civ.org.pl forums > Space 4X - Stellaris > DLC
Zmień język na polski. Switch to English.

Print This Topic        Mark Topic as Unread 

civ.org.pl forums > Strategie Kosmiczne 4X > Stellaris
Poster
Message    
Merthen
Status: Moderator

Posts: 5134
Registered: Aug 25, 2008
IP: Logged
DLC [post #1]

W tym wątku chciałbym abyśmy stworzyli listę DLC wraz z opinią o nich. Na razie mamy tylko jedno ale na pewno będzie ich więcej niż w Crusaderze .
Myślę ze najlepiej będzie gdy na liście znajdzie się:
- tytuł
- kiedy wyszedł
- krótki opis

Może warto także poddać je ocenie? Wyobrażam sobie to tak że każdy DLC miałby od jednej do 5 gwiazdek:
* - nie warto zawracać sobie głowy chyba ze naprawdę kupujesz wszystko jak leci
** - kup gdy jest przeceniona i masz nadwyżkę gotówki
*** - może być ale poczekaj na przecenę
**** -wartościowy DLC ale może poczekasz na przecenę?
***** - bardzo dobre DLC, bierz, bierz
Jak wyobrażam sobie ocenianie? Jako średnią wszystkich ocen podanych w tym wątku. Ocenę podajemy tak:

Plantoids Species Pack: ***

Co Wy na to ?

Lista DLC

1. [**___] [7/3] Plantoids Species Pack (04.08.2016) - DLC wizualne dodające gatunki roślinne wraz z nowym kadłubem oraz stylem miast
2. [****_] [8/2] Leviathans (??.10.2016) - DLC fabularne dodające Lewiatany, Wojny w Niebie i Enklawy

[Edited by Merthen on Nov 08, 2016 at 17:55]

Aug 06, 2016 at 08:00

Print
PAwleus
Status: Hero

Posts: 2194
Registered: Mar 24, 2009
IP: Logged
Re: DLC [post #2]

Ja oceniłbym Plantoids Species Pack tak samo jak Methen. W pełnej cenie tylko dla tych, którzy chcą dać czytelniejszy sygnał Paradoxowi, że warto w przyszłości zrobić więcej tego typu DLC. Jest tam 15 portretów plantoidów, które są generalnie w lepszej jakości technicznej niż standardowe, 1 dobrze zrobiony shipset, 1 obrazek miasta i okrutnie krótka lista nazw. Dla tego ostatniego jest już jednak mod Expanded Plantoid Namelists

Edit: na cdp.pl jest poniżej 25 PLN

[Edited by PAwleus on Aug 09, 2016 at 22:25]

Aug 09, 2016 at 14:21

Print
Merthen
Status: Moderator

Posts: 5134
Registered: Aug 25, 2008
IP: Logged
Re: DLC [post #3]

Oceniłem go jak oceniłem - jednak kupiłem go na cdp.pl za 22 zł (-10% w przedsprzedaży)
W przypadku stellaris zrobiłbym wyjątek i gdyby były dostępny sezon pass to bym go kupił i to byłaby druga gra gdzie kupiłbym sezon pass, pierwsza to HoI IV .

Ogólnie jednak jestem przeciwnikiem takich DLC i do każdej innej grze (także paradoxu) nie zdecydowałbym się na zakup samych grafik chyba ze na ostrej przecenie.

Jednakże zgadzam się ze sama wizualna paczka jest niezłej jakości.

Ponieważ PAwleus zagłosował dodaje ocenę do listy DLC

Aug 10, 2016 at 11:53

Print
Farin
Status: Veteran

Posts: 353
Registered: Sept 07, 2008
IP: Logged
Re: DLC [post #4]

Daję *
Nawet jako sygnał jest to kiepski pomysł, bo jeszcze dojdą do tego samego wniosku co CA od Total War-ów i zaczną sypać DLC za 70 zł dając nowe skiny :P

Aug 10, 2016 at 18:44

Print
Merthen
Status: Moderator

Posts: 5134
Registered: Aug 25, 2008
IP: Logged
Re: DLC [post #5]

Co daje nam średnią 2 i 1/3 czyli dwie gwiazdki

Aug 10, 2016 at 19:47

Print
PAwleus
Status: Hero

Posts: 2194
Registered: Mar 24, 2009
IP: Logged
Re: DLC [post #6]

Quote:
Merthen wrote:
W przypadku stellaris zrobiłbym wyjątek i gdyby były dostępny sezon pass to bym go kupił i to byłaby druga gra gdzie kupiłbym sezon pass, pierwsza to HoI IV .

Ogólnie jednak jestem przeciwnikiem takich DLC i do każdej innej grze (także paradoxu) nie zdecydowałbym się na zakup samych grafik chyba ze na ostrej przecenie.


Widzę że prowadzimy tu identyczną politykę
Aug 11, 2016 at 16:02

Print
Farin
Status: Veteran

Posts: 353
Registered: Sept 07, 2008
IP: Logged
Re: DLC [post #7]

Zdajecie sobie sprawę z tego że wspieracie aby szli dalej w tym kierunku ?
Czyli więcej DLC ze skórkami i obrazkami i za większą cenę :P

Aug 13, 2016 at 18:37

Print
PAwleus
Status: Hero

Posts: 2194
Registered: Mar 24, 2009
IP: Logged
Re: DLC [post #8]

Kupowanie DLC ze skórkami i obrazkami nie jest potrzebne do cieszenia się grą - jest to tylko jej dodatkowe wzbogacenie wizualne. Nie widzę powodu dlaczego miałbym go nie wspierać w konkretnym wypadku, jeśli mi się on wystarczająco podoba. Kwestia cenowa jest sprawą wtórną i jest raczej zmartwieniem dla Paradoxu, a nie dla mnie: ja mogę zawsze nie kupić następnego ich produktu tego typu, jeśli ocenię go na zbyt drogi w stosunku do przyjemności jaką mogę z niego czerpać i w zasadzie nic nie stracę, podczas gdy oni mogą stracić bardzo dużo jeśli podniosą cenę zbyt wysoko. Akurat DLC jest tym rodzajem produktu, dla którego na ich miejscu zdecydowanie wybrałbym strategię masowej sprzedaży po niskiej cenie, ale to ich decyzja biznesowa i ich ryzyko, którym nie zamierzam zaprzątać sobie głowy, bo aż tak to nie jestem z nimi emocjonalnie związany.

Podsumowując, kierunek na więcej DLC ze skórkami i obrazkami przyzwoitej jakości zdecydowanie i świadomie popieram, ale regułą jest, że tak jak Merthen jeśli kupuję to w ostrej przecenie (w moim wypadku to ponad 70%). Wyjątek nie anuluje reguły, więc chyba widać wyraźnie co wspieramy.

