civ.org.pl forums > Space 4X - Space Empires V > Stellar Manipulation, czyli początek przygody
Zmień język na polski. Switch to English.

Print This Topic        Mark Topic as Unread 

civ.org.pl forums > Strategie Kosmiczne 4X > Space Empires V
Poster
Message    
Adi Cherryson
Status: Hero

Posts: 2100
Registered: Sept 14, 2002
IP: Logged
Stellar Manipulation, czyli początek przygody [post #1]

Druga gra Space Empires w trybie multi na cop niedługo się rozpocznie. Taki bardzo mały, ilustrowany opis czekających wyzwań może się przydać. To jest gra testowa: przesyłamy sobie turki z Vortavorem szybciej niż w pierwszej grze multi, więc wiemy już więcej. Chciałbym podzielić się tymi doświadczaniami i przedstawić niesamowite możliwości Space Empires.

Mapa kwadrantu.



Wybraliśmy wielkość medium i moim zdaniem jest to odpowiedni rozmiar dla dwóch graczy. 15 - 20 systemów na jedno imperium daje wystarczająco miejsca do bezkonfliktowego rozwoju. W pierwszej grze jednak trochę przesadziliśmy i jest zbyt ciasno.

Jak widać ustaliliśmy już granice. Pozmienialiśmy położenia warp points i obecnie łączy nas gwiezdna autostrada między macierzystymi systemami. Imperium Vortavora (niebieskie), to starożytna i szlachetna kultura, zwracająca uwagę na dyplomację. Antaranie są przyjaźni i honorowi. Moje imperium, Szkoła Przetrwania, jest na poziomie kultury plemiennej, ale ma niesamowite intuicyjne zrozumienie praw fizyki i kosmologii. Czy takie połączenie jest możliwe? W grze Space Empires jak najbardziej. Podpisaliśmy ostatnio Alliance.

Na mapie zaznaczony jest system Aldan.



Jest to wybitnie niegościnne miejsce, bez gwiazd i planet, nawet asteroidów. Szaleją tam potężne burze złożone z plazmy, gazów i energii. Trzeba coś z tym zrobić. Szkoła Przetrwania wysyła więc tam dwa statki: Kopernik i Pascal.



Kopernik to kadłub Destroyer wyposażony w najprostsze, pierwsze komponenty dostępne w dziedzinie badań Stellar Manipulation: Beta Displacement Pulser. Likwiduje ono właśnie takie burze, jakie napotkaliśmy w systemie Aldan.



Pascal to jeszcze mniejszy statek - kadłub Frigate, wyposażony w komponent Repair Bay. Ten komponent jest dostępny po zbadaniu dziedziny Repair w dziale Applied Science. Pascal będzie więc naprawiał Beta Displacement Pulsers Kopernika, które zostaną zniszczone w 100%, po użyciu. Aby naprawić uszkodzenia statku nie trzeba wydawać mu rozkazów, tylko skierować go na heks z jednostką naprawczą i pozostać tam do końca tury.

Na następnym obrazku są oba statki. Kopernik zniszczył już trzy burze i niestety widać mój błąd w rozkazach: Statki powinny się spotkać na tym samym heksie, aby Kopernik został naprawiony.



Taki błąd w grze singlowej łatwo poprawić. W multi stracimy już jedną turę.

Tymczasem na macierzystej planecie, w systemie Obotron, stocznia pracująca w trybie Emergency Build, buduje kolejny statek.



Wszystkie laboratoria badawcze pracują pełną mocą nad jedną dziedziną. Prymitywne społeczeństwa nie znają litości i batem zapędzają naukowców wydajnej do pracy.



A co wynajdą?

_________________________________
Felietony z CaissÂą

Aug 04, 2008 at 01:44

Print
Merkan
Status: Veteran

Posts: 413
Registered: Sept 18, 2003
IP: Logged
Re: Stellar Manipulation, czyli początek przygody [post #2]

Adi, według mnie robisz błąd z tą fregatą. W podobnej sytuacji staram się nie robić dodatkowego statku naprawczego. Jeśli używam jakiegoś komponentu z dziedziny Stellar Manipulation to staram się tak skomponować statek, żeby oprócz n.p. Beta Displacement Pulser zawierał także Repair Bay. Nawet kosztem innych podzespołów (mostek, kwatery i podtrzymywanie życia łącznie zajmują chyba więcej niż komputer pokładowy). Po pierwsze i najważniejsze po każdym użycie pulsera nie muszę się martwić o jego naprawę. Statek się sam naprawi do następnej tury. Zmniejszam koszty utrzymania. Ponadto zdarzają się niebezpieczne punkty przejść (Wrap Points). Przechodząc dwoma statkami uszkodzone zostają obydwa. Tylko istotne żeby Repair Bay był w wewnętrznej części statku (Inner Hull), ale to jest chyba oczywiste.

