civ.org.pl forums > Space 4X - Stellaris > Star Trek New Horizons
Zmień język na polski. Switch to English.

Print This Topic        Mark Topic as Unread 

civ.org.pl forums > Strategie Kosmiczne 4X > Stellaris
Poster
Message    
PAwleus
Status: Hero

Posts: 2163
Registered: Mar 24, 2009
IP: Logged
Star Trek New Horizons [post #1]

Doszedłem do wniosku, że mod zdecydowanie zasługuje na odrębny wątek, gdzie będzie się można dzielić wrażeniami i wątpliwościami.

Informacje podawane przeze mnie mogą zawierać niewielkie spoilery, więc jeśli ktoś chciałby przeżywać totalne niespodzianki, to lepiej niech nie czyta.

Na początek pokażę jak ciekawie może wyglądać sytuacja w grze po 18 latach rozgrywki. Mam sporo więcej zwiedzone niż w oryginalnym uniwersum, ale było to błędem, bo zapłaciłem za to zniszczeniami dokonanymi przez piratów i Xindi - lepiej było pozostawić większość zwiedzania do czasu pozyskania USS Enterprise, który jest unikalnym okrętem otrzymywanym za darmo w wyniku kryzysu Xindi (myślałem, że trzeba go najpierw zbudować), wyposażonym w bardzo dobre komponenty (jak wiadomo z serialu jest on znacznie ulepszony w wyniku działań załogi i oddziaływania z obcymi). Kolejne oddalenia mapy politycznej Galaktyki poznanej do tej pory:







Jest to standardowa mapa Galaktyki (są też inne) i o ile pamiętam zawiera 2000 gwiazd. Gram z 40 imperiami na początku gry i nie dałem im zaawansowanego startu, ale jak za chwilę zobaczycie mod uwzględnia realia tego uniwersum i dał jakieś preferencje Romulanom i Cardassianom, którzy, mimo niezbyt imponujących terytoriów, mają po 2x więcej kolonii niż inne państwa. Moje terytorium jest niewielkie, bo zdołałem założyć tylko 2 kolonie pozasłoneczne, prócz początkowej Ziemi i Marsa. Właśnie kończę odbudowę po kryzysie Xindi (nawet nie uchroniłem Ziemi przed bombardowaniem znacznej części Wschodniej Afryki), gdy Cardassianie zdecydowali się spróbować objąć Ziemian opieką i złożyli propozycję zostania ich wasalem:



(to AI Attitude Map Mode - ciemniejsza zieleń to państwa, których postawa jest przyjazna w stosunku do wybranego ciemniejszego niebieskiego)

Jako że moje działania dyplomatyczne były wcześniej bardzo udane, United Earth jest otoczona państwami z którymi jest w koalicji (to już wystarczałoby z naddatkiem do utworzenia Zjednoczonej Federacji Planet, ale niepokoje na Ziemi w postaci kryzysu z demonami przeszłości zapobiegają temu), więc zostanie wasalem jest dalekie od atrakcyjnego:



(to Diplomatic Map Mode i seledynowym kolorem oznaczone są państwa stowarzyszone z koalicją wybranego państwa, czyli United Earth)

Odrzucenie zdecydowanych zalotów Cardassian uczyniło z nich jednak groźnego sąsiada, gdyż spowodowało, że dodali United Earth, obok Bajoran, jako swoich rywali:



(to Opinion Map Mode - widać wyraźnie zaostrzenie stosunków z Cardassianami)

Czy dojdzie do wojny zanim jeszcze zaistnieje Federacja? Wynik byłby wysoce niepewny nawet z zaangażowaniem całej koalicji:



Edit: no chyba nie odbiję się od dna - znowu zaskoczenie... jest wojna, ale całkiem inna niż myślałem, a to USS Enterprise w akcji i więcej nie powiem :



Edit2: Narodziny Federacji nastąpiły 27 listopada 2168 roku - świetnie zrobione jest to, że planety macierzyste członków (z wyjątkiem Ziemi) zachowują się jak wasale, czyli nadal posiadają własne floty:



Edit3: Już w 2178 zakończyła się era ENT i skonstruowany został pierwszy statek ery TOS - USS Oberth:



Zaawansowanych komponentów USS Enterprise pozyskanych na misjach z ery ENT nadal nie udało się wdrożyć w okrętach Federacji, częściowo dlatego, że rozwój techniczny poszedł w innych kierunkach (np. w kierunku ciężkich pancerzy spolaryzowanych, a nie tarcz), ale głównie dlatego (role-playing), że komponenty nie zostały zanalizowane na Ziemi, gdyż okręt ciągle jest gdzieś wśród gwiazd, "śmiało udając się tam, gdzie nikt nie był wcześniej":





Przez 10 lat nie udało się rozszerzyć Federacji, która poprzez Bajorańskie Przymierze, koalicję z Bajoranami, Trillami i Denobulanami, usiłuje przeciwstawić się zagrożeniu ze stony Cardassian. Rada Federacji rozpatrywała akcesję Trillów już 2x, ale jak dotąd pozytywna decyzja nie nadeszła (Rada ma prostą, ale już dość ciekawą mechanikę w ramach której można co 2 lata wybierać też opcję poprawy stosunków z sąsiadem, zyskania Influence na krytyce wojny innych państw albo przyspieszenia rozwoju technologicznego). Tymczasem po przeciwnej stronie Federacji, Bolianie, znajdujący się pod presją Romulan, zawarli z nimi pakt o nieagresji. Niestety, nawet na stowarzyszenie Bolian z Przymierzem nie wyraża zgody żaden z jego pozafederacyjnych członków, mimo tego, że jeden z członków stowarzyszonych, Flaxianie, zostali właśnie zaatakowani przez Romulan, co podnosi dodatkowo napięcie w tamtym rejonie:



Niestety Federacja nie ma obecnie żadnego okrętu, którego mogłaby użyć do obrony Flaxian, gdyż pokojowa ekspansja terytorialna i eksploracja pochłania wszystkie jej środki. Pierwszy okręt ery TOS został zbudowany już w następnym roku w celach zwiadowczych - ma większy zasięg skoku niż USS Enterprise, więc zbada rejony w które nie mógł on dotrzeć:



W kolejnym roku został zbudowany pierwszy niszczyciel ery TOS - budowa floty bojowej Federacji rozpoczęta. 5 takich okrętów będzie miało za zadanie rozprawić się z bazami piratów w przestrzeni Federacji i okolicach, ale zbudowanie ich zajmie przynajmniej 3 lata:



Edit4: Ujęcie z chrztu bojowego Mirand - siły Federacji i Bajoran włączają się do walki Tamarian z resztkami grupy Starożytnych Dron Bojowych na pograniczu Federacji (fajnie widać torpedy fotonowe wystrzelone z Mirand):



W styczniu 2183 roku USS Saladin został zaatakowany przez nieznane szafirowe formy krystaliczne podczas zwiadu w systemie gwiazdy Peya:





(widać też w przestrzeni Sheliaków drugi ze zbudowanych okrętów klasy Saladin, USS Hermes, już ulepszony, a zmierzający do Galactic Core)

Ostatnie przesłane dane mówiły o włączeniu się do walki drugiej grupy kryształów, gdy okręt ciągle nie był gotowy do awaryjnego wejścia w warp:



Załoga USS Saladin zostanie zapamiętana dzięki nawiązaniu kontaktu z Breenami i zawarciu, choć znaczącym kosztem, układu o współpracy naukowo-technicznej na 30 lat, stosując standardową procedurę Federacji w stosunku do niezbyt nieprzyjaznych sąsiadów, dla stopniowego zbudowania wzajemnego zaufania (w skrócie: Breenowie zostali przekupieni ogromną ilością minerałów, w ciągu 30 lat wystarczającą na zbudowanie 4 Mirand, żeby choć zacząć rozmowy ).