Aug 13, 2016 at 22:49

Print
Degan
Status: Elite

Posts: 595
Registered: Jun 24, 2012
IP: Logged
Re: DLC [post #9]

Nowe DLC...



i trzy związane z tym nowości:


- Guardians: Powerful space entities with mysterious origins and motives. Fight or investigate them to unlock technologies and gain access to great treasures.

- Enclaves: Independent outposts of traders and artists who are willing to make a deal. Exchange resources, purchase information about the galaxy, or commission a great work of art for your empire.

- War In Heaven: Where will your fledgling empire lie if two ancient Fallen Empires decide to renew old grievances in a War in Heaven? Will you err on the side of caution and take a side with the stronger power, or will you strike at both whilst they are occupied with their own titanic struggle?

To DLC plus patch 1.3 mocno dowartościuje Stellaris. Minimum 4 gwiazdki

[Edited by Degan on Sept 15, 2016 at 16:51]

_________________________________
Często najmądrzejszą odpowiedzią jest milczenie.

Sept 15, 2016 at 16:45
Gadu-Gadu: 46338727
Print
Merthen
Status: Moderator

Posts: 5134
Registered: Aug 25, 2008
IP: Logged
Re: DLC [post #10]

To zdecydowanie brzmi lepiej niż tylko Wojny w Niebie. Czekam na ten dodatek z niecierpliwością ale z oceną się wstrzymam dopóki go nie wypróbuje

Sept 16, 2016 at 05:59

Print
PAwleus
Status: Hero

Posts: 2194
Registered: Mar 24, 2009
IP: Logged
Re: DLC [post #11]

Wrócę jeszcze do Plantoidów: po ich premierze Paradox trochę się zawstydziło niedoróbką (przynajmniej werbalnie w osobie Wiza) i dodali znacznie bardziej rozbudowane listy nazw.

Sept 16, 2016 at 22:02

Print
Farin
Status: Veteran

Posts: 353
Registered: Sept 07, 2008
IP: Logged
Re: DLC [post #12]

Wróciłem !!!
Jak tam po najnowszej łatce i DLC ? Dla mnie Bomba :]

Nov 07, 2016 at 14:06

Print
PAwleus
Status: Hero

Posts: 2194
Registered: Mar 24, 2009
IP: Logged
Re: DLC [post #13]

Chodzi Ci o Heinleina (1.3) czy też o rzeczywiście najnowszą łatkę (1.3.2 Beta)?

Mnie aktualnie zajmuje za bardzo Aurora, ale przejrzałem changelog i zmiany wyglądają bardzo, bardzo apetycznie. Odnosi się to też do Leviatanów - z pewnością kupię i najprawdopodobniej zostanę pochłonięty, jak tylko znajdę czas na zagranie.

Nov 07, 2016 at 16:26

Print
Farin
Status: Veteran

Posts: 353
Registered: Sept 07, 2008
IP: Logged
Re: DLC [post #14]

Nie gram na łatkach beta. Klimat się poprawił ale po tych zmianach ai trochę oslablo i ogólnie gra stała się ciut łatwiejsza

Nov 08, 2016 at 03:32

Print
PAwleus
Status: Hero

Posts: 2194
Registered: Mar 24, 2009
IP: Logged
Re: DLC [post #15]

Nie wiem czy widziałeś changelog do bety, ale ja gdybym obecnie grał to chciałbym mieć zmiany z niej jak najszybciej.

Nov 08, 2016 at 16:30

Print
Merthen
Status: Moderator

Posts: 5134
Registered: Aug 25, 2008
IP: Logged
Re: DLC [post #16]

Od wyjścia dodatku i miałem czas aby zagrać łącznie tylko przez dwie godziny ale mogę stwierdzić ze zmiany mi się bardzo pododają! W czasie mojej gry spotkałem trzy lewiatany. Jeden okazał się przemądrzała kula badająca czarne dziurę, drugi to automatyczny pancernik a trzeci to stwór który utknął w czasie przejścia z innego wymiaru do naszego . Pozostałe zmiany tez niczego sobie . Daje **** gwiazdki

Nov 08, 2016 at 17:55

Print
Farin
Status: Veteran

Posts: 353
Registered: Sept 07, 2008
IP: Logged
Re: DLC [post #17]

Kulę mam już za sobą :]
NA pancernika się szykuję
Leviathana nie tykam, bo widziałem coś takiego:
https://www.youtube.com/watch?v=tr9M3HZ_nH0

Plus wpadłem na układ z piratami - dwa razy do nich podchodziłem i dwa razy musiałem uciekać. Przetrzebiłem ich ale został mi jeszcze pancernik z 9K siły :P

Nov 09, 2016 at 15:10

Print
Merthen
Status: Moderator

Posts: 5134
Registered: Aug 25, 2008
IP: Logged
Re: DLC [post #18]

SPOILER!!!!!

Czytać od prawej



[spoiler] życie sobie ułatwisz to pancernika automatycznego tego pokonaj [spoiler]

Nov 10, 2016 at 15:24

Print
PAwleus
Status: Hero

Posts: 2194
Registered: Mar 24, 2009
IP: Logged
Re: DLC [post #19]

Czy współczynnik siły większych okrętów jest nadal tak przewartościowany jak był? 9K to o ile dobrze pamiętam znacznie więcej niż poprzednio, no ale może ze względu na broń XL jest to właściwe...

Poprzednio to przewartościowanie odbijało się bardzo negatywnie na AI, bo było ono skłonne atakować nawet w oczywistych dla doświadczonego gracza przegranych sytuacjach. Na szczęście były mody, które to poprawiały, więc bardzo nie zmartwię się jeśli Paradox nadal w tym przypadku nie wyciągnął wniosków, ale źle by to o nich świadczyło.

Nov 10, 2016 at 16:16

Print
Merthen
Status: Moderator

Posts: 5134
Registered: Aug 25, 2008
IP: Logged
Re: DLC [post #20]

dedykowana broń dla pancerników [ta zajmują cały moduł] jest bardzo mocna ale zwrotne jednostki mogą jej unikać. Czyli jest jak powinno być.

Nov 10, 2016 at 16:21

Print
PAwleus
Status: Hero

Posts: 2194
Registered: Mar 24, 2009
IP: Logged
Re: DLC [post #21]

Chodzi mi o to czy AI sprawia wrażenie, że zwraca uwagę na kompozycję floty, czy tylko na współczynnik siły?

Nov 10, 2016 at 16:42

Print
Merthen
Status: Moderator

Posts: 5134
Registered: Aug 25, 2008
IP: Logged
Re: DLC [post #22]

Tego niestety nie sprawdziłem empirycznie. Mam nadzieje iż to pierwsze.

Nov 10, 2016 at 16:46

Print
Farin
Status: Veteran

Posts: 353
Registered: Sept 07, 2008
IP: Logged
Re: DLC [post #23]

Panie i Panowie nowe wieści z Krańca Galaktyki :]
http://www.gry-online.pl/S013.asp?ID=102262
Zapowiada się zacnie!!