Aug 04, 2008 at 08:04
Gadu-Gadu: 1481362
Print
Skyline14
Status: Veteran

Posts: 367
Registered: Aug 01, 2008
IP: Logged
Re: Stellar Manipulation, czyli początek przygody [post #3]

Jak na 64lvl to chyba można zrobić coś więcej niż zniszczyć burze. Komponenty Manipulacji przestrzeni baaardzo dużo kosztują, przez co robią sie od 1 roku do nawet 3 lat. Nie wiem czy można zaradzić temu problemowi, ale Adi w innym temacie napisał że taki statek zbudował w 2 tury. Jak to możliwe? Czekam na dalszą część opowiadania Adiego o Space Empires V z cyklu "Zmieniać świat"

Aug 04, 2008 at 09:26

Print
Adi Cherryson
Status: Hero

Posts: 2100
Registered: Sept 14, 2002
IP: Logged
Re: Stellar Manipulation, czyli początek przygody [post #4]

Skyline, można dużo więcej.

Zobacz na obrazek ze stocznią, po lewej stronie u góry. Construction Rate. W trybie emergency może budować 31.000 kT na turę.

Merkan, jeszcze chyba nie wypróbowałeś komponentu Repair Bay. Nie naprawi statku, na którym jest zamontowany. Może naprawiać tylko inne statki (tzn. dokładnej vehicles - satelity, drony, myśliwce itp.).



[Edited by Adi Cherryson on Aug 04, 2008 at 10:48]

_________________________________
Felietony z CaissÂą

Aug 04, 2008 at 10:47

Print
Merkan
Status: Veteran

Posts: 413
Registered: Sept 18, 2003
IP: Logged
Re: Stellar Manipulation, czyli początek przygody [post #5]

Problem w tym, że dokładnie go przetestowałem. U mnie to jest standard, że przy większych statkach (Heavy Carrier itp.) standardowo mam Repair Bay na pokładzie (oczywiście w granicach rozsądku - nie wszystkie). I jak najbardziej naprawia się sam (o ile Repair Bay sam nie jest uszkodzony/zniszczony). Też początkowo myślałem, że "other" w tym zdaniu znaczy "wszystkie poza mną", ale nie. Sprawdź sobie.

Aug 04, 2008 at 11:12
Gadu-Gadu: 1481362
Print
Adi Cherryson
Status: Hero

Posts: 2100
Registered: Sept 14, 2002
IP: Logged
Re: Stellar Manipulation, czyli początek przygody [post #6]

Tobie uwierzę bez sprawdzania.

Jak to jednak gry multi się przydają. Cały czas tak konstruowałem statki, aby się wzajemnie naprawiały. To wina tego opisu, jest mylący. Ciekawe jak pisze w SEIV, bo od tego czasu miałem takie przekonanie.

Czyli wychodzi na to, że jeśli w danej lokacji jest Repair Bay to zacznie naprawiać wszystko, łącznie z jednostką na której jest zamontowany. Uszkodzony (nawet w 99%, ale nie w 100%) też się sam naprawi. Powinien chyba. Jak myślisz?

To znacznie zmienia niektóre moje projekty. Np. sonda Cassini do zbadania kwadrantu, musi mieć taki moduł. Co do Carriera to nie wiem. Nie szkoda miejsca?

_________________________________
Felietony z CaissÂą

Aug 04, 2008 at 13:37

Print
Vortavor
Status: Administrator

Posts: 2165
Registered: Jan 11, 2008
IP: Logged
Re: Stellar Manipulation, czyli początek przygody [post #7]

Ja uważam, że każdy statek działający w pojedynkę, obowiązkowo powinien posiadać takowy sprzęt. Czyli jeśli carrier gdzieś będzie wysyłany z misją ( pogoń za piratami atakującymi Twoje konwoje itp to poświęcasz ilość myśliwców na rzecz repair , bo nie wiesz co Cię może spotkać

_________________________________
For as long as single one of us
stands,
We are legion!!!

Aug 04, 2008 at 14:14
Gadu-Gadu: 3343262
XFire synek24
Print
Merkan
Status: Veteran