Edit5: Podczas gdy Mirandy zajęte były oczyszczaniem przestrzeni Federacji z nieprzyjaznych form życia:



... na granicy zbadanej przestrzeni ostatni ocalały okręt klasy Emmette pochodzący z ery ENT, USS ZhengSheng, weteran walk z Xindi, dostał się w zasadzkę i na moment przed zniszczeniem uzyskał zdolność awaryjnego wejścia w warp, co znowu pozwoliło mu na ucieczkę:



USS Enterprise z ery ENT, nadal najszybszy okręt z przeważająco ludzką załogą, ciągle poszerzał granice poznania, ale na początku 2187 roku zakończyła się konstrukcja okrętu, który go przyćmił, choć jeszcze nie pod względem osiąganej prędkości, będąc pierwszym gwiezdnym krążownikiem w historii Federacji - jest nim USS Constitution, zbudowany w stoczni na orbicie częściowo sterraformowanego Marsa (ciekawie pomyślana unikalna mechanika terraformacji Marsa, niedostępna w niezmodowanym Stellaris):



Baza piratów z obstawą nie jest łatwym celem - tu atak jest prowadzony także z pomocą floty koalicji (Federacja jest aktualnie jej przywódcą), która znika w oczach (miała głównie fregaty, ale już jej buduję pierwszego krążownika, mającego być jej rdzeniem):



Marsjańska stocznia zdążyła zbudować pierwszego krążownika dla floty Bajorańskiego Przymierza, będącego bojową wersją zmodernizowanej klasy Constitution:



... gdy 14 listopada 2190 roku Cardassianie wypowiedzieli wojnę Trillom. Ci ostatni dawali się we znaki Federacji już ponad 10 lat, opierając się wysiłkom akcesyjnym i blokując dodanie 3 dodatkowych członków do Przymierza. Teraz stali się przyczyną wybuchu wielkiego konfliktu, gdy po stronie Trilli opowiedziało się całe Przymierze, a po stronie Cardassian wystąpili Romulanie (nie wiem dlaczego, bo mieli ze sobą tylko pakt o wzajemnej obronie, ale atmosfera się miło zagęściła, więc nie narzekam), zmuszając Federację do walki na 2 odległych frontach z przeciwnikami z których każdy miał flotę po podobnej jej sile, w sytuacji gdy żaden z jej systemów nie był nawet minimalnie ufortyfikowany, w tym Sol. Federacja była więc w jego początku zupełnie nie przygotowana do tak masywnego konfliktu, ale mimo to ambitnie obrano za jego cel wyzwolenie Bolian spod wasalnego wpływu Romulan (jeśli tylko gra pozwoli mi jakoś ustalić w koalicji ten cel, bo nawet jako jej przywódca nie mogę tego zrobić, a tylko pierwotny obrońca, czyli Trille). Farengi kończą właśnie przegrywać obronną wojnę z Breenami, więc w tym wypadku nie była ona dobra dla biznesu - zobaczymy czy Federacja będzie miała czas na rozwinięcie sił, bo potencjał przemysłowy ma przeogromny. W każdym razie sytuacja na początku konfliktu wygląda następująco:





(5 flota to flota Przymierza, główna flota Federacji to ta o sile bojowej 3.8K, licząca 5 zmodyfikowanych bojowo Mirand i 2 Constitution)

[Edited by PAwleus on Mar 31, 2017 at 18:24]

Mar 25, 2017 at 17:32

Print
PAwleus
Status: Hero

Posts: 2163
Registered: Mar 24, 2009
IP: Logged
Re: Star Trek New Horizons [post #2]

Może początek wojny będzie dobrą okazją, skoro nikt nie skomentował posta, żeby przerwać to pasmo editów?

Pierwsza faza planu wojny opracowanego przez dowództwo Federacji - zniszczyć placówki pograniczne dla ograniczenia projekcji terytorialnej przeciwników. Flota Przymierza, uzupełniana dodatkowo wyprodukowanymi Mirandami Przymierza, wraz z aliantami miała zebrać się na orbicie kolonii Federacji i uderzyć na przygraniczną placówkę Cardassian. Siły Federacji, natomiast, miały być podzielone na 2 części i silniejsza Pierwsza Flota Bojowa miała poprzez terytorium Bolian dostać się na tyły Romulan, niszcząc 3 placówki, a Druga Flota Bojowa miała uderzyć na pozostałą placówkę graniczną Romulan, gdzie miały do niej dołączyć dodatkowo skonstruowane okręty. Druga faza - zdobycie kolonii Cardassian, których wyzwolenie Trillowie wybrali jako cel wojny i ewentualnych dodatkowych kolonii dla skłonienia przeciwnika do rozmów pokojowych oraz zniszczenie jego flot, w miarę możliwości oszczędzając Bolian:



Nie wszyscy zastosowali się do planu i dla Bajoran skończyło się to wpadnięciem w zasadzkę:



(ale uciekli przy pierwszej możliwości dla ograniczenia strat - tyle że nadal z jakiegoś powodu działali samodzielnie)

Ujawnienie lokalizacji flot Cardassian pozwoliło na skorzystanie z okazji i zastawienie pułapki w systemie pogranicznej placówki Bajoran, gdzie już w trakcie walki docierały jeszcze dodatkowe floty:







Bitwa nie była decydująca, bo Cardassianie z niej uciekli, gdy ich straty okazały się zbyt dotkliwe, ale pozwoliła na skupienie się na wykonywaniu planu wojny.

Tymczasem, Druga Flota Bojowa musiała upuścić system zbiórki ze zniszczoną placówką przygraniczną Romulan, gdy dotarła tam jedna z dwu ich flot (które wcześniej były widziane przez Pierwszą Flotę Bojową), ale w ostatnim momencie przed wejściem w warp została zmuszona do walki:



Najsłabszy z okrętów, USS Vulture klasy Saladin, dostał się jednak pod zmasowany ostrzał rakiet fuzyjnych i na chwilę przed jego nieuchronnym zniszczeniem flota weszła awaryjnie w warp, opuszczając przestrzeń bitwy:



Po zniszczeniu placówki pogranicznej Cardassian, Flota Przymierza zaatakowała kolonię Vorcal i po wygraniu starcia ze starbase, rozpoczęła orbitalne bombardowanie militarnych celów planetarnych, co skłoniło Cardassian do wysłania odsieczy:



Prowadzący atak krążownik USS Valiant wziął na siebie znaczną część ostrzału Cardassian, podczas gdy reszta floty systematycznie niszczyła okręty wroga:



(no nie filmowe ujęcia? tylko te linie orbit i interfejs przeszkadzają - nie wiem jak je wyłączyć. A przy okazji, jak zapewne zauważyliście mod w obecnej formie pokazuje tylko liczebność fregat przy tych rombikach, więc straty przeciwnika uciążliwie się śledzi)

Bitwa zakończyła się masakrą floty Cardassian, którzy od tej pory przestali być liczącą się stroną konfliktu, a Przymierze mogło bez znaczących przeszkód realizować cele drugiej fazy wojny w ich przestrzeni.

Po przeciwnej stronie Federacji, na skutek zbyt małej liczebności fregat, sytuacja nie przedstawiała się tak dobrze i mimo pomyślnej realizacji pierwszej fazy wojny, głównie dzięki posiadanej inicjatywie, siła Romulan nadal wzbudzała respekt. Zanim Pierwsza Flota Bojowa przybyła do systemu, w którym była kolonia Romulan będąca celem drugiej fazy, przepędzona Druga Flota Bojowa zdążyła ulec naprawom na orbicie najbliższej koloni Federacji i wdać w walkę ze starbase w tym systemie. Zamierzeniem było żeby Pierwsza dołączyła do tej walki, aby szybko ją zakończyć i oblegając kolonię zmusić Romulan do walnej bitwy. Okazało się jednak, że Romulanie mieli na ten temat inne zdanie i zaraz po wejściu do systemu z zaskoczenia pojawiły się 2 floty Romulan wraz z licznymi transportowcami z wojskiem - prawdopodobnie wyruszając z tego systemu Romulanie chcieli odzyskać inicjatywę w wojnie przenosząc działania na teren Federacji i przez niesamowity zbieg okoliczności, albo, co znacznie bardziej prawdopodobne, dzięki znakomitemu wywiadowi, pojawili się tam nie tylko niemal równocześnie z Pierwszą Flotą, ale w dodatku niemal w tym samym miejscu, niezwłocznie skupiając atak na USS Crazy Horse, zarówno disruptorami jak i rakietami fuzyjnymi:







Ostrzał disruptorami zdjął tarcze (distuptory byłby znacznie groźniejsze, ale AI na razie nie potrafi zamontować ich ciężkiej wersji, więc ich krążowniki, te białe, są upośledzone w ataku), a rakiety fuzyjne były dla gołego kadłuba mordercze i dumny przed chwilą okręt szybko stał się wrakiem:



Kolej przyszła na następną fregatę:



A gdy wstrząsnęła nią seria zabójczych eksplozji... z warp wyszła w tym samym miejscu także flota Bolian!:



Bolianie byli jeszcze niedawno stowarzyszeni z Bajorańskim Przymierzem, ale przez obstrukcjonizm Trilli, blokujących pełne ich przystąpienie do koalicji, zostali ze strachu przed potęgą Romulan niemal wepchnięci jako wasale w ich ramiona, postrzegane powszechnie w Federacji jako poganiające niewolników. Teraz lojalnie wywiązywali się ze zobowiązań wasala, tym bardziej że to Federacja zaatakowała ich pierwsza, niszcząc jedną z ich placówek pogranicznych, więc niezwłocznie skupili ostrzał na niszczycielu klasy Miranda, USS Marseille, co prawdopodobnie nie było skoordynowane z Romulanami. Co ostatni natomiast, po zniszczeniu dwu fregat utracili jednego niszczyciela i dostrzegli zagrożenie w okręcie dowodzenia, USS Constitution, więc przenieśli część ostrzału na niego:



ale nie uchroniło to kolejnych fregat:



Nadciągały jednak posiłki, gdyż Druga Flota Bojowa uporała się wreszcie ze starbase:



Po utracie wszystkich fregat USS Constitution stał się głównym celem ataku:



Odniósł on potężne uszkodzenia, ale nadal zbył zdolny do wejścia w warp, więc zagrożenie utratą okrętu flagowego stało się podłożem decyzji admirał Vittorii Saletty o opuszczeniu bitwy przez Pierwszą Flotę Bojową. Druga nadal próbowała dodatkowo osłabić Romulan, ale mimo że znowu okręt flagowy, tym razem USS Excalibur, był głównym celem ataku, to trafiana jak cel poboczny USS Miranda, której tarcze były zdjęte podczas zmagań ze starbase, była bliska zniszczeniu, więc admirał Boris Krutov rozkazał awaryjne wejście w warp, kończąc pierwszą bitwę o romulański system gwiazdy zwanej przez ludzi Alpha Chamaeleonis utratą 10 fregat:



Wraz z przegraną bitwą Federacja utraciła inicjatywę, z czego próbowali skorzystać Romulanie, atakując jednocześnie 2 przygraniczne systemy z koloniami Federacji. Gwiazda dalszego znana była w bazie danych Federacji jako Mu Arae, a bliższego - Rator. Do tego drugiego uciekła Pierwsza Flota Bojowa i poddawana była refitowi oraz naprawom na orbicie kolonii zwanej wdzięcznie Dawn. Druga Flota Bojowa, dzięki przemyślności admirała Borisa Krutova, uciekła na obszar protektoratu Federacji nazywającego się aktualnie United Cheronite Worlds (jeszcze w początku wojny, czyli nieco ponad 3 lata temu, zwali się Cheronite Nation - zmienili ustrój?). Przemyślności, bo gdyby udała się do Rator, to zostałaby od razu przechwycona przez atakujących Romulan (nawet nie wiedziałem że AI tak potrafi!!! wydawało mi się, że floty zawsze uciekają do najbliższej przyjaznej kolonii - fajnie zrobione, bo do Cheronitów Romulanie nie mieli zasięgu w jednym skoku, a moje okręty tak, więc sam bym tak wybrał, gdybym mógł i nie był akurat zbyt roztargniony ):



(mapa jest z początku wojny, bo gdy rozgrywałem ten etap było późno i zapomniałem zrobić, a teraz jestem już dalej - powiedzmy, że to punkt widzenia Romulan, bo trochę terytorium już stracili )

Flota Romulan, mimo że była słabsza niż Pierwsza Flota Bojowa, kontynuowała podejście do Dawn - jej celem miało być prawdopodobnie związanie sił Federacji, gdyż nie towarzyszyły jej transportowce z wojskiem (też nie wiedziałem, że AI potrafi tak kombinować - pchali się do walki przeciw silniejszej flocie wspartej w dodatku przez starbase), aby przeszkodzić w reficie i dać czas ich głównej flocie w Mu Rae na zdobycie kolonii (zauważcie, że Federacja może wykryć tę flotę dopiero przy samym systemie docelowym, więc taki plan jest całkiem logiczny - sam często tak właśnie postępuję). Kluczem do realizacji takich planów jest tochę szczęścia i wystarczająca koordynacja działań, a tu jednak one Romulan zawiodły, gdyż refit zakończył się sukcesem wcześniej niż się spodziewali (obaj admirałowie skierowani do walki z Romulanami mają zdolności inżynierskie - zdobyli wcześniej tę cechę, ale jej wpływ na refit to chyba tylko role-playing ), a Pierwsza Flota czuła się na tyle silna, że wyruszyła Romulanom na spotkanie, chcąc pozostawić niezablokowany starbase dla napraw i refitu nadciągającej Drugiej Floty, więc do starcia doszło wcześniej niż zakładali, a okręty Federacji w wyniku refitu okazały się trudniejszym przeciwnikiem. Widząc co się dzieje, po utracie pierwszego niszczyciela i bojąc się strat znacznie większych niż zakładane, zanim nawet główna flota dotarła do Mu Rae, admirał Romulan wydał rozkaz porzucenia planów i awaryjnego wejścia w warp (nie mam tu znowu screenów - ech ta późna godzina). Gdy więc główna flota pojawiła się w Mu Rae i otrzymała informacje o rozwoju sytuacji, jej admirał zrozumiał, że inicjatywa została utracona i wydał rozkaz odwrotu, oceniając, że nie zdąży pokonać starbase zanim floty Federacji zdążą z odsieczą - znów specjalizacja Federacji w eksploracyjnym dalekozasięgowym silniku warp okazała się dobrym wyborem (w ramach Floty Przymierza i tak może korzystać z militarnego).

Z początkiem stycznia 2194 roku Federacja weszła w późny okres TOS (być może twórcy moda muszą jeszcze popracować nad szybkością linii czasowej, albo tak dobrze mi idzie) wraz z pojawieniem się USS Grissom - udoskonalonego statku naukowego klasy Obert (tu jest jeszcze niedoróbka w modzie, bo ten wcześniejszy powinien mieć nieco inny model w starszym stylu):



Jako że Romulanie zawrócili z Mu Rae, Pierwsza Flota obrała za cel pościg za uciekającym przeciwnikiem, który mógł wyruszył w kierunku Alpha Chamaeleonis i dopadła go na obrzeżach systemu na początku stycznia:



Naprawiona i zmodernizowana Druga Flota nie była wiele w tyle:



(widać Bolian opuszczających Mu Rae w ślad za Romulanami w kierunku systemu Gammy Pavonis, a na przejściowym pogranicznym chaosie po zniszczeniu romulańskiej placówki w Achernar skorzystali Flaxianie, zakładając kolonię w Delta Phoenicis, co mnie trochę zirytowało, bo wydawało mi się że nawet nie mają tego systemu zwiedzonego i dane Federacji wskazywały, że powinny tam się jeszcze znajdować broniące go wrogie siły)

Gdy Druga Flota dotarła, od razu włączyła się do walki:



Edit: W marcu, gdy bitwa nadal trwała i zbliżały się posiłki obu stron, w tym główna flota Romulan, na orbicie Marsa ujrzał światło gwiazd nowy typ fregaty, USS Apollo:



Po zniszczeniu niszczyciela i wszystkich fregat atak Federacji skupił się na krążownikach:



Główna flota Romulan wyszła z warp i, zamiast skierować się na pomoc ponoszącej ciężkie straty pomocniczej, ewakuowała jej dowódcę, przenosząc go transporterem na pokład uszkodzonej w poprzedniej bitwie fregaty i zastępując go znacznie mniej doświadczonym - widoczny znak niełaski Senatu (dzięki delektowaniu się bitwami pierwszy raz widziałem że AI może zmienić dowódcę w czasie bitwy, a gracz nie może tego zrobić!). Następnie skierowała się na Romulusa, prawdopodobnie w celu osądzenia admirała, przez którego plany Romulan zawiodły. Dlaczego flota pomocnicza pozostawała w walce było dla strategów Federacji interesującą zagadką. Czyżby poświęcała się, aby odwlec zdobycie przez Federację kolonii, podobnie jak zrobiła to flota Cardassian? Czy może był to jakiś punkt honoru Romulan, którego ksenosocjolodzy Federacji nadal nie rozumieli? (no trzeba jakoś wyjaśnić dlaczego AI w Stellaris nie gra optymalnie )

Strzał niszczący pierwszy z krążowników pochodził z USS St. Louis:



Przy drugim trudno było rozstrzygnąć pomiędzy USS Miranda a USS Marseille:



Ostatni otrzymał kończące trafienie torpedą od USS Constitution i z pomocniczej floty Romulan zostało tylko 5 niszczycieli (niszczycielom AI też nie dało ciężkich disruptorów - gdyby nie to Romulanie byliby znacznie trudniejsi do pokonania, bo ich okręty trudno trafić ze względu na systemy maskujące):