Jan 29, 2017 at 21:28

Print
PAwleus
Status: Hero

Posts: 2194
Registered: Mar 24, 2009
IP: Logged
Re: DLC [post #24]

Zapowiada się jeszcze lepiej, bo zmiany opisywane w tym artykule to tylko niewielka część tego co ma być związane z następnym dodatkiem (tzn. wraz z powiązaną czasowo darmową łatką) - opisują je grudniowe i styczniowe DevDiary i już ich tytuły sporo obiecują, a nie ujawnili jeszcze wszystkiego.

Jan 30, 2017 at 16:48

Print
Farin
Status: Veteran

Posts: 353
Registered: Sept 07, 2008
IP: Logged
Re: DLC [post #25]

Niby tak ale właśnie mozliwość zagospodarowania orbit jak i księżyców jest chyba najlepszym plusem.
Podobno za szybko nie wyjdzie.

Jan 31, 2017 at 13:50

Print
PAwleus
Status: Hero

Posts: 2194
Registered: Mar 24, 2009
IP: Logged
Re: DLC [post #26]

Biorąc pod uwagę, że będziesz je mógł zagospodarować tylko mając wybrany Voidborn, czyli jeden z Ascension Perks, to te ostatnie są jednak ważniejsze

Jan 31, 2017 at 17:01

Print
Farin
Status: Veteran

Posts: 353
Registered: Sept 07, 2008
IP: Logged
Re: DLC [post #27]

What?!
Ale jak to?
Bezsensu jak tak zrobią :[

Feb 01, 2017 at 14:39

Print
PAwleus
Status: Hero

Posts: 2194
Registered: Mar 24, 2009
IP: Logged
Re: DLC [post #28]

Mi wydaje się to wystarczająco sensowne: będziesz musiał w którymś momencie wybrać określoną drogę rozwoju w zależności od sytuacji w grze i jeśli będziesz chciał nią rzeczywiście podążać (bo sytuacja może się zmienić), to skupić się na niej - w tym wypadku maksymalnie rozwinąć technologię spaceportów i wybrać Voidborn (nie wiem co go ma odblokowywać), jako minimum, żeby móc zbudować pierwszy habitat, bo to przecież mają być przeogromne stacje kosmiczne pod względem populacji rywalizujące z planetami. Możliwe, że końcowym etapem rozwoju habitatów będą ringworldy. Dlaczego uważasz, że ograniczenia na nie nałożone są bez sensu?

Dobrze jest też pamiętać, że orbitalne habitaty jako droga rozwoju będą dostępne tylko jako płatny dodatek, więc nie może to być integralna część gry.

Edit: Chyba jednak megastruktury nie będą końcowymi etapami rozwoju habitatów, jak pokazuje devdiary dotyczący ich.

Znamy też wreszcie nazwę tego płatnego dodatku, który jest określany jako pierwszy duży dodatek do Stellaris: Utopia.

[Edited by PAwleus on Feb 03, 2017 at 11:12]

Feb 02, 2017 at 12:11

Print
Farin
Status: Veteran

Posts: 353
Registered: Sept 07, 2008
IP: Logged
Re: DLC [post #29]

Sens to może mieć jeśli chcemy w jakiś sposób wyważyć grę pod względem mechaniki.
Niestety w przypadku kiedy silimy się na pewien realizm albo przynajmniej na zdrowo rozsądkowe podejście, to dla mnie normalne powinno być że po wynalezieniu określonej tech. można różne fajne rzeczy budować na orbitach planet.
Zagospodarowanie orbit to podstawa jeśli chodzi o przyszłość kolonizacji innych planet.
Mogę się zgodzić, że w przypadku jakiś ekstremalnych/ostatecznych stopni rozwoju takich struktur będzie coś więcej wymagane niż odpowiedni tech. Ale sama "podstawa" powinna być dostępna dla wszystkich.


Szkoda, że Trailer jest tak krótki i nic zupełnie nie pokazuje.


EDIT: Jeszcze jedno:
Szukam jakiegoś modu, który by "zwalniał" poruszanie się statków pomiędzy systemami - denerwuje mnie trochę system gdzie wszyscy w koło zapier... jak meserszmity po całej galaktyce...

[Edited by Farin on Feb 03, 2017 at 19:50]

Feb 03, 2017 at 19:46

Print
PAwleus
Status: Hero

Posts: 2194
Registered: Mar 24, 2009
IP: Logged
Re: DLC [post #30]

Miałem oczywiście na myśli sens w tym pierwszym znaczeniu, bo staram się nie wymagać za bardzo realizmu od gry w której Galaktyka ma setki milionów razy mniej gwiazd niż w realu Ale nawet gdyby, to podjęcie się budowy konstruktu który miałby mieścić miliardy ludzi wydaje mi się wymagać nie tylko odpowiedniej technologii, ale też woli, czyli odpowiedniego stanu umysłu, w skali całej cywilizacji. I to właśnie to ostatnie mają za zadanie oddać Ascension Perks. Jak dla mnie, jest to bardziej realistyczne niż zaniedbanie tego elementu, a jak ważna jest wola w skali cywilizacji widać świetnie na przykładzie dotychczasowej historii załogowych lotów pozaziemskich.

Co do modu, który poszukujesz, to mógłbyś sprawdzić Pre-FTL Players - zwolnili w nim loty międzysystemowe dla potrzeb oddania STL, więc można podpatrzeć jak to zrobili i we własnym modzie dobrać sobie parametry tak jak pasują.

Feb 04, 2017 at 01:15

Print
Farin
Status: Veteran

Posts: 353
Registered: Sept 07, 2008
IP: Logged
Re: DLC [post #31]

Zapis rozgrywki ze Stellaris Utopia:
https://www.youtube.com/watch?v=gTImqksOIoM

Feb 06, 2017 at 10:23

Print
PAwleus
Status: Hero

Posts: 2194
Registered: Mar 24, 2009
IP: Logged
Re: DLC [post #32]

Obejrzałem 2 dostępne filmiki i jak na razie wszystkie zmiany wydają mi się być bardzo korzystnymi dla gry. Zmiany związane z etosem, frakcjami, jednością, tradycjami i prawami gatunków są bardzo znaczące - wyglądają dla mnie na o wiele bardziej istotne niż te związane z habitatami i na tyle mi się podobają, że z pewnością pogram, gdy 1.5 się ukaże.

Feb 08, 2017 at 11:50

Print
PAwleus
Status: Hero

Posts: 2194
Registered: Mar 24, 2009
IP: Logged
Re: DLC [post #33]

Oficjalna zapowiedź Utopii: premiera 6 kwietnia i choć sama cena może nie zachęcać, to już istotność rozszerzenia gry jak najbardziej.