Posts: 413
Registered: Sept 18, 2003
IP: Logged
Re: Stellar Manipulation, czyli początek przygody [post #8]

Taki Carrier w ten sposób może naprawić uszkodzone Fightery podczas bitwy. Oczywiście nie stworzy nowych jeśli zostaną zniszczone (na to potrzeba Ship Yard, który jest stanowczo za duży). No i jeśli ma ustawioną odpowiednią strategię podczas walki to wychodząc z niej podniszczonym może się naprawić. Tego typu Carrierów używam wyłącznie w pojedynkę. Co najwyżej "krążą" wokół niego statki z dostawami paliwa i amunicji (takie Fightery potrafią tego skonsumować niesamowite ilości).

Aug 04, 2008 at 15:27
Gadu-Gadu: 1481362
Print
Skyline14
Status: Veteran

Posts: 367
Registered: Aug 01, 2008
IP: Logged
Re: Stellar Manipulation, czyli początek przygody [post #9]

Quote:
Adi Cherryson wrote:
Czyli wychodzi na to, że jeśli w danej lokacji jest Repair Bay to zacznie naprawiać wszystko, łącznie z jednostką na której jest zamontowany. Uszkodzony (nawet w 99%, ale nie w 100%) też się sam naprawi. Powinien chyba. Jak myślisz?


Jeśli ten 1% to Repair bay to być może. Ale jeśli rozwalony dok naprawczy jakimś cudem sie naprawi to to by było nielogiczne. A czy myśliwce sie naprawia? Nie wiem jak jest w SEV, tyle co dostałem te gierke i ją odkrywam.
Aug 04, 2008 at 16:16

Print
Adi Cherryson
Status: Hero

Posts: 2100
Registered: Sept 14, 2002
IP: Logged
Re: Stellar Manipulation, czyli początek przygody [post #10]

RB wszystko naprawia.

Hm. Ponieważ sprawa mnie zaintrygowała, sprawdziłem jak to było w SEIV. Repair Bay nie naprawia tam swojego statku. Tam było nieco inaczej, bo ilość napraw liczona była komponentach na turę, a nie w kT. Ale to nie ma znaczenia.

Myślę Merkanie, że odkryłeś błąd w grze.

Jak użyjemy rozkazu Repair at Nearest (klawisz R) dla uszkodzonego statku z modułem Repair Bay, to skieruje się on do najbliższej lokacji, gdzie może zostać naprawiony. A powinien pozostać na miejscu i sam się naprawić. W Manualu jest wyjaśnione, że ta najbliższa lokacja to zarówno kolonia, albo statek ze Space Yard lub Repair Bay.

Biorąc pod uwagę jeszcze opis komponentu: Component which can repair other ships in space. Gdy RB miał naprawiać swój statek brzmiałoby to: Component which can repair ships in space. Słowo other musi tu mieć znaczenie jako inne (wszystkie tylko nie ten).

Wskazuje to wszystko na błąd. Ciekawe czy coś jest o tym na Forum SEV.

Edit:
Znalazłem coś takiego:

http://www.spaceempires5.com/en-US/node/1293

Bugs I don't want to report since they make the game more playable:

...

- Emergency components (propulsion, supply, reordinance) are repaired automatically if the ship has a repair bay or ship yard.

Czyli innych komponentów RB nie naprawi, a tego błędu nie usunęli, bo gracze nie chcieli. Zresztą zbuduję taki statek i się przekonamy.

Bo u Ciebie Merkanie mogło być tak, że masz kilka statków z RB w jednej lokacji i one się wzajemnie naprawią. Dlatego pomyślałeś, że każdy naprawia się sam. Myśliwce na pokładzie Carriera to zaś inne jednostki i RB je naprawi. Jakbyś miał uszkodzonego Carriera, jego własny RB naprawi tylko te Emergency components.


Problem jest ciekawy.

[Edited by Adi Cherryson on Aug 04, 2008 at 17:37]

_________________________________
Felietony z CaissÂą

Aug 04, 2008 at 17:12

Print
Merkan
Status: Veteran

Posts: 413
Registered: Sept 18, 2003
IP: Logged
Re: Stellar Manipulation, czyli początek przygody [post #11]

Sprawdziłem to jeszcze raz. I działa na każdy komponent na statku.

