civ.org.pl forums > Space 4X - Stellaris > Dzienniki Deweloperów
Zmień język na polski. Switch to English.

Print This Topic        Mark Topic as Unread 

civ.org.pl forums > Strategie Kosmiczne 4X > Stellaris
Poster
Message    
Farin
Status: Veteran

Posts: 368
Registered: Sept 07, 2008
IP: Logged
Re: Dzienniki Deweloperów [post #101]

Sektorowe Ai nie było wybitne ale nie przesadzajmy o jej kiepskości - jak zostawiłeś aby skupiało się na minerałach to miałeś pewność, że tak robiło.
Teraz nie można mu ufać bo zależności pomiędzy różnymi zasobami jest większa, co powoduje, że gra się ciekawiej ale też Ai kompletnie sobie nie radzi i łatwo może ci sp****zielić gospodarkę...
Kompletnie skopane jest to że już nie możesz sam ustawiać jaki system ma należeć do jakiego sektora. Co z tego, że dana planeta będzie nadawać się idealnie do produkcji energii jak parę innych już nie. Ciężej jest specjalizować. Już przemilczę takie kwiatki jak sektor tylko z jednym systemem. Dodam jeszcze, że etep przejściowy nie powinien mieć miejsca - albo robią coś od a do z albo nie. Znowu wprowadzą zmianę jednego systemu i spaprają to co już działało.

Tylko to nie problem stylu. Ja lubię grać na różne sposoby. Dzięki temu wkurzam się kiedy pojawia się błąd z podbitymi planetami(jeśli zrobisz to jako Devouring swarm, to musisz się wycofać z planety kompletnie i ponownie wysłać tam kolonizatora :P ).
Tak samo, wkurzam się kiedy scrypty odpowiedzialne za:
Pierwszy: rozmieszczenie linii pomiędzy gwiazdami
Drugi: Odpowiedzialny aby niedaleko od twojej stolicy były dwie gwarantowane planety dostosowane do twojego gatunku.
Działają niezależnie i zdarzyła się sytuacja gdzie jedną miałem dwa skoki od siebie, a drugą 19!
Wypatrzyłem sporo błędów sam i kiedy czytam sobie forum i tego typu błędy są zgłaszane przez innych ludzi to raczej nie mam zbyt wielu wątpliwości co do prawdziwości :P

Wspominałem już, że dzięki nowemu systemowi populacji opłaca się zasiedlać planety, które dla naszego gatunku są na czerwono ? Od prawie samego początku ?

Jan 30, 2019 at 19:20

Print
PAwleus
Status: Hero

Posts: 2298
Registered: Mar 24, 2009
IP: Logged
Re: Dzienniki Deweloperów [post #102]

Im więcej dajesz mi informacji, tym wyraźniej widzę, że różnice pomiędzy naszymi wrażeniami to jest jednak problem stylu:

1. Jeśli miałeś pewność pre-2.2, że AI nie zepsuje Ci gospodarki, gdy zostawiłeś mu wyłączną kontrolę nad sektorem, to musiałeś grać w innym stylu niż ja, bo ja nigdy nie miałem takiej pewności i nigdy nie zostawiałem sektorowego AI bez ścisłego nadzoru z mojej strony. Nie będę zaprzeczał, że być może taki brak pewności byłby większy w przypadku post-2.2 (w tym możesz mieć rację), ale nasze style gry muszą być różne, skoro w tym wypadku dotychczas gra jeszcze nie zmusiła mnie nie tylko do polegania na sektorowym AI, ale nawet do skorzystania z niego (te koszmarne 10 kolonii zmusza Cię do tego?).

2. W moim stylu gry, jeśli mam wielość sektorów z jednym systemem (lub niewielką ilością systemów), to dowolność specjalizacji (wraz z łatwością uzyskania pożądanych przeze mnie jej efektów) jest znacznie większa, niż w sytuacji, gdy mam możliwość niemal dowolnego przydzielania systemów do sektorów, ale liczba sektorów jest bardzo ograniczona (pre-2.2 miałem zwykle tak mało sektorów, że zupełnie nie mogłem sobie pozwolić na ich specjalizację).

3. Styl gry to niekoniecznie sposób gry w postaci wybrania innego rodzaju imperium do zagrania, bo można używać tego samego stylu gry dla różnych sposobów w tym znaczeniu. Nawet jednak nie zwracając na to uwagi, nie bardzo potrafię dostrzec, w jaki sposób z tego, że napotkałeś błąd z podbitymi planetami przy jednym ze sposobów gry, wynika Ci to, że nie jest to problem stylu?

4. Nasze style gry muszą różnić się także dlatego, że przy rozważaniu opłacalności zasiedlania planet gatunkami do nich nie przystosowanymi, moim pierwszym pytaniem jest zawsze: opłaca się bardziej nic co? Jeśli Twoje znanie miałoby znaczyć, że jest to równie, a może nawet bardziej opłacalne, niż tego alternatywy, to stanowczo się z tym nie zgodzę. Jeśli miałoby tylko znaczyć, że w obecnej wersji gry są sytuacje, w których może stać się to równie, a może nawet bardziej opłacalne, niż dostępne w danym momencie alternatywy (ograniczone również przez wybrany styl i sposób gry), to nie tylko się z tym zgodzę, ale zapytam jeszcze: to chyba dobrze?

Farinie, odnoszę wrażenie, że chyba się tu też przynajmniej trochę nie rozumiemy. Skoro nie lubisz cytatów, to znajdź sobie odpowiednie posty sam (no dobrze, nie będę taki złośliwy i dla ułatwienia podpowiem: 94 i 95) i zauważ, że gdy napisałem, iż parę rzeczy im w 2.2 nie wyszło, to nie miałem na myśli bugów, ale nowe mechaniki gry wprowadzone w tej wersji. Do bugów odniosłem się w oddzielnym akapicie i nigdy nie pisałem, że jest ich parę, wbrew temu co chyba dostrzegłeś, więc nie musisz ich wyliczać, tym bardziej, że w momencie gdy to robisz, często są one już usunięte (i to nawet nie tylko w becie). Ja zwykle nie neguję ich obecności (tylko zwykle, bo na oficjalnym forum jest mnóstwo postów z niby to bugami, które wcale nie mi nie są, a tylko gracze nie rozumieją mechanik), ale ich wpływ na odczucia z gry, powołując się na moje własne. Neguję nie dlatego, że nie zdaję sobie sprawy, iż inni mogą mieć inne, ale po to żeby zwrócić uwagę na to, że do czasu usunięcia danego buga, można cieszyć się nadal grą wybierając inny styl lub sposób rozgrywki. Trochę więcej elastyczności z pewnością przyda się w multiplayerze, więc cieszy mnie, że lubisz grać na różne sposoby, bo może kiedyś zagramy razem.

Feb 09, 2019 at 11:02

Print
^ Początek strony ^
Pages: 1 2 [3]



Username: Password: Lost your password?

tForum version b0.94.1.2 (© 2003 tForumDevTeam)

The comments published here represent only the personal opinions of the respective users. civ.org.pl and it's staff is not held responsible for the contents of the posts.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Portal civ.org.pl ani jego redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.


hosted by artserwis.pl - praca, konkursy, portfolia dla twórców.