Feb 27, 2017 at 15:18

Print
Farin
Status: Veteran

Posts: 353
Registered: Sept 07, 2008
IP: Logged
Re: DLC [post #34]

Jest w końcu fajny i klimatyczny zwiastun:
https://www.youtube.com/watch?v=YmvGlBFaFEU
Niestety data wydania tegoż dodatku mnie zabiła :/

Feb 27, 2017 at 21:26

Print
Farin
Status: Veteran

Posts: 353
Registered: Sept 07, 2008
IP: Logged
Re: DLC [post #35]

Panowie już 6 kwietnia UTOPIA - szykować pieniążki :]

Apr 03, 2017 at 00:52

Print
Benevollus
Status: Veteran

Posts: 496
Registered: Aug 12, 2010
IP: Logged
Re: DLC [post #36]

DLC z Utopią to dla mnie najbardziej wyczekiwana premiera tego roku
(przynajmniej jak do tej pory).

Apr 03, 2017 at 09:31

Print
Farin
Status: Veteran

Posts: 353
Registered: Sept 07, 2008
IP: Logged
Re: DLC [post #37]

Utopia !
Cholera jak ta gra mnie przez ostatnie kilka dni wciągnęła. Bardzo dużo zmian na plus.
Wczoraj jak po południu przysiadłem tak oderwać się nie mogłem(dość powiedziałem o 5 rano), a jak zapanowała "Wojna w Niebie" gdzie Galaktyka podzieliła się na 3 strony konfliktu to normalnie BOSKO!
Dawno się tak nie bawiłem.
Dodatkowo niedługo ma wyjść 1.6, który poprawia błędy jak i wprowadza trochę usprawnień do rozgrywki.
Plus jeszcze mody - niech się Azazell chowa ze swoją przereklamowaną Civ-ką VI :P

BTW nie mam natchnienia do pisania takich opracowań swojej rozgrywki jak to robi Pawleus więc jedynie zapraszam na swoje konto steam 1farin nick Farin.
Tam odwiedzamy centrum gry - zrzuty ekranu i oglądamy. Uwaga część screen-ów oznaczyłem jako spoilery :]

Apr 24, 2017 at 14:57

Print
Farin
Status: Veteran

Posts: 353
Registered: Sept 07, 2008
IP: Logged
Re: DLC [post #38]

Post pod Postem:
Wyszedł już oficjalnie 1.6.1
Do komputerów Galaktykę podbijać !!! :]

May 20, 2017 at 19:23

Print
PAwleus
Status: Hero

Posts: 2194
Registered: Mar 24, 2009
IP: Logged
Re: DLC [post #39]

W oczekiwaniu na betę Star Trek New Horizons, postanowiłem spróbować tego jakie jest aktualnie niezmodowane Stellaris 1.6.2, grając pierwszy raz ksenofobicznymi fanatycznymi militarystami zniewalającymi kolejne gatunki pod swoją władzą - dotychczas grałem raczej pokojowymi ksenofilami, gdyż AI było zbyt słabe militarnie i mechanika związana z niewolnikami pozostawiała wiele do życzenia.

Wnioski po kilkudziesięciu latach gry:
- mimo że AI jest militarnie znacznie lepsze, to nadal pozostała jego główna słabość i daje się wodzić za nos pojedynczym wrogim korwetom we własnym terytorium (gdyby nie to, nawet na normalnym poziomie trudności, wojna byłaby dla mnie sporym wyzwaniem - na tyle poprawiono AI i mechanikę walki - chyba zacznę traktować takie wodzenie za nos jak nieuczciwy exploit )
- mechanika niewolenia jest ogromnie poprawiona (dzięki prawom nadawanym gatunkom), ale nadal daje zbyt duże korzyści przy zbyt małych zagrożeniach (takim imperium gra się wręcz komfortowo!)
- enklawy bardzo się przydają i były wspaniałym usprawnieniem gry, ale wymagają jeszcze drobnych poprawek
- ascendency perks już wypróbowałem w STNH, a w niezmodowanej Stellaris stają się jeszcze ważniejsze i ciekawie urozmaicają grę

Generalnie, gra się na tyle przyjemnie, że może pierwszy raz dotrę do jakiegoś końcowego kryzysu

Edit: Utopii dałbym przynajmniej 4 gwiazdki!

[Edited by PAwleus on Jul 12, 2017 at 11:30]

Jul 11, 2017 at 17:01

Print
PAwleus
Status: Hero

Posts: 2194
Registered: Mar 24, 2009
IP: Logged
Re: DLC [post #40]

1.8 i jego płatne rozwinięcie Synthetic Dawn prezentują się coraz bardziej obiecująco - m.in. będzie można wreszcie zagrać jako Skynet!

Aug 04, 2017 at 22:42

Print
Farin
Status: Veteran

Posts: 353
Registered: Sept 07, 2008
IP: Logged
Re: DLC [post #41]

Helll yeh!

Aug 09, 2017 at 16:38

Print
PAwleus
Status: Hero

Posts: 2194
Registered: Mar 24, 2009
IP: Logged
Re: DLC [post #42]

Wczoraj Paradox ogłosiło datę premiery Synthetic Dawn - to już za 2 tygodnie!

Przy okazji zrobili trochę zniżek na to co już dostępne w ich sklepie - obniżki do 60% mogą być już wystarczająco interesujące...

Sept 07, 2017 at 09:33

Print
PAwleus
Status: Hero

Posts: 2194
Registered: Mar 24, 2009
IP: Logged
Re: DLC [post #43]

Pojawiła się zapowiedź 1.9 (nie, jeszcze nie Cherryh) i Humanoids Species Pack, które prawdopodobnie ukażą się jeszcze w tym roku. Ten ostatni to płatny dodatek za 7.99$, który ma zawierać:

- 10 nowych humanoidalnych portretów
- shipset
- cityset
- dodatkowe gotowe imperium (z portretem inspirowanym postacią z jednego z obrazków widocznych podczas ładowania gry)
- 3 nowe zestawy wypowiedzi doradców (prócz tego nowego imperium, dla United Nations of Earth i Commonwealth of Man)
- 3 ścieżki muzyczne

Zamierzam kupić, ale to dodatek raczej na 3 gwiazdki.

-----------------

Nikt o tym tu jeszcze nie wspominał (straszny zastój w tym zakątku Forum - zastanawiam się nawet czy jest sens dodawania nowych postów, skoro może nikt ich nie czyta), ale Paradox prowadzi prace nad olbrzymimi zmianami w Stellaris w ramach łatki nazwanej Cherryh (jedna z moich ulubionych autorek SF) o numerze 2.0 i odległym terminie ukazania się. Po tej łatce gra stanie się z znacznym stopniu inna, gdyż usprawnienia obejmują podstawowe mechanizmy gry, poczynając od sposobu w jaki zajmuje się teren, poprzez sposób poruszania się, poznawania otoczenia, aż do celów wojen i metod ich rozstrzygania. Czy gra będzie lepsza? Prawdopodobnie tak - zobaczymy. Ja w każdym razie czekam z dużą nadzieją i to mimo tego, że wygląda na to, iż sposób poruszania się w grze będzie zbyt ograniczony jak na moje gusta. Jeśli ktoś chciałby podyskutować o tym, to zapraszam do próby ożywienia Forum - może nawet w nowym wątku, bo będzie o czym.