Zrobiłem sobie StarBase - największą jak jest możliwa w grze. Wyładowałem ja po brzegi bronią, osłonami, różnymi sensorami oraz dodałem RepairBay. Po wybudowaniu jej w przestrzeni kosmicznej (za pomocą odpowiedniego statku) zorientowałem się, że nie umieściłem na niej żadnych zapasów paliwa (supply) do działek wszelkiej maści. Szybko stworzyłem nowy projekt bazy uwzględniając tą poprawkę. Oczywiście nie mogłem przezbroić samotnej bazy - do tego trzeba SpaceYard. Podleciałem jeszcze raz tym statkiem-budowniczym, bazie kazałem się przezbroić i jeszcze w tej samej turze statek odleciał do swoich spraw (czyt. budować kolejna bazę ). Została sama baza w kosmosie (nie licząc pobliskich planet). Na tym samym heksie nie było nic innego. Baza była w 55% uszkodzona (w między czasie odkryłem kolejne poziomy działek). Po dwóch, trzech turach była w pełni sprawna (poza tym, że miała mało paliwa i amunicji - jeszcze nie doleciało). Wniosek: RepairBay naprawia wszystko (o ile znasz odpowiednią technologie ).

A teraz ciekawostka o tym co napisałeś. Miałem tego nie zdradzać (pewnie każdy by do tego doszedł), ale stwierdziłem, że w trybie multi raczej nie będzie to przydatne. Normalny, powiedzmy, Destroyer ma ograniczenie ilości silników do 12, co daje mu 12 punktów ruchu. Po wynalezieniu odpowiednich technologii można to zwiększyć do 16 (silniki Quantum + "żagiel słoneczny". A ja sobie to zwiększyłem do 23. Jak? Załadowałem Emergency Propulsion i Repair Bay. Co turę używałem Emergency Propulsion, a w następnej miałem już naprawione i mogłem ponownie użyć (Emergency Propulsion na maksymalnym poziomie nauki daje chyba 7 dodatkowych punktów ruchu). Problem w tym, że używanie tego jest dość skomplikowane. Gra (tak myślę) ma pewien błąd. Objawia się to tym, że jeśli użyjesz Emergency Propulsion na początku tury (wtedy kiedy masz jeszcze pełna możliwość ruchu), to można to tak ująć, że "spala Ci silniki" i możesz poruszyć się tylko o jeden heks. Dlatego Emergency Propulsion należy użyć po wykorzystaniu co najmniej tylu punktów ruchu ile dostaniemy po jego użyciu (żeby ilość możliwych nie była większa od maksymalnej liczby punktów ruchu). A najlepiej po wykorzystaniu wszystkich. Dlatego w multi, gdzie statek nie porusza się po wydaniu rozkazów, tylko w trakcie przetwarzania tury, jest to dość trudne, ale nie niemożliwe.

Aug 05, 2008 at 14:42
Gadu-Gadu: 1481362
Print
Adi Cherryson
Status: Hero

Posts: 2100
Registered: Sept 14, 2002
IP: Logged
Re: Stellar Manipulation, czyli początek przygody [post #12]

W takim razie zmieni się mój sposób budowania statków. To o czym piszesz było pierwszą myślą, jak zacząłem zastanawiać się nad konsekwencjami takiego działania RB. Inne więc statki trzeba teraz będzie budować. Większe o 150 kT. To mnie dodatkowo przekonuje, że to błąd.

Zobacz bowiem, jakie są tego skutki dla okrętów bojowych. Baseship (nigdy ich nie budowałem jako broni, ze względu na tylko cztery silniki) po dodaniu RB i EP dorównuje w szybkości lekkim jednostkom! 4 silniki, trzy bonusy, żagiel plus 7 pkt. EP co turę = 15 heksów ruchu. Dla potężnej pojemności Baseshipa dodanie RB to nic wielkiego. Natomiast dla Cruisera to już sporo miejsca procentowo. A istota konstrukcji kadłubów jest taka, że im mniejszy tym szybszy i zwrotny. Można mieć mały i szybki statek lub duży i wolny. Według mnie jest to logiczne i uzasadnione. Ddziałanie RB ten stan rzeczy zakłóca. Mamy teraz statek i szybki i duży.

Oczywiście mnie to nie przeszkadza. Jest jak jest i też jest fajnie. Jak znajdę czas to przeszukam raz jeszcze forum SEV.

---

Do systemu Aldan przybył nowy statek. I ubyło trochę burz. Spójrzcie na panel rozkazów na dole po lewej. Statki wyposażone w moduły stellar manipulation mają dostęp do nowej sekcji, która umożliwia te czynności.