A gdy i one zostały zniszczone droga do kolonii Romulan w Alpha Chamaeleonis wydawała się otwarta i obydwie floty tam się udały. Jednak na orbicie wdały się one w walkę z posiłkami wojsk naziemnych, które Romulanie nadal podsyłali do zagrożonej kolonii. I wtedy Federacja poznała przewrotność Romulan - zamiast bronić Romulusa, jak sądzili zadowoleni z siebie stratedzy Federacji, postanowili oni bowiem zadać cios w serce Federacji, Sol, o czym przekonali się Ziemianie, z przerażeniem obserwując przy pomocy sensorów podprzestrzennych, zbliżającą się w warp główną flotę wroga, która niepostrzeżenie dotarła aż tutaj, dając najlepsze świadectwo romulańskim systemom maskowania (głównie przez brak możliwości detekcji po drodze, ale muszę powiedzieć, że AI zdecydowanie ma swoje dobre momenty ):



(widać transportowce Federacji zmierzające do Alpha Chamaeleonis, a te państwa blisko Sol to protektoraty - cywilizacje, które niedawno uzyskały zdolność lotu w warp i zwróciły się o ochronę. Zgodnie z Prime Directive napotkane społeczeństwa pre-warp są przez Federację tylko pasywnie obserwowane, więc nie były one wspomagane)

Floty bojowe związane w walce nie mogły być jeszcze awaryjnie odwołane, więc jedynymi mobilnymi atutami na jakie mogła liczyć Ziemia były 4 nowoczesne fregaty klasy Apollo stacjonujące w starbase na orbicie Marsa:



Czy one wraz ze starbase'ami wystarczyły, żeby odstraszyć Romulan, czy też mieli oni jednak od początku inny zamiar, po krótkim pobycie na obrzeżach systemu nieprzyjacielska flota weszła ponownie w warp, udając się w kierunku gwiazdy Struve 2398, prawdopodobnie zmierzając na pomoc Cardassianom.

Tymczasem w pogranicznym systemie Vendor Romulanie zorganizowali rajd na federacyjną stację wydobywczą przy pomocy nieznanego dotychczas rodzaju okrętu (battlecruiser - Federacja będzie mogła konstruować takiego rodzaju okrętu dopiero za 2 miesiące):



W trakcie powrotu z rajdu został on przyłapany po wyjściu a warp w Alpha Chamaeleonis przez nadciągające posiłki Federacji, do których następnie dołączyła Pierwsza Flota Bojowa:



Wzięty w koncentryczny ogień najsilniejszej floty w znanej przestrzeni:



Mimo że się odgryzał jak mógł:



Został zniszczony zanim mógł awaryjnie wejść w warp. Następnie Pierwsza Flota wyruszyła do kolejnego systemu Romulan na drodze do Romulusa, Terix, a transportowce zrzuciły oddziały na kolonię w Alpha Chamaeleonis.

Gdy główna flota Romulan przybyła do przestrzeni Cardassian ich celem okazała się okupowana kolonia Vorcal (oczywiście wiedziałem to już jak byli wykryci przed Sol, bo w obecnej wersji Stellaris ujawnia zbyt wiele). Wkrótce potem pojawiła się Flota Przymierza z ogonem złożonym z alianckich flot - akurat gdy Romulanie się zbliżali mogła podjąć się kolejnego zadania po zdobyciu trzeciej kolonii Cardassian, więc została wysłana celem przechwytu wroga:



Szarża USS Valiant otwarła bitwę:



Tamarianie pierwsi dołączają do bitwy:



Następni są Betazoidzi:



i Wolkanie:



Symboliczną reprezentację Tellarian przyćmili swoim wejściem na scenę Trillowie:



Zaskoczeni tak gorącym przyjęciem Romulanie uciekli gdy tylko nadarzyła się okazja, nie ponosząc strat z powodu braków w koordynacji działań aliantów, a nadciągający jeszcze Benzarianie, Denobulanie i Andorianie nie zdołali oddać nawet jednej salwy.

W sierpniu 2195 roku, w stoczni kolonii Sparta systemu gwiazdy Sigma Draconis, została wyprodukowana dla Floty Przymierza zaawansowana wersja Mirandy późnej ery TOS, której siła broni zaczepnych okazała się niewiele mniejsza niż aktualnych krążowników:



Edit2: 5 kwietnia 2196 roku nadeszła ostania wiadomość od USS Hermes, który meldował o znalezieniu się pod ostrzałem bliżej nie zidentyfikowanej floty najemników w Kwadrancie Delta (niestety zaabsorbowałem się Romulanami i przegapiłem tę bitwę). Załoga okrętu zostanie zapamiętana za przedarcie się przez niegościnne rejony jądra Galaktyki i wspaniałe osiągnięcia ksenodyplomatyczne - nawiązali przyjazne stosunku z 6 nowo napotkanymi cywilizacjami, ale ledwo umknęli z przestrzeni siódmego, mającego lokalnie złą sławę, a zwącego siebie Borg Collective (właśnie są w trakcie asymilacji sąsiada):



W maju 2196 roku stocznia marsjańska mogła pochwalić się oddaniem do użytku jeszcze bardziej zaawansowanego okrętu Federacji, przewidzianego do zwalczania zamaskowanych okrętów:



W listopadzie Federacja sfrustrowana brakiem powodzenia w eliminacji głównej floty Romulan zaatakowała Romulusa i Remusa:



W lutym 2197 roku walki rozgorzały także wokół Cardassii:



W marcu rozpoczęło się bombardowanie militarnych celów planetarnych Romulusa a w maju Cardassii. Po zdobyciu Romulusa i Cardassi rozpoczęło się oblęźenie Remusa przez Drugą Flotę, a Pierwsza szukała decydującego starcia z połączoną flotą Romulan i Bolian, którzy przybyli na odsiecz planecie macierzystej:



27 listopada 2197 roku, niemal w 7 rocznicę wybuchu wojny, Trillowie podpisali układ pokojowy i ostatnie salwy ucichły:



Nie udało się zniszczyć floty Romulan, a więc nadzieja na bunt Bolian upadła. Upragniony przez Federację pokój nadszedł nieco niespodziewanie, ale całkowicie zasłużenie - Cardassianie zostali upokorzeni, z wydzieleniem mającego 2 kolonie i w sumie 7 systemów, Cardassian Star Cooperative, będącego dla nich w zamierzeniu stałym przypomnieniem ideałów wolności, a poza tym utracili na rzecz Federacji 2 przygraniczne systemy, Alioth i Alkaid. Romulanie ucierpieli znacznie mniej, oddając Federacji 7 systemów bez kolonii planetarnych, a Bolianie - 2. W ciągu tych 7 lat Federacja prowadziła też z sukcesem pokojowe operacje, ze znaczną ekspansją terytorialną i pojawieniem się nowych protektoratów:





Wynikiem wojny była też niekwestionowana (może z wyjątkiem Borga ) supremacja militarna w znanej przestrzeni, która objęła też większość Kwadrantu Delta, a także znaczne obszary Kwadrantu Gamma:



Ceną sukcesu był olbrzymi deficyt budżetowy, który podczas wojny wymagał częstych układów z zaprzyjaźnionymi cywilizacjami, ale w czasie pokoju trzeba będzie znaleźć mniej kosztowne alternatywy:



Z zakończeniem wojny rozpoczęła się integracja Tamarian, pozostających dotychczas w stosunku wasalnym.

[Edited by PAwleus on Apr 02, 2017 at 13:28]

Mar 31, 2017 at 18:28

Print
Farin
Status: Veteran

Posts: 337
Registered: Sept 07, 2008
IP: Logged
Re: Star Trek New Horizons [post #3]

Dobra jutro to przeczytam :P
Pierwsza część za mną :
Jak jest z losowymi wydarzeniami ?
albo czy pojawiają się znani przywódcy/admirałowie itp. ?
Można zagrać kimś innym niż ludźmi ?
A gdzie masz Klingonów ?

[Edited by Farin on Apr 03, 2017 at 08:43]

Apr 03, 2017 at 00:53

Print
PAwleus
Status: Hero

Posts: 2163
Registered: Mar 24, 2009
IP: Logged
Re: Star Trek New Horizons [post #4]

Losowe wydarzenia są bardzo smakowite, szczególnie te związane z opowieścią charakterystyczną dla danego imperium, jak np. wspomniany przeze mnie Kryzys Xindi.

Jak na razie z przywódców to pojawiali się tylko naukowcy, ale pamiętajmy, że mod jest nadal w fazie Alfa.