Nov 23, 2017 at 17:04

Print
Andrev
Status: Regular

Posts: 156
Registered: Sept 29, 2008
IP: Logged
Re: DLC [post #44]

Quote:
PAwleus wrote:straszny zastój w tym zakątku Forum - zastanawiam się nawet czy jest sens dodawania nowych postów, skoro może nikt ich nie czyta


Sens jest. Właśnie kupiłem za 45 na CDP, bo już byłem wygłodzony jakiejś space-opery.


BTW.
Dzięki za info o 2.0.
Poczytałem na forum i jak zobaczyłem ilość zmian w kolejnych Dev Diaries to mi kopara opadła. Takich wydawców należy wspierać.

Szkoda tylko że kolorów logo nie można zieniać.
Złota gwiazda to w końcu nie czerwona gwiazda.
Homo Sovieticus właśnie wyrusza na podbój galaktyki...
Nov 25, 2017 at 15:28

Print
PAwleus
Status: Hero

Posts: 2194
Registered: Mar 24, 2009
IP: Logged
Re: DLC [post #45]

To polecam też Utopię, Leviatany i Synthetic Dawn (według mnie w tej kolejności ważności) jako najbardziej wartościowe dodatki. Tym bardziej, że to właśnie finansowanie z nich pozwala na dalszy rozwój gry, do takich wyżyn na jakie mam nadzieję w 2.0

Już jednak teraz, od wersji 1.8, nawet niezmodowane Stellaris (ale z dodatkami) jest warte rozgrywki i jest zdecydowanie najlepszą strategiczną space-operą w jaką dane mi było kiedykolwiek grać - nic się do niej nawet nie zbliża. Do tego stopnia jest dobre, że aktualnie równolegle prowadzę na hardzie dwie z użyciem wariantów jakich jeszcze nie próbowałem (w niezmodowanej grze):

1. Hegemony of Man (arystokratyczna modyfikacja Commonwealth of Man), choć ich pierwsze 2 wojny międzygwiezdne były obronne to wysoce agresywne państwo (fanatycznie militarystyczni ksenofobi), budujące potęgę na zniewalaniu innych (sami niemal nie budują statków kolonizacyjnych) i używające do tego masowo robotów. Po 70 latach gry ludzie stanowią niespełna 24% mniejszość, ale wraz w wykorzystywanymi syntetykami są już ponad 65% większością w swoim państwie (638 POP na 49 planetach) i stoją na progu decyzji o gwałtownym skręcie w materializm i całościową cyborgizację społeczeństwa - to lepsi pod każdym względem syntetycy zdeterminują ich przyszłość.

2. Terran Serenity (spirytualistyczna modyfikacja United Nations of Earth), państwo spirytualistyczno-egalitarystycznych ksenofili, z utopijnymi standardami życia, raczej unikające stosowania robotów, ale łatwo współpracujące z obcymi gatunkowo istotami, jak dotąd całkowicie pokojowo. Posiadają minimalną flotę obronną (próbując jak najszybciej skolonizować Gaję, straciłem 5 krążowników i od tej pory zupełnie nie rozwijam floty z powodu nieustannych priorytetów w koloniach, mając od kilkunastu lat zaledwie 3 krążowniki i 3 zwiadowcze korwety) i bazują na odstraszaniu przez protektywnie nastawionych, silnych sąsiadów. Jednakże nie ma przed kim odstraszać, bo nawet ksenofobiczne państwa nie są jak na razie nieprzyjazne i najgorsze stosunki panują z sąsiadującymi zagubionymi ludźmi z Commonwealth of Man (bardzo się ucieszyłem, gdy odkryłem, że się wygenerowali). Po 48 latach gry ludzie nadal są ponad 88% większością w swoim państwie, a traktaty migracyjne jeszcze nie przyniosły żadnego efektu (obecna implementacja migracji z 1.6 pozostawia wiele do życzenia we wczesnej grze) - pozostała część populacji to gatunek Wspomożonych zasiedlający suchsze światy. Już od ponad 10 laty prowadzone są prace nad masowym przebudzeniem psionicznym społeczeństwa (aktualnie 110 POP na 14 planetach), które zdefiniuje przyszłość Galaktyki.

Przed 1.8 grywałem głównie używając intensywnie modów (bo stan Stellaris niemal to wymuszał), ale teraz pozostałem już w zasadzie tylko przy Star Trek New Horizons i modach go wspierających - na nic innego już niestety nie mam czasu. Z STNH, które jest wspaniałą, niesamowicie rozbudowaną, całościową konwersją Stellaris, czekam na następną jego wersję (i dlatego mogę sprawdzić stan niezmodowanej gry ), która ma być wypuszczona jeszcze w tym roku (właśnie wchodzi w fazę testowania przed upublicznieniem) i być dla Dominium tym, czym wcześniejsza była dla Borga (z tym że na wormhole do Bajor będziemy musieli poczekać do Stellaris 2.0)

Zapraszam do podzielenia się swoimi wrażeniami ze Stellaris

Nov 26, 2017 at 01:39

Print
Andrev
Status: Regular

Posts: 156
Registered: Sept 29, 2008
IP: Logged
Re: DLC [post #46]

Quote:
PAwleus wrote:
Posiadają minimalną flotę obronną (próbując jak najszybciej skolonizować Gaję, straciłem 5 krążowników i od tej pory zupełnie nie rozwijam floty z powodu nieustannych priorytetów w koloniach, mając od kilkunastu lat zaledwie 3 krążowniki i 3 zwiadowcze korwety) i bazują na odstraszaniu przez protektywnie nastawionych, silnych sąsiadów.


Jak ty to robisz?
Ja, będąc otoczony przez dwa imperia nie jestem w stanie przeciwstawić się ich sile wojskowej. W pewnym momencie obie rasy wypowiadają mi wojnę, a jedna z nich wjeżdża mi na planetę i atakuje flotą o sile 2.5-3K, a ja nie jestem w stanie wystawić tak szybko sensownej floty obronnej (pojedyńczy niszczyciel to siłą ataku ok. 100). Próbowałem stawiać stacje wojskowe, ale ich siła jest znikoma w porównaniu do nakładów kosztowych.