Kepler to Destroyer (jeszcze w starej edycji, więc bez Repair Bay) z komponentem Stellar Plasma Sphere poziom 5.



Bardzo kosztowny moduł, pozwalający jednak tworzyć nowe gwiazdy. Potrzebny jest 40 poziom w Stellar Manipulation.



Do systemu przybywa teraz nowa edycja Kopernika, jak widać wyposażona w Repair Bay (ikonka klucza i śrubokrętu na portrecie statku). Zlikwiduje dwie burze i naprawi Keplera.



Myszka wskazuje przycisk System Report. Klikając, dowiemy się więcej o tym tajemniczym układzie.



Nebulae to jakby mgławice. Orbitalny teleskop Hubbla wykonał już wiele ciekawych zdjęć. Np mgławica NGC 604 w gwiazdozbiorze Trójkąta: http://www.spacetelescope.org/images/html/opo9627c.html



Jeszcze te robią wrażenie (NGC 6611), trochę przerobione komputerowo obrazy z Hubbla:





Jeśli jakieś imperium dokona gwiezdnych manipulacji, pojawią się też odpowiednie wiadomości w Log (klawisz Szift + L). Zawsze od czytania wiadomości zaczynam turę.





No i na koniec najważniejsza rzecz.

Statki wyposażone w komponenty Stellar Manipulation dużo częściej niż inne, doznają uszkodzeń podczas pokonywania Warp Points. Tak było już w SE III i IV. Czyżby Wszechświat SE miał jakąś świadomość i w ten sposób stara się bronić przed manipulacjami, naruszającymi jego strukturę? Wyjaśniałoby to fakt, dlaczego imperia AI tak często przesyłają nam wiadomość: Beware Strange Warp Points. Bo AI są jego częścią, a my gracze tylko gośćmi. One nie chcą tych wszystkich zmian. Żyją tam przecież przez cały czas, a my tylko brutalnie ingerujemy. Bardzo ciekawe fabularnie...

Pozdrawiam
Adi

_________________________________
Felietony z CaissÂą

Aug 06, 2008 at 00:44

Print
Adi Cherryson
Status: Hero

Posts: 2100
Registered: Sept 14, 2002
IP: Logged
Re: Stellar Manipulation, czyli początek przygody [post #13]

Do systemu Aldan przybył nowy statek: Kartezjusz.



Kartezjusz to Light Cruiser wyposażony w komponent Nebulae Graviton Emitter. Można nim wyczyścić system z obecności mgławicy w jednej turze. Nie trzeba wtedy usuwać burz. Wymagany jest 50 poziom w Stellar Manipulation.



Kartezjusz zlikwidował mgławicę. Jak widać w System Report, Aldan zamienił się w standardowy system. Teraz można w nim stworzyć nową gwiazdę.



Kepler utworzył gwiazdę. Choć to niezwykłe, znajduje się teraz w jej wnętrzu. Mając na uwadze temperaturę rzędu kilkunastu milionów stopni Celsjusza, trzeba go jak najszybciej ewakuować. Przy okazji naprawi Kartezjusza.



Pojawiają się nowe statki. Najpotężniejsze, jakie można wynaleźć w grze. Kadłub Baseship to jakby odpowiednik Gwiazdy Śmierci z filmu Gwiezdne Wojny. Zapowiada się ciekawie. Musimy mieć jednak aż 21 takich jednostek na najbliższej orbicie gwiazdy. Zaznaczony statek to Euler, główny konstruktor.



Euler wyposażony jest moduł Sphere World Placement Generator (80 poziom w Stellar Manipulation). Tylko potężne imperia mogą mieć dostęp do takiej technologii. Kolejne wielkie statki dostarczą odpowiedniego materiału



Dwadzieścia Baseship przywiozło w końcu 20.000 kT Gravity Plating i 20.000 kT Hyper-Dense Cables na orbitę nowej gwiazdy w systemie Aldan. Wszystkie zostaną zmienione na gigantyczną konstrukcję.



Sphereworld to naprawdę ogromny obiekt. Zobaczcie ilu kolonistów może pomieścić. Optymalna atmosfera, wysokie początkowe wartości surowców. Sphereworld to zwyczajna planeta i trzeba wysłać statek kolonizacyjny, aby ją zasiedlić.



Wielu takich udanych konstrukcji życzę.

