapce trafiliśmy na oba zakazane cuda: Kilimandżaro, oraz Eldorado
Ale doszliśmy do wniosku, że kasę za Eldorado podzielimy, a Góra i tak w ręce CSa wpadnie, a na bonusy z niej będziemy uważać. W końcówce postawiłem jeszcze miasto przy Eldorado, ale pilnowałem, aby cywile nie pracowali na tym polu.



Gra była spokojna do czasu aż prawdziwi Niemcy doszli do wniosku, że tłoczno im i brakuje przestrzeni życiowej.
W pośpiechu zorganizowano ekipę szturmową i ruszyłem na Cs - Antananarywę. Po kilku próbach odbicia dzięki heroicznej postawie Von Gurpegiego populacja miasta z 9 spadła do 1.
Ofensywa poszła tak niespodziewanie dobrze, że prawdziwi Niemcy poszli o krok dalej i ruszyli na pseudo Niemiecką Kolonie. Walki o nią szybko się zakończyły, miasto przeszło pod władanie prawdziwych.



Dalej nie było już tak wesoło, reszta miast Von Gurpiego nie chciała się przyłączyć, a zbyt długa gra spowodowała, iż władca prawdziwych Niemców popełnił kilka ważnych błędów w ofensywie. Strata generała przy ambitnej próbie postawienia cytadeli pod stolicą.
Z pomocą nadeszła niemiecka Wunderwaffe w postaci fregat, które stopniowo przechylały zwycięstwo na moją korzyść i ostatecznie przyczyniły się do upadku Berlina.



Dzięki za grę.

Dec 10, 2013 at 11:01

Print
gurpegi
Status: Elite

Posts: 1137
Registered: Apr 21, 2011
IP: Logged
Re: (GER) Cholernik vs gurpegi (GER) 1:0 (140) - Runda 1 [post #4]

Z mojej perspektywy to wyglądało dosyć dobrze. Miałem solidną przewagę w popie, więc założyłem, że wcześniej dojdę do artylerii. A przed artami spróbuję fregatami zdobyć Essen. I po cichutku realizowałem ten plan. Miałem pewne utrudnienia, bo po mojej stronie były trzy luksy, a u Cholernika cztery i przez 12 tur miałem niezadowolenie, zanim nie zbudowałem Notre Dame. Kolega w późniejszym etapie miał dużo większe problemy z buźkami, ale to wynikało z jego kaczyńskiej polityki międzynarodowej .
A więc szedłem sobie górą drzewka po łódki, a tu widzę, że Cholerka stawia Terakotę. To oznaczało, że chce zdobyć mojego sojuszniczego C-Sa. Wtedy zmieniłem naukę na dolną część drzewka, aby mieć jednostki lądowe. Od razu zacząłem też robić kusze:





Jednak nasze wspólne siły okazały się za małe. Tu trzeba też wspomnieć, że Katmandu ładnie mnie szachował, więc solidnie się zrehabilitował za wcześniejsze objawy głupoty (łaził robolami po moim terenie, gdy miałem z nim wojnę).
Później Cholernik zachował się jak tsunami i z rozpędu zdobył też Kolonię:



Za bardzo nie wiedziałem, co mogłem więcej zrobić, bo już od pierwszych walk o C-Sa 3/4 czasu budowałem tylko jednostki. Pewnie rozchodziło się o to, że słabo stałem z produkcją. Stolica przy 20 popa miała tylko 30 młotków. Inne miasto przy podaj 9 miało 15. Frankfurt przy 12 miał nawet 32, a więc więcej niż Berlin... Do tego postawiłem Himeji, ale to również nic nie dało. Cholernik poszedł w honor i zawsze by miał tego jednego gienka więcej.
Pozostawało mi jedno wyjście, wytrzymanie cholernych ataków do art. Zatem broniłem się tym co miałem.



Arty miałbym w 139 turze po spaleniu naukowca, ale to mało istotne, bo w 140 Berlin już padł. Zostałem pokonany własną bronią - fregatami . Szkoda, bo kolega nawet nie miał ciężkozbrojnych z tego co widzę.



Fajna gierka. Poćwiczyłem obronę, na pewno mi to na dobre wyjdzie. Do następnej!

[Edited by gurpegi on Dec 10, 2013 at 16:55]

_________________________________
- That's some crowd. Gonna need a plan.
- Since when have heroes ever needed plans?

Dec 10, 2013 at 12:31

Print
Yoruus
Status: Elite

Posts: 591
Registered: Jun 03, 2013
IP: Logged
Re: (GER) Cholernik vs gurpegi (GER) 1:0 (140) - Runda 1 [post #5]

Pominąłeś drobny fakt wybudowania Wielkiego Muru.

Dec 10, 2013 at 12:46

Print
Cholernik
Status: Hero

Posts: 2272
Registered: Jul 25, 2010
IP: Logged
Re: (GER) Cholernik vs gurpegi (GER) 1:0 (140) - Runda 1 [post #6]

Fałszywi Niemcy tak bardzo przerażali, że musiałem się zabezpieczyć

Dec 10, 2013 at 13:05

Print
^ Początek strony ^



Username: Password: Lost your password?

tForum version b0.94.1.2 (© 2003 tForumDevTeam)

The comments published here represent only the personal opinions of the respective users. civ.org.pl and it's staff is not held responsible for the contents of the posts.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Portal civ.org.pl ani jego redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.


hosted by artserwis.pl - praca, konkursy, portfolia dla twórców.