Wynika stąd że musze dysponować flotą około 20 niszczycieli (~100) aby na planecie z dokiem (siła ~1K) powtrzymać flotę przeciwnika...
Nov 27, 2017 at 20:27

Print
PAwleus
Status: Hero

Posts: 2194
Registered: Mar 24, 2009
IP: Logged
Re: DLC [post #47]

W tej akurat grze, dopóki nie straciłem większości w walce o Gaję, to utrzymywałem flotę o wskaźniku siły podobnym jak moi sąsiedzi (a realnie nawet silniejszej niż oni, bo złożonej z krążowników, gdy oni ich jeszcze nie mieli, co przy małych flotach ma duże znaczenie) - nie ustanawiałem jednak nikogo rywalem i gdy okazało się, że wszyscy byli, są i pozostają przyjaźnie nastawieni, to dopiero wtedy postanowiłem znaleźć dla niej lepszy użytek niż odstraszanie. W tym momencie miała już, o ile dobrze pamiętam, 3.4K siły (7 krążowników - mniejsze okręty już wcześniej utraciłem w walkach z innymi kryształami) i mocno obciążała ekonomię, a Gaja była bardzo kusząca, więc mimo że kryształy miały w sumie ponad 5K, to mimo spodziewanych dużych strat warto było o nią zawalczyć (pozwalała na znacznie łatwiejszą imigrację gatunków przystosowanych do innych typów planet, co przy graniu pokojowo ma duże znaczenie). Zanim walki o Gaję zakończyły się, to moja flota była już tak słaba (3 krążowniki, ale straciłem 5, bo w trakcie starcia jednego dobudowałem), że najsilniejszy sąsiad, z którym miałem bardzo dobre stosunki, a który w międzyczasie jeszcze flotę rozwinął, poczuł się w potrzebie bycia protektywnym i dał mi gwarancję niepodległości, więc odbudowywanie floty mijało się z celem (bo wtedy cofnąłby gwarancję).

Gram na hardzie, z agresywnym AI i w dodatku pokojowo (a jeszcze na Iron Man), więc ważne jest aby dyplomatycznie zbudować balans sił pomiędzy sąsiadami. Od walki o Gaję odgrywam więc szarą eminencję o usposobieniu Salvora Hardina Udaje mi się to na tyle dobrze, że w 59 roku gry (ok 20 lat od tej walki) flota ma tylko 6 krążowników i chociaż istnienie Terran Serenity nie jest już gwarantowane z zewnątrz, to jest ono najbardziej zaawansowanym technicznie państwem w Galaktyce (nie licząc oczywiście FE), kilkakrotnie większym obszarowo niż największy z potencjalnych przeciwników, z o ponad 1/3 liczniejszą populacją, niż "najludniejszy" z nich (2x więcej niż Commowealth of Man, których ludzie są identyczni genetycznie), składającą się z 4 gatunków (co jest ważne dla zadowolenia frakcji ksenofili) i uzyskane 3 Ascension Perks. Nadal rywale nie są określeni, a wszyscy sąsiedzi mają pozytywną opinię lub takież nastawienie w stosunku do Terran Serenity (mimo że są wśród nich mający przeciwne etosy, nawet fanatyczne, a jeden ma dodatkowo Border Friction 119) - w zbudowaniu zaufania pomogła sprzedaż współpracy naukowej od chwili kontaktu. Czyni to niepotrzebnym posiadanie jakichkolwiek paktów obronnych i pozwala mi na większą swobodę w polityce.

Generalnie na tle innych rozgrywek Galaktyka była dość pokojowa jak na 59 lat gry - tylko 3 wojny, z których 2 są już rozstrzygnięte (oczywiście żadna z mojej inspiracji i w żadnej nie uczestniczyłem, chociaż czasem handlowo wspierałem słabszą stronę). W wyniku pierwszej z nich powstała federacja i mógłbym do niej przystąpić, gdybym zmienił filozofię wojny na bardziej defensywną - być może tak uczynię, jeśli poczuję się zagrożony. Wygląda jednak na to, że nie będzie to konieczne, bo zanim Border Friction przekroczy granice wytrzymałości jednego z sąsiadów, ekonomia Terran Serenity będzie prawdopodobnie już tak silna, że będę w stanie dość szybko wystawić flotę mogącą się mu oprzeć - mój ulubiony sposób gry w 4X W niezmodowanym Stellaris mocno brakuje takich eventów jakie są np. w STNH, a które czynią rozgrywkę bardziej nieprzewidywalną i wymagają posiadania przyzwoitej floty, nawet gdy postawa sąsiadów nie czyni tego koniecznym.

Edit: Przy okazji może pochwalę się, że jedno z moich imperiów używające DLC plantoidów pozwoliło mi wygrać odznakę w helloweenowym konkursie zorganizowanym przez Paradox



[Edited by PAwleus on Nov 28, 2017 at 22:34]

Nov 28, 2017 at 22:15

Print
PAwleus
Status: Hero

Posts: 2194
Registered: Mar 24, 2009
IP: Logged
Re: DLC [post #48]

Kwiecień 2268 roku był przełomowym w historii Terran Serenity.

Przyczyną nie była flota, której siła zbliżała się do 10K w przygotowaniu do spodziewanego starcia z flotą Athallid Imperium, liczącą po wygranej przez nich wojnie z Lokken Mechanists ponad 12K - rozejm po zerwaniu przez nich paktu o nieagresji (oficjalną przyczyną były tarcia na wspólnej granicy, ale uparcie krążyły pogłoski, że poczuli się obrażeni, gdy ludzie wspomogli do rozumności gatunek podobny do ichniego z wyglądu i we wszystkich znanych testach wychodziło, że jest znacznie bardziej inteligentny) miał wygasnąć z końcem listopada, a więc czasu było już niewiele. Przyczyną nie była też niedawna integracja pierwszego z protektoratów powstałych z gatunków technologicznie oświeconych przez ludzi. Nie był nią także stały napływ imigrantów zwabionych utopijnymi standardami życia i wolnością polityczną w Terran Serenity, a przyczyniający się do wzrostu różnorodności biologicznej populacji, a także do jej dynamicznego wzrostu - w tym momencie liczyła już 437 Pops z 9 gatunków na 36 planetach (dodatkowe 5 w trakcie wstępnej kolonizacji) z każdego typu, prócz pustynnych i cmentarzysk.

Było nią wydarzenie, zwane odtąd Wielkim Przebudzeniem, które na zawsze zmieniło oblicze gatunku ludzkiego. Dotychczas, w nielicznych jednostkach, które szybko dochodziły do przywódczych pozycji, udawało się wykryć wspomaganiem technologicznym przejawy utajonych zdolności psionicznych - Korpus Psi, powołany do istnienia na Ziemi, już od ponad 20 lat zajmował się studiowaniem i kontrolą zjawiska. Teraz, skokowo, w ciągu jednego dnia, także dzięki ich działaniom, pełne zdolności psioniczne ujawniły się w całej ludzkiej populacji Terran Serenity (259 Pops) i połączeni wszyscy więzami telepatycznymi przeszli w nowy etap egzystencji. Przyszłość pokaże, czy wraz z nowymi korzyściami przyniesie to też nowe niebezpieczeństwa - Korpus Psi jest dobrej myśli.