Można grać chyba każdym z dostępnych gatunków, ale w miarę rozbudowani są, jak na razie, prócz ludzi: Klingoni, Romulanie, Cardassianie i Farengi.

Klingoni są tam gdzie być powinni (widać ich wyraźnie na ostatnich screenach w prawym dolnym rogu)

Apr 03, 2017 at 10:57

Print
Farin
Status: Veteran

Posts: 337
Registered: Sept 07, 2008
IP: Logged
Re: Star Trek New Horizons [post #5]

No niby są ale oni chyba pierwsi powinni mieć wojnę z federacją ?
Wszyscy mają z góry ustalone traits ?

Apr 03, 2017 at 15:15

Print
PAwleus
Status: Hero

Posts: 2163
Registered: Mar 24, 2009
IP: Logged
Re: Star Trek New Horizons [post #6]

A w której linii czasowej? Moja rozgrywka tworzy przecież własną. U mnie Klingoni jak na razie walczą tylko z Gornami - mieli już 2 wojny.

Cechy gatunków są na starcie z góry ustalone przez twórców moda. W trakcie gry chyba można je modyfikować - nie analizowałem drzewa technologicznego, żeby nie psuć sobie niespodzianek, więc nie wiem.

Edit: W lutym 2199 roku społeczeństwo Tamarian dołączyło do grona Zjednoczonej Federacji Planet, co odbyło się na specjalnych dla nich warunkach z uwagi na mnogość trudnych do zrozumienia dla innych obyczajów, które początkowo zdawały się zaprzeczać nawet możliwości porozumienia z nimi, a czego najlepszym przykładem są wyniki pracy uniwersalnego translatora w stosunku do ich terminologii zastosowanej w przejętych mobilnych atutach (bardzo miły ukłon w stronę pamiętających odpowiedni odcinek serialu):



















Czas pokoju nie był też pozbawiony wyzwań militarnych, gdy 2 floty musiały zająć się olbrzymią formą krystaliczną terroryzującą jeden z systemów Federacji i nie odpowiadającą na żadne sposoby nawiązania porozumienia (mam nadzieję, że w końcowej formie moda będą one mogły zachowywać się bardziej aktywnie, aby być zagrożeniem w skali w jakim były w Birth of the Federation):



Początkowo uwaga kryształu była skupiona głównie na USS Excelsior:



(widać rozpoczynający się manewr okrążający)



(fajne ujęcie krążownika klasy Constitution na tle blasku bijącego z centrum kryształu)

Gdy tarcze USS Excelsior okazały się zbyt trudne do zdjęcia (chociaż wcale tak dużo do tego nie brakowało) ostrzał kryształu przeniósł się głównie na niszczyciel USS Geneva:



(manewr okrążający już bardzo zaawansowany)



(widać już wystrzały po drugiej stronie kryształu)



(manewr okrążający w pełni - widać sylwetki okrętów przeświecające przez struktury krystaliczne)

Co w końcu spowodowało zagładę USS Geneva:



I nadeszła kolej na USS Miranda:



Na szczęście oznaki życia w formie krystalicznej zaczęły zanikać:



Aż w końcu nie dało się już ich zarejestrować i kryształ zaprzestał wszelkiej aktywności, a jego emisje energetyczne zaczęły stopniowo wygasać:



Edit2: Kontynuowałem jeszcze z dużą przyjemnością przez kilka lat tę rozgrywkę, ale nie będzie ona przedłużana, gdyż mod został błyskawicznie zaktualizowany pod Utopię i postanowiłem przetestować zmiany rozpoczynając nową, znowu grając Federacją i próbując ją utworzyć jak najwcześniej, z jak największej liczby początkowych członków - bardzo jestem ciekawy jak dynamika frakcji, unity i nowe podejście do ustrojów wpłynie na moda zaadaptowanego tak szybko.

[Edited by PAwleus on Apr 14, 2017 at 13:57]

Apr 03, 2017 at 16:15

Print
PAwleus
Status: Hero

Posts: 2163
Registered: Mar 24, 2009
IP: Logged
Re: Star Trek New Horizons [post #7]

Jak na razie rozegrałem 20 lat i, mimo iż zgromadziłem tym razem koalicję większą niż poprzednio o Bolian i Denobulan, jak na razie Federacja nie powstała (poprzednio event wystąpił po 18 latach). Nowe cechy wynikające z Utopii jak na razie nie miały większego znaczenia, ale trochę wzbogaciły grę. Osobliwością jest to, że z jakiegoś powodu nie nastąpiła tym razem żadna imigracja obcych na planety Ziemian i nabieram coraz większego przekonania, że jest to bugiem, bo np. Ziemia ma w sumie atrakcyjność imigracji powiększoną przynajmniej o 150% i nic to nie dało (50% z odpowiedniej civic i 100% z edyktu Land of Opportunity).

Nie umieszczam z niej żadnych szczegółów, chociaż mam parę fajnych screenów z wczesnych etapów gry, bo nie wiem jak długo będę ją kontynuował. Jak ktoś jest mimo wszystko zainteresowany i nie ma nic przeciwko dodatkowym niewielkim spojlerom to dajcie znać, a podzielę się.

Apr 14, 2017 at 13:44

Print
Farin
Status: Veteran

Posts: 337
Registered: Sept 07, 2008
IP: Logged
Re: Star Trek New Horizons [post #8]

Niezłe to jest, a jak dadzą wersję obejmującą utopię to będzie full wypas
A teraz jako bonus zobacz jak Star-treka sobie zrobili moderzy Starcrafta 2 :]
https://www.youtube.com/watch?v=NjxP5mnPTXk

[Edited by Farin on Apr 24, 2017 at 16:03]

Apr 24, 2017 at 16:03

Print
PAwleus
Status: Hero

Posts: 2163
Registered: Mar 24, 2009
IP: Logged
Re: Star Trek New Horizons [post #9]

A w jakim sensie obecna wersja nie obejmuje Utopii? Przynajmniej częściowo już obejmuje, czego dowodem są te screeny z mojej aktualnej rozgrywki:



(USS Enterprise atakuje świeżo naprawione po poprzednim starciu fregaty Sulibanów, broniące ich macierzystego habitatu na orbicie upierścienionego gazowego giganta, a w tle posiłki - 3 ziemskie fregaty, flota koalicyjna i pierwsza salwa floty Andorian, którzy wywołali tę wojnę. Habitat ma strukturę częściowo rozproszoną i stąd te obiekty podobne do okrętów Sulibanów na pierwszym planie wśród asteroidów)



(na pierwszym planie sulibański starbase, a dalej habitat, pośród wrzącej bitwy)



(odchodzący w glorii blasku sulibański starbase, rozświetlający ostatnie chwile jedynego już obrońcy, skupiającego uwagę sprzymierzonych - jest to pierwszy sulibański niszczyciel, a jego konstrukcja zakończyła się już w trakcie bitwy. W walce w tym momencie uczestniczy także 9 wolkańskich fregat, Andorianie utracili już w niej 2 fregaty, a flota koalicji tellariańskiego niszczyciela. USS Enterprise gdzieś akurat wymknął się z kadru, co pokazuje dynamizm bitew)

Ktoś uważny mógłby spytać jak Andorianie wypowiedzieli Sulibanom wojnę, skoro widać z okonek, że są już członkami Federacji. Ano tak, że wypowiedzieli wojnę, pragnąc wyzwolić Suliban spod opresyjnych rządów, zanim powstała Federacja. Tu mapka z chwili sprzed powstania i po:



(Jest rok 2176 czyli 15 lat po powstaniu Federacji w serialowej linii czasowej. Widać floty zmierzające w kierunku Suliban Cabal. Generalnie, to nawet w tym roku taka mapa byłaby raczej niemożliwa pre-banks - kolonizacja może być teraz dużo łatwiejsza, a więc zmienił się balans gry. Wiele z kolonii zostało założone przez Ziemię, w moim wydaniu specjalizującą się w ekspansji terytorialnej i przekazane lub sprzedane sojusznikom. Romulanie zostali wykorzystani jako czynnik katalizacyjny koalicji i w tym nadal sprawdzają się znakomicie)



(bodźcem do powstania Federacji była właśnie wojna z Sulibanami, mimo że zagrożeniem dla koalicji jako całości byli oni minimalnym)

Co do moda do Starcrafta 2 to sorry, ale gra zdecydowanie nie jest w moim guście. Modderzy być może wykonali genialną pracę, ale mimo wszystko, z tego co widzę na filmiku z Twojego linka, efekt jest dalece bardziej ubogi w porównaniu do tego co już jest obecne w STNH (podobno ci goście od starcraftowego moda robią też swojego startrekowego do Stellaris) - różnorodność dosłownie chyba wszystkiego i poziom detali są o tyle większe, że to po prostu zupełnie inna klasa. Na dowód mogę podać dalsze 2 serie screenów:

1. Z tej samej rozgrywki co wojna z Sulibanami, ale trochę wcześniejsze (zawiera spory spojler!):



(bitwa w Sol pomiędzy superbronią Xindi z obstawą ichniejszych 2 eskortowców, a największymi siłami jakie udało mi się kiedykolwiek zgromadzić do obrony Ziemi przed nimi i pozostającymi pod bezpośrednią moją kontrolą. Liczą one USS Enterprise, 3 ziemskie fregaty, 1 wolkański niszczyciel, 1 andoriański niszczyciel i 2 fregaty Xindi, z których jedna o rewelacyjnych parametrach - to ona jest ostrzeliwana przez superbroń. Na pierwszym planie podążający za USS Enterprise nieprzyjacielski słabszy eskortowiec, gdy z silniejszym wymieniane są salwy)



(słabszy eskortowiec pod ostrzałem torped fotonowych zmienia się we wrak)



(eksplozja rozdziera silniejszy eskortowiec)



(przestarzały wolkański niszczyciel musi zadowolić się rakietami w charakterze broni eksplozywnej i osamotniony nie przetrwałby długo w starciu z superbronią)



(nie jest jednak sam)



(kolejny okręt przechodzący we wspomnienie pod siłą kemocytowej superbroni Xindi)



(w ostatniej salwie bitwy osamotniony już i ciężko uszkodzony USS Enterprise trafia, niszcząc po długiej walce nieprzyjacielską platformę ogniową - pierwszy raz mi się udało, żeby ziemski starbase nie musiał wziąć udziału w bitwie. Trwa ona tak długo, że uciekające z niej okręty mogą dotrzeć do systemu Procjona, gdzie jest Andoria, naprawić się w jej starbase i wrócić do walki)


2. Z rozgrywki we wcześniejszą wersję moda, grając Kazonami, a przedstawiającą atak na bazę piratów:



(nawet Kazoni mają własne modele okrętów! Niestety tak jak u Ferengich nie zmieniają wraz z erami, a jeszcze gorzej jest ze statkami, bo już nie są ich własne)



(do walki włączają się Zahlowie, mimo iż mają z Kazonami zawarty tylko pakt o wzajemnej obronie)



(smakowite zbliżenie na piracką bazę)



(i jeszcze raz walka z oddalenia)

Jako bonus na zbliżeniu późna wersja okrętu klasy Constitution z mojej pierwszej rozgrywki (jakoś tego wcześniej nie zapodałem):




O wiele jednak ważniejsze jest wspaniałe uchwycenie atmosfery Star Treka - wiele gatunków ma już stworzone z eventów opowieści przyczyniające się do tego, a są wśród nich nawet tak mało znaczący jak właśnie Kazoni z Kwadrantu Delta (znani pewnie tylko tym, którzy wystarczająco uważnie oglądali kilka z odcinków serialu o Voyagerze). Dla najważniejszych z nich stworzone są już specjalne mechaniki, w tym dla Ferengich i Bajoran, sprawiające, że gra się nimi bardzo odmiennie (już spróbowałem i mogę powiedzieć, że uwielbiam grać Ferengimi, nawet mimo tego, że mają mało charakterystycznych dla nich eventów i modele okrętów są jak na razie dość ograniczone - wspaniale gra się nimi jako wpływowe imperium z małą liczbą kolonii).

Apr 24, 2017 at 22:25

Print
Farin
Status: Veteran

Posts: 337
Registered: Sept 07, 2008
IP: Logged
Re: Star Trek New Horizons [post #10]

Nie porównuję tych dwóch modów. Po prostu byłem zdziwiony, że można coś takiego zrobić za pomocą SC2 i dałem ten filmik jako ciekawostkę.

Apr 25, 2017 at 05:35

Print
PAwleus
Status: Hero

Posts: 2163
Registered: Mar 24, 2009
IP: Logged
Re: Star Trek New Horizons [post #11]

A to nie zrozumiałem Cię, bo mnie akurat to nie zdziwiło - widziałem już podobny w skali zmian kosmiczny mod do Civ4 Niestety mimo olśniewających rezultatów także czuło się w nim, że gra nie została stworzona do tego rodzaju rozgrywki.

Apr 25, 2017 at 11:34

Print
PAwleus
Status: Hero

Posts: 2163
Registered: Mar 24, 2009
IP: Logged
Na Skraju Wieczności [post #12]

Z dniem dzisiejszym, w rocznicę wydania Stellaris, postanowiono w Paradoxie, że gra, już w wersji 1.6, opuści wreszcie (i tu będę nieco złośliwy) stadium Early Access! A przynajmniej na to się zanosi... (tu jestem jeszcze bardziej złośliwy ) Aby to uczcić zaprezentuję kolejną serię zdjęć z jednego z jej najwspanialszych modów, nadal tylko w wersji alfa, mającego w moim odczuciu przed sobą, jak i gra, wielką przyszłość. Niech będą one same w sobie komentarzem do jednego z wydarzeń jakie nastąpiły w mojej aktualnej powolnej rozgrywce (tej z atakiem na Sulibanów) - Bitwy Przy Skraju Wieczności w roku 2217:











































































(sorry, że tak ich dużo, ale nie potrafiłem się opanować i wybrać mniejszej ilości, bo w każdym znalazłem jakiś szczególik, który mnie ucieszył - prawie wszystkie zdjęcia można powiększyć poprzez Inspect, dostępny przynajmniej w Chrome prawym klawiszem myszki, i wyłączyć ograniczenie szerokości do 1024 pikseli)

Edit: Może jeszcze dodam aktualną mapę okolic Federacji



(trochę przesadziłem z tempem ekspansji oraz utopijnymi standardami życia i teraz mam ogromny problem z tendencją do stagnacji gospodarczą - gdyby nie handel z większością Galaktyki to już dawno nastąpiłoby załamanie, bo zbyt dużo mam populacji w mało rozwiniętych koloniach będących ogromnym ciężarem dla reszty i 3/4 wydobycia minerałów idzie na dobra konsumpcyjne. Ze względów politycznych ekspansja jest nadal kontynuowana, a standardy życia utrzymywane jako role-playing)

[Edited by PAwleus on May 09, 2017 at 21:24]

May 09, 2017 at 19:56

Print
PAwleus
Status: Hero

Posts: 2163
Registered: Mar 24, 2009
IP: Logged
Re: Star Trek New Horizons [post #13]

Borg nadchodzi...

Twórcy moda uznali wreszcie, że można go już określić jako będącego w fazie Beta i powyższy link jest pierwszym z oficjalnych trailerów do tej wersji (oczywiście grafika w grze nie jest aż tak dobra). Data jej szerokiego udostępnienia (obecnie prowadzone są jej testy w gronie wybranych fanów i jest też zajawka zrobiona przez jednego z nich) nie jest znana, ale podejrzewam, że będzie już we wrześniu i być może zbiegnie się z wypuszczeniem Synthetic Dawn, mimo że mechanika Borga nie jest związana z 1.8 - zapowiada się ciekawie.

Edit: trochę konkretów

[Edited by PAwleus on Aug 23, 2017 at 06:46]

Aug 22, 2017 at 14:23

Print
PAwleus
Status: Hero

Posts: 2163
Registered: Mar 24, 2009
IP: Logged
Re: Star Trek New Horizons [post #14]

Beta STNH jest już udostępniona!

Major Features:
Playable Borg, with unique assimilation mechanic and giant unimatrix megastructures.
Mirror universe maps, with dozens of new mirror factions and events
Delta quadrant map
More random map sizes
Birth of the Federation inspired map

Species:
Vidiians with Phage and non-Phage portraits
Playable Borg + various "borgified" options

Systems:
Completely remapped tech tree, with over 1100 unique technologies and original Borg path, with new expanded descriptions and iconography
Completely remapped and rebalanced weapon list, with 6 new starting weapons and over 400 different weapons
Completely remapped tradition tree, with new Trek-themed traditions and options. Ethics gating completely removed.
Expanded Deep Space Station megastructure system, with a variety of buildings to construct and the option to specialize in stations and expand them
Prosperity mechanic enhancement to vanilla ‘living standards’ system.
Education and health-care policies of your people.
New Bombardment options
The Dominion will now have the option to move the Great Link via a Megaproject
Newly revised ship classes and roles, with unique tasks and components given to Destroyers, Cruisers, Battlecruisers and Heavy Escorts.
More civics, traits and governments.