Edit: tzn. wziąłem Transcendence jako czwarty Ascendence Perk. W obecnej rozgrywce, mimo dość intensywnej ekspansji i startu z imperium do tego nie przystosowanym, udało mi się przyzwoicie całkiem zagrać pod względem Unity - biorąc czwarty perk miałem ponad 1.4K miesięcznego przyrostu Unity Wydaje mi się, że kluczem do tego był wczesny błyskawiczny rozwój naukowy w oparciu o intensywną eksplorację (tak dużo naukowców jak pozwalał limit), tradycje z Discovery i Consecrated Worlds jako pierwszy Ascension Perk (poświęcona Ziemia dostała sporego kopa), z rozpoczęciem na serio ekspansji dopiero wraz z późniejszym uzyskaniem odpowiednich tradycji z pola Expansion (wcześniej zużywałem na ekspansję tylko naddatki Influence, które inaczej zmarnowałyby się - niemal nie używam edyktów, bo zwykle nie wydają mi się warte ceny). Mogłem tak robić, gdyż wokół mnie było sporo wolnego miejsca (Galaktyka 1000-gwiazdowa i czteroramienna z 5 imperiami FE i 15 losowymi imperiami, w tym 3 zaawansowanymi, a także z losowym ich rozmieszczeniem, 1x habitable worlds, 5x primitive civilizations i podróżowaniem tylko w warp), więc nie musiałem o nie bardzo konkurować. Ciągle zresztą są fragmenty Galaktyki poza granicami imperiów, co kusi mnie, żeby się tam pokojowo wtranżolić:



Jest to ekspansja osiągnięta bez wojny i zachowująca ciągłość terytorium (choć przejściowo fragment przylegający do Athallid Imperium jej nie miał). Widać już jednak schyłek mojej przewagi naukowej na niektórych polach - w prawym górnym rogu jest imperium powstałe po jednej z wojen, z którym dzielę się odczytami sensorów i ma ono znacznie większy ich zasięg, mimo iż niemal każdy mój starbase ma obserwatorium go zwiększający.

Jeśli moje granice ścisną Homolog Continuity jeszcze trochę bardziej, to uzyskam bez wojny dostęp do ich zrujnowanego ringworlda, więc już chyba wiem jaki następny Ascension Perk mam wybrać

[Edited by PAwleus on Dec 03, 2017 at 20:43]

Dec 03, 2017 at 12:15

Print
PAwleus
Status: Hero

Posts: 2194
Registered: Mar 24, 2009
IP: Logged
Re: DLC [post #49]

Znowu chyba nie uda mi się pograć powyżej 100 lat ze względu na zbyt silną konkurencję o czas ze strony nowej wersji STNH. Gra stawała się także zbyt jednostronna - okres w którym mogłem zarzucić rozbudowę floty i skupić się na ekspansji terytorialnej okazał się potężną dźwignią dla efektu śnieżnej kuli i rozgrywka poszła mi znacznie lepiej niż zwykle grając pokojowo. Tym bardziej, że nadszedł okres znacznie bardziej militarystyczny, w wyniku rozgromienia Commonwealth of Man przez Galactic Uriy Bloc i Allied Boki Colonies.

A było to tak, że w wyniku tej wojny Commonwealth of Man zostało zaanektowane niemal w całości przez niewolniczo nastawiony Galactic Uriy Bloc, z wyzwoleniem 2 kolonii w jednym systemie przez Allied Boki Colonies i pozostawieniem im zaledwie jednej koloni. W tym samym czasie, na skutek integracji protektoratów oświeconych technologicznie przez Terran Serenity, pojawiła się tam wpływowa frakcja militarystyczna dążąca do siłowego rozwiązania problemu ochrony rzesz ludzi pozostających poza ochroną Terran Serenity i w obliczu napływających z przerażającymi opowieściami uciekinierów z Galactic Uriy Bloc takie rozwiązania zostały wybrane.

W obliczu fiaska zabiegów dyplomatycznych wojna z dwoma jednosystemowymi ludzkimi państwami stała się pierwszą miedzygwiezdną awanturą w jaką zaangażowała się Terran Serenity, gdyż Galactic Uriy Bloc był w trakcie 10-letniego okresu wypowiedzenia paktu o nieagresji. Świeżo wyzwolone państwo upadło szybko na skutek braku czasu na budowę sił obronnych. Za to resztka floty Commonwealth of Man stawiła zaskakująco zacięty opór w obronnej bitwie przeciwko ciągle jeszcze stosunkowo słabej flocie Terran Serenity. Niedoświadczone załogi krążowników-lotniskowców z niewielką obstawą korwet pozyskanych od integrowanych państw zmierzyły się w tej bitwie z zaprawionymi w boju pancernikami mającymi potężne wsparcie ze strony silnie uzbrojonej orbitalnej stacji bojowej i mniejszych okrętów. Wyszły z niej zwycięsko, ale kosztem utraty ponad połowy floty, co zachwiało poważnie pozycją frakcji militarystycznej.

Determinację obrońców i siejącą zniszczenie wiązkową broń bazy pokazuje jedno z bardziej znanych ujęć z końcowych faz bitwy:

Nikt nie poddał się do końca, mimo wraków obu stron zaściełających przestrzeń i beznadziejności oporu (przy okazji przyznam się, że wyedytowałem save dla uzyskania modeli okrętów z najnowszego DLC i głównie dla ich pokazania jest ten post - wizualnie okręty wydają się zbyt duże i patrząc pod pewnymi kątami wyglądają jak sklejone).

Zaabsorbowanie militarne Terran Serenity postanowiło wykorzystać Athallid Imperium po drugiej stronie Galaktyki do poprawy własnej pozycji, wypowiadając drugą wojnę Lokken Mechanists (żółci na mapie) - wynikiem była całkowita aneksja strony przeciwnej. Był to duży cios w politykę Terran Serenity, gdyż Lokken Mechanists zamieszkiwał zaprzyjaźniony gatunek, którego liczni przedstawiciele nie tylko żyli w ludzkim państwie, ale jako jedyni z obcych dzielili z nimi więź psioniczną. Wynik tej wojny i uciekinierzy przed zniewoleniem znowu ożywili frakcję militarystyczną, co ponownie skierowało uwagę na zagrożenie za strony Athallid Imperium - wojna była kwestią czasu, ale wymagała budowy floty zdolnej przeciwstawić się jednocześnie także Great Beldross Comonwealth (zieloni), którzy byli sprzymierzeni z Athalidami.

Wojna wybuchła w 2278 i trwała 6 lat. W jej trakcie większość terytorium obu przeciwników znalazła się pod okupacją i stoczone zostały 2 większe bitwy bez decydującego wyniku, gdyż nie zapobiegły one połączeniu flot sprzymierzonych (to AI robi już całkiem nieźle, ale niestety słabo potrafi wykorzystać taką połączoną flotę, bo nie zaatakowany został przez całą wojnę żaden z moich systemów - i taki to ten straszny doomstack). Do połączenia doszło mimo znacznie większej zdolności do manewru ze strony flot Terran Serenity (były już wtedy wyposażone w Jump Drive przy którym poruszanie się w warp jest ślimacze) i zmuszenia do walki obu głównych flot sprzymierzonych. Najbardziej znaną jest Bitwa o Ebbarmacchus (bo w niej chcę pokazać parę rzeczy ):


Pierwsze salwy bitwy złożone były z rakiet (zakładając głównie dwuwymiarową skalę, z czym mamy do czynienia w Stellaris, to niezła utworzyła się formacja z korwetami obstawy na skrzydłach )


(to samo z innego ujęcia - widać wyraźniej myśliwce)


Rakiety na chwilę przed uderzeniem (ujawnia się tu bug istniejący przynajmniej od 1.8: PD nie strzela do rakiet dopóki istnieją myśliwce, nawet gdy myśliwce są jeszcze daleko poza zasięgiem PD)


Pierwsze trafienia po obu stronach (nadal bez żadnej reakcji ze strony PD - jak się to analizuje, to bardzo wnerwiające, że coś takiego nie jest poprawione tak długo)


Pierwsze wystrzały z korwet (tarcze krążowników nadal trzymają)


Flota wchodzi w zasięg broni plazmowej Athalidów


Trafienia z broni plazmowej i nietypowa odpowiedź spoza kadru


To wsparcie ze strony Psionicznego Avatara, który został użyty do zwabienia floty Athalidów na pole bitwy (Avatar to jeden z wyników oddziaływania psionicznego ze Shroudem - nie poznałem jeszcze wszystkich możliwości, ale stwarzają one ciekawą atmosferę gry)


Do walki wchodzą myśliwce (i wreszcie odzywa się PD), a 2 korwety dostają się pod skoncentrowany ogień plazmowy, zaliczając liczne trafienia.


Korweta TSS Gagarin i krążownik TSS Themistocles ściągają na siebie nieproporcjonalnie dużo ognia.


Athalidzi stracili już 8 niszczycieli


Trafienia plazmowe stają się częstsze wraz z wchodzeniem w zasięg mniejszych dział


10 niszczycieli zniszczonych i 1 korweta przy zerowych stratach, ale TSS Gagarin i TSS Themistocles osiągają stany krytyczne.


Korweta TSS Gagarin niemal równocześnie z krążownikiem TSS Themistocles stają się wrakami, gdy straty po stronie Athalidów wynoszą już 14 niszczycieli i 3 korwety.


Na całe szczęście część wystrzałów z broni plazmowej nie trafia.


Nadciągają także posiłki.


Dalsze straty po stronie Athalidów - to już 16 niszczycieli i 6 korwet


Druga korweta TSS Aldrin padła, gdy straty Athalidów zwiększyły się o krążownik i 2 korwety


Krążownik TSS Hadrian przestał istnieć, gdy Athalidzi utracili dalsze 8 korwet


Athalidzi stracili jeszcze 1 krążownik, 3 niszczyciele i 6 korwet


A gdy tylko odzyskali zdolność awaryjnego wejścia w warp, uciekli z zastawionej pułapki, pozostawiając liczne wraki, które posłużyły studiom nad bronią plazmową. Bitwa trwała 30 dni.


Czasem warto przyjrzeć się statystykom z bitew, choć w RTS-ie nie jest to wdzięczne zajęcie. Tutaj bije po oczach olbrzymia dysproporcja zadanych obrażeń - NIE na korzyść znacznie silniejszego! (chociaż trochę też pomógł nieuwzględniony tu Psioniczny Avatar) Pokazuje to, że nawet w obecnej implementacji mnóstwo rakiet marnuje się w atakach na małe okręty (rakiety nie zostały zestrzelone przez PD!) i jak takie okręty są mimo swojej wrażliwości potrzebne. Widać też, że gdyby nie tarcze, straty Terran Serenity byłby znacznie większe - przejęły zaskakująco dużą ilość obrażeń. Broń plazmowa w tej walce okazała się bardzo mało skuteczna w porównaniu do rakietowej, mimo iż każdy z moich krążowników miał PD (Athalidzi zastosowali mniej więcej zrównoważony mix broni rakietowej, plazmowej i disruptorów tarcz)


W trakcie wojny z Athalidami, Galactic Uriy Bloc został zaatakowany i rozgromiony przez Mith-Fell Empire i Allied Boki Colonies (które w międzyczasie zmieniło nazwę na Boki Union i fajnie było obserwować jak ich floty współdziałały - indywidualnie mieli je znacznie mniejsze niż przeciwnik), z utworzeniem 2-systemowego państwa ludzi i zbuntowaniem się jednego z ludzkich systemów. To 2-systemowe państwo zostało natychmiast zaatakowane przez Terran Serenity i uległo pod naporem Psionicznego Avatara i licznie wysłanych armii naziemnych (wystarczająco licznych aby zdobyć kolonie bez bombardowania, do którego Avatar zupełnie nie nadaje się). Zanim to się jednak stało ludzcy buntownicy z jednosystemowej republiki oddali się w wasalizm Allied Boki Colonies (nie mogłem ich pokojowo zwasalizować do nie skończyła się jeszcze wojna z Athalidami).

Aktualnie jest 2286, 2 lata po zakończeniu wojny z Athalidami, a Terran Serenity próbuje dyplomatycznie zapobiec sprzymierzeniu się reszty Galaktyki przeciw nim - sąsiedzi poczuli się bardzo zagrożeni po dokonanych podbojach. Jak na razie działania są skuteczne i tylko jedno państwo zerwało pakt o nieagresji. Zerwane zostały natomiast niemal wszystkie układy o wolnej migracji. Ma to już niewielkie znaczenie dla Terran Serenity, którego populacji liczy 918 POPs, co stanowi niemal 2/3 populacji Galaktyki i nadal przodują technologicznie. W obrębie terytorium istnieje jeszcze wiele planet do zasiedlenia i część z nich jest w trakcie terraformowania (w tej grze postanowiłem nie budować habitatów). Wynajdowana technologia Mega-Engineering posłuży w niedalekiej przyszłości do odbudowania istniejących w sąsiedztwie uszkodzonych ringworldów (widzę już że bez problemu zbuduję flotę zdolną do pokonania FE zanim te będą mogły przebudzić się).



Trochę żałuję, że nie mam więcej czasu na granie dalej, bo ciekawią mnie chociażby dalsze oddziaływania ze Shroudem, ale STNH zbyt silnie wzywa

[Edited by PAwleus on Dec 21, 2017 at 02:12]

Dec 21, 2017 at 01:59

Print
^ Początek strony ^



Username: Password: Lost your password?

tForum version b0.94.1.2 (© 2003 tForumDevTeam)

The comments published here represent only the personal opinions of the respective users. civ.org.pl and it's staff is not held responsible for the contents of the posts.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Portal civ.org.pl ani jego redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.


hosted by artserwis.pl - praca, konkursy, portfolia dla twórców.