Events:
Mirror universe rebellion mechanic and event chains
New Children of Tama translator mechanic
Various Borg specific events
Vidiian Phage cure events

GFX:
Hundreds of new weapons, with new effects
Completely new UI, with support for alternative UI sub-mods. First option will be the Borg UI.
Hundreds of new icons for techs, weapons, civics and much more.
New Front-end animation and graphics.

Ships:
Full Borg ship set
Vidiian ship set
Hangars, with Federation shuttles as first model
Added K’t’inga model for TMP klingons
New Klingon civilian ship
Improved ENT era Bird of Prey
New Tholian ships and improved textures
New Breen ships and improved textures
New generic starbase
New and improved Generic ships
New Kazon ships and improved textures

Music and sound effects:
New Computer and Borg narrator voice packs
Remastering of existing tracks
New Klingon voice-overs


Zmiany są więc niesamowicie ogromne! Sam Mirror Universe wprowadza nową jakość dosłownie na skalę galaktyczną... Chylę czoła przed tak zaangażowanym zespołem modderów - pozostaje tylko zobaczyć na ile ustrzegli się bugów Szkoda tylko, że chwilowo muszę wziąć na wstrzymanie, bo właśnie w niezmodowanym Stellaris toczę zaciętą wojnę przeciw przebudzonym starożytnym celem ich zniewolenia, mając tylko połowę siły ich floty (przebudzili się już w 2308), więc żal mi porzucić taką rozgrywkę.

Aug 30, 2017 at 10:14

Print
lepekun
Status: Novice

Posts: 3
Registered: Sept 07, 2017
IP: Logged
Re: Star Trek New Horizons [post #15]

Witam, faktycznie jak się zerknie tak dokładniej na informacje & recenzje tego moda to robi ogromne wrażenie dodatkowo okraszony twoim opisem z dołączonymi screenami z gry to już cud miód dosłownie czuć ten klimat - gratuluje PAwleus kawał dobrej recenzji-rozgrywki

Hm widzę że koniecznie muszę zagrać w Stellaris z tym Startrek'owym cacuszkiem tylko poczekam na nową ver. zresztą i tak muszę dokończyć modowanie, kolejkowanie i łączenie... (ponad 600 modów https://i.imgur.com/rP6xMuC.jpg ) przy Skyrim.

Pozdrawiam, udanej gry

Sept 07, 2017 at 19:57

Print
PAwleus
Status: Hero

Posts: 2163
Registered: Mar 24, 2009
IP: Logged
Re: Star Trek New Horizons [post #16]

Quote:
lepekun wrote:
Witam, faktycznie jak się zerknie tak dokładniej na informacje & recenzje tego moda to robi ogromne wrażenie dodatkowo okraszony twoim opisem z dołączonymi screenami z gry to już cud miód dosłownie czuć ten klimat - gratuluje PAwleus kawał dobrej recenzji-rozgrywki

Hm widzę że koniecznie muszę zagrać w Stellaris z tym Startrek'owym cacuszkiem tylko poczekam na nową ver. zresztą i tak muszę dokończyć modowanie, kolejkowanie i łączenie... (ponad 600 modów https://i.imgur.com/rP6xMuC.jpg ) przy Skyrim.

Pozdrawiam, udanej gry

Witam! 600 modów? Imponujące... U mnie niestety Skyrim nigdy nie zszedł z półki, gdyż nie znalazłem na niego czasu. Podejrzewam, że podobnie jak silnie zmodowany Fallout3, także Skyrim przyniósłby mi dużo radości - prawdopodobnie już na zawsze będzie grzał półkę obok m.in. nietkniętego New Vegas...

Aktualnie porzuciłem jednak rozgrywkę w niezmodowane Stellaris (gdy przytłaczające zwycięstwo nad przebudzonymi starożytnymi stało się pewne) i rozpocząłem grę Terran Empire na mapie Mirror Universe. Jestem dopiero w 8 roku gry, bo jest ona bardzo intensywna niemal od początku - już w drugim roku rozpoczęła się w jednym z systemów masywna rebelia z 3 flotami uderzeniowymi (każda 1.5x silniejsza niż moja, każda z admirałem - Wolkanin, Andorianin i Tellaryta, a moja nie miała bo wcześniej zwolniłem, licząc na spokojny początek ) i 1 defensywną (o podobnej sile jak moja). Sprawa wyglądała dla Terran Empire na beznadziejną (chyba zbyt wcześnie zadziałał event), ale na szczęście rebelianci zaatakowali na dwóch kierunkach i zdołałem uratować mocno zagrożone starbase-y, nawet nic nie tracąc. Na flocie obronnej natomiast straciłem połowę sił i nie mogę zakończyć rebelii (trochę ją też celowo przewlekam ze względu na mechanikę sektorów i frakcji), bo mam też podjazdową wojnę z Orionidami i Tamarianami (wypowiedziałem im ze względów role-playing jak tylko nawiązałem z nimi kontakt - rząd Terran jest fanatycznie militarystyczny). Jak tylko zakończę z pozytywnym efektem łańcuch eventów, do którego buduję pierwszego niszczyciela klasy Intrepid (ery Enterprise), a po którym spodziewam się uzyskania USS Enterprise z ery TOS (może wiele nie zdradzę gdy powiem, że występują w nich w głównej roli Tholianie i ich eksperyment temporalny), to prawdopodobnie przejmę wreszcie inicjatywę

Generalnie, Alfa od wersji 0.9 była zdecydowanie grywalna (w sensie na setki godzin grywalności!), ale Beta już w tej początkowej fazie jest znacznie, znacznie lepsza.
Sept 08, 2017 at 13:09

Print
PAwleus
Status: Hero

Posts: 2163
Registered: Mar 24, 2009
IP: Logged
Re: Star Trek New Horizons [post #17]

Dziś wchodzi wersja 1.8, a ja rozegrałem tylko 36 lat na Mirror Universe (dla mniej zorientowanych: jest to universum równoległej rzeczywistości do tej z głównej linii Star Treka, w której pierwszy kontakt z Wolkanami był wrogi i zakończył się zdobyciem na nich zaawansowanych technologii, użytych następnie do podboju; także rozwój wielu innych cywilizacji przebiegł odmiennie) - było to jednak dość intensywne doznanie, z nieustającą wojną na wielu frontach od drugiego roku gry. Oto mapa okolic Terran Empire, grając na poziomie trudności normal (na wyższym zauważyłem, że AI jest często słabsze ze względu na olbrzymie kłopoty jakie ma w 1.6 z oceną potrzeb żywnościowych):

Jak widać nawet mapa jest lustrzanym odbiciem W zasadzie całe terytorium Terran Empire jest pozyskane drogą podboju (zdjęcie jest zrobione w końcowych etapach militarnej wasalizacji Ferengich, a wcześniej już zostali zwasalizowani Gornowie i Morali), najczęściej cywilizacji pre-warp, a jedyne 4 założone kolonie nie wyszły jeszcze w tym momencie poza najprymitywniejszy etap (który w STNH trwa kilka lat). Te ostatnie powstają zresztą tylko po to, aby ułatwić dalszy podbój - są potrzebne dla przesiedlenia części nieprawomyślnej populacji z planet planowanego podboju do obozów pracy niewolniczej, aby zachować kontrolę nad frakcjami (no co, taki mają styl życia w Terran Empire ), które są trudniejsze do utrzymania w ryzach w ramach Caste System, niż gdy całe gatunki są niewolone (gdyby całe były zniewalane to i tak część trzeba byłoby przesiedlać, bo Unrest byłby zbyt duży, ze względu na to, że w obecnym STNH jego redukcja nie jest tak łatwa jak w podstawce - Slave Processing Facility jest dostępny poprzez tradycje, a nie z technologii), a to właśnie ten system praw wybrałem jako standardowy dla wszystkich gatunków Terran Empire (nawet ludzi, bo za dużo mieli ksenofilów na starcie). Frakcje i Unrest znakomicie tu się uzupełniają w hamowaniu efektu śnieżnej kuli, do czego przyczynia się dodatkowo zwiększanie kosztu technologii i Unity z rosnącą populacją i liczbą planet. Koszty Unity tak się nawet dają we znaki przy takim stylu gry, że nadal brakuje mi 2 tradycji do skończenia drzewa Expansion, które wybrane jako pierwsze zwykle kończy się znacznie szybciej (a w STNH jest ono też mniej wartościowe na początku). Za podbój (generalnie - ekspansję) trzeba więc zapłacić na wielu poziomach gry i dobrze rozważyć jego tempo, co jest bardzo dobrym kierunkiem rozwoju Stellaris.

Tu może wspomnę o ważnych zmianach w mechanice jakie wnosi Beta. Wprowadza ona nowe rodzaje polityki: zdrowotną, naukową i związaną z dilithium (które ma dwie formy surowca strategicznego: Raw i Processed). Pierwsze dwie służą głównie do przyspieszenia tempa wynajdywania, ale mogą też być pomocne przy niedoborach energii i Prosperity, zdrowotna - do zwiększenia tempa przyrostu populacji, a ostatnia przy zbyt małym limicie floty (do zwiększenia tego limitu potrzebna jest forma Processed Dilithium wytwarzana w rafineriach z Raw). Prosperity jest nowym bogactwem (surowcem strategicznym) z niektórych budynków, które jest potrzebne jeśli chcemy ustawić standardy życia na większe niż przyzwoite i tym więcej jest go niezbędne im wyższe standardy chcielibyśmy widzieć. Zmiany te oceniam bardzo pozytywnie, choć w przypadku Dilithium nadal jest to nieco zabugowane.

Generalnie rzecz biorąc to jak na 36 lat gry zdarzyło się zbyt dużo pod względem realizmu. Miało na to wpływ kilka czynników, z których część jest poza możliwością modowania:

- moja fanatycznie intensywna eksploracja (taki już mój styl, który byłby taki niezależnie od korzyści, bo taka już moja natura ) pozwalająca na posiadanie znacznie, znacznie więcej Influence i Energy niż byłoby możliwe bez tego (z wyjątkiem pierwszych lat gry mam nieustanny deficyt energetyczny dochodzący do 100/miesiąc podtrzymywany sprzedawaniem układów o współpracy naukowej)
- zbyt szybkie poruszanie się w warp (ale mod jest już oparty o minimum możliwe do uzyskania w Stellaris)
- prowadzenie z powodzeniem wojny na tylu frontach i na takich odległościach nie byłoby mimo wszystko możliwe, gdyby nie główna obecna słabość militarna AI, które zbyt łatwo daje się szachować słabiutkimi flotami (oprócz zwiadu, obecnie główna rola dla fregat patrolowych), gdyż każdy z większych sąsiadów ma flotę o sile niemal takiej jak moja, a potrafią już współdziałać w toczonych niezależnie od siebie wojnach
- odległości w skali galaktycznej zbyt małe (ale mapa jest już na granicy limitów Stellaris i nie chodzi tu nawet o możliwości współczesnych komputerów)

Na mapie Galaktyki widać gdzie dotarły moje statki eksploracyjne osiągając tylko warp 6.2:

Zdecydowanie za szybko to się dzieje i autorzy o tym wiedzą, ale dopóki Stellaris nie zostanie w tym zakresie poprawione nic nie da się zrobić. Sporo jest za to jeszcze przestrzeni na dodatkowe cywilizacje

Borg AI działa już na mapie Mirror Universe, choć tak jak na głównej mają powolny start. Widać jak asymilują Krenim Imperium:


W okolicy Dominium można zobaczyć że AI nie leni się z kolonizacją:

Ale nie mam pojęcia skąd tam się wziął system należący do Krenim Imperium! Krenim musieli coś nieźle namieszać temporalnie


OK, pora na liczne usprawnienia związane z 1.8 - ciekawy jestem czy znowu zbłaźnią się tak jak z 1.6 pod kątem bugów.

Edit: problem z wyświetlaniem obrazków naprawiony (forum nie lubi adresów z https, a tak się teraz standardowo wstawia z Imgura)

[Edited by PAwleus on Sept 22, 2017 at 20:46]

Sept 21, 2017 at 18:22

Print
lepekun
Status: Novice

Posts: 3
Registered: Sept 07, 2017
IP: Logged
Re: Star Trek New Horizons [post #18]

Troszkę znalazłem czasu by pograć w Stellaris 1.8.0 + ST:NH, ale że mam słabość do Klingonów to zaliczam kolejne podejście... właśnie tą rasą i coraz mam pecha heh tzn. Borgi dosłownie na rzut beretem xD

[Edited by lepekun on Oct 02, 2017 at 15:08]

Oct 02, 2017 at 15:06

Print
PAwleus
Status: Hero

Posts: 2163
Registered: Mar 24, 2009
IP: Logged
Re: Star Trek New Horizons [post #19]

Grasz na zupełnie losowej mapie? Nigdy jeszcze nie próbowałem... Ja aktualnie testuję grę Borgiem na standardowej mapie (bardzo ją lubię, a ona też jest za każdym razem z sporej części losowa) i muszę powiedzieć, że jest faktycznie przypakowany (i powinien być), ale bardzo klimatyczny. Bardzo interesująca jest jego mechanika gry i według mnie jest znacznie lepsza niż to, co Paradox zrobiło dla asymilatorów w Synthetic Dawn (nawet z dużymi poprawkami z 1.8.1, z których część wygląda na podpatrzoną w STNH ). Znacznie lepiej też moderzy dopasowali do asymilatorów istniejące eventy niż zrobił to Paradox - oj, wypada się zawstydzić.

[Edited by PAwleus on Oct 02, 2017 at 21:47]

Oct 02, 2017 at 21:46

Print
PAwleus
Status: Hero

Posts: 2163
Registered: Mar 24, 2009
IP: Logged
Re: Star Trek New Horizons [post #20]

Zgromadziłem nieco obrazków z gry Borgiem w 1.8 + STNH + Submod + Borg UI - bardzo klimatyczna rozgrywka, ale banalnie łatwa na poziomie trudności normal. Nie polecam jeśli ktoś oczekuje wyzwania, choć mod ma jeszcze w zanadrzu 2 duże eventy, które u mnie jeszcze nie nastąpiły: inwazję Undine (gatunek 8472) oraz coś w rodzaju wojny domowej Borga. Podobno to ostatnie potrafi być wyzwaniem na każdym etapie gry. Od razu jednak uprzedzam, że ta łatwość może być względna, bo znaleźli się tacy na forum, którzy żalili się na to, że gra Borgiem jest trudna - musieli coś robić naprawdę źle, a może po prostu grali na wyższym poziomie trudności.


Tak jak flota Zahl, inne również nie stanowiły dotychczas problemu dla formacji z jaką przystąpiłem do podboju (oczywiście najpierw asymilując wszystkie znane cywilizacje pre-warp w zasięgu Influence). Oprócz 6 fregat patrolowych Borga widać 4 sfery i 1 diament.

Znalazłem sposoby na pozbycie się niemal wszystkich elementów UI, więc obrazki mogą wyglądać znacznie lepiej, co pokazuje poniższa seria:


















Tak wygląda wcześniej pokazana planeta Zahlan po jej asymilacji przez Borga:


AI potrafi skontratakować, szczególnie nieukończony starbase (kontratak Nocardian):


ale generalnie jest zbyt bierne mimo posiadania znaczących flot:


Nowa era w geometrii i nie tylko następuje wraz ze zbudowaniem pierwszego sześcianu:

Macierzysta megastruktura Borga wygląda imponująco, szczególnie po jej rozbudowaniu, ale ocena siły bojowej sześcianu może przytłoczyć.

Zmiana jakościowa jest tak duża, że sześcian został wysłany do samotnej asymilacji 3 imperiów złączonych w pakcie obronnym, ale niepewność co do wiarygodności tej oceny spowodowała zaatakowanie wpierw najsłabszego z nich, Hirogeńskich Łowców:



Atak na starbase bazy łowieckiej Hirogenów, Yrdur, i nadciągająca odsiecz ich głównych sił.

Ostatnia salwa ze starbase'a:


przed jego spektakularną eksplozją:



Starcie z naciągającą flotą także mogło się podobać:

















choć zostało zakończone przedwcześnie, gdy Hirogeni uciekli po utracie jednego z ich krążowników.

Na tym obrazku można zobaczyć jak wygląda klimatyczny interfejs Borga:


Borg ma wiele unikalnych i przydatnych tradycji. Jednej z nich, potencjalnie bardzo wartościowej, jeszcze nie wypróbowałem:

Oct 07, 2017 at 11:38

Print
^ Początek strony ^



Username: Password: Lost your password?

tForum version b0.94.1.2 (© 2003 tForumDevTeam)

The comments published here represent only the personal opinions of the respective users. civ.org.pl and it's staff is not held responsible for the contents of the posts.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Portal civ.org.pl ani jego redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.


hosted by artserwis.pl - praca, konkursy, portfolia dla twórców.