[Edited by Adi Cherryson on Aug 10, 2008 at 11:07]

_________________________________
Felietony z CaissÂą

Aug 10, 2008 at 01:53

Print
Vortavor
Status: Administrator

Posts: 2165
Registered: Jan 11, 2008
IP: Logged
Re: Stellar Manipulation, czyli początek przygody [post #14]

To jest coś. Rewelacyjny opis...zresztą jak zwykle.

Jaką ma pojemność facility?

_________________________________
For as long as single one of us
stands,
We are legion!!!

Aug 10, 2008 at 02:00
Gadu-Gadu: 3343262
XFire synek24
Print
Adi Cherryson
Status: Hero

Posts: 2100
Registered: Sept 14, 2002
IP: Logged
Re: Stellar Manipulation, czyli początek przygody [post #15]

Standardowo 200.000 kT. Czyli 200 budynków. Takie małe imperium w jednym systemie.

_________________________________
Felietony z CaissÂą

Aug 10, 2008 at 11:02

Print
Skyline14
Status: Veteran

Posts: 367
Registered: Aug 01, 2008
IP: Logged
Re: Stellar Manipulation, czyli początek przygody [post #16]

A ile tur zajęło ci:

-Wynalezienie technologii Stellar Manipulation na 80lvl?
-Wybudowanie tych wszystkich Baseshipów i całego materiału potrzebnego do stworzenia Sphree world?

No i czy opłaca sie marnować tyle czasu na wynalezienie i zbudowanie Sphree World w normalnej grze?

Aug 15, 2008 at 20:40

Print
Adi Cherryson
Status: Hero

Posts: 2100
Registered: Sept 14, 2002
IP: Logged
Re: Stellar Manipulation, czyli początek przygody [post #17]

Kliknij na jakiś obrazek i zobacz pole Game Date, pośrodku u samej góry ekranu. Możesz prześledzić, co i w jakiej turze zbudowałem.

To była gra multi, ale też trochę testowa. Chyba w "normalnym" (to zależy co uznamy za normę) multi najpierw trzeba zabezpieczyć imperium przez rozwój technologii militarnych. Na zasadzie: chcesz pokoju, gotuj się do wojny. Zatem zajmie to więcej czasu.

Chciałem pokazać te możliwości w miarę szybko.

[Edited by Adi Cherryson on Aug 15, 2008 at 23:55]

_________________________________
Felietony z CaissÂą

Aug 15, 2008 at 23:54

Print
Skyline14
Status: Veteran

Posts: 367
Registered: Aug 01, 2008
IP: Logged
Re: Stellar Manipulation, czyli początek przygody [post #18]

A jeszcze jedno. Czy po Sphree world było później coś równie interesującego? Czy to był już ostatni poziom Stellar manipulation?

A teraz wyzwania
1. Spróbuj jakoś ciekawie zastosować tą technologie w drugą strone. Tzn. Zniszczysz coś. Jakiś typowy system słoneczny przekształć w czarną dziure lub mgławice
2. Zbuduj w systemie Aldan jeszcze świat pierścieniowy lub jeszcze jeden sferyczny. Nie wierze że sie nie da, a na pewno ciekawie by to wyglądało

[Edited by Skyline14 on Aug 17, 2008 at 09:36]

Aug 17, 2008 at 09:35

Print
Adi Cherryson
Status: Hero

Posts: 2100
Registered: Sept 14, 2002
IP: Logged
Re: Stellar Manipulation, czyli początek przygody [post #19]

Jest w sumie 100 poziomów w dziedzinie Stellar Manipulation. Na 80 poziomie kończą się komponenty, a dalsze badania zwiększają tylko wydobycie surowców przez Monolith Factory, który to budynek na 100 poziomie dostarcza 12.900 każdego surowca.

Nie mogę na razie użyć niszczących komponentów, bo Vortavor obecnie przebywa na urlopie. Jak wróci zapewne wyrazi zgodę na testowe zniszczenie jakiegoś systemu.

Ring World już też jest przygotowany do stworzenia w następnej turze. Po urlopie, czyli we wrześniu.


Wydaje mi się, że oprócz Sphere World nie można już niczego innego zbudować w systemie:



Warunek drugi i trzeci na obrazku. Można ewentualnie zachować istniejące planety na dalszych orbitach (powyżej sześciu heksów od gwiazdy).

_________________________________
Felietony z CaissÂą

Aug 18, 2008 at 23:56

Print
Adi Cherryson
Status: Hero

Posts: 2100
Registered: Sept 14, 2002
IP: Logged
Re: Stellar Manipulation, czyli początek przygody [post #20]

Tak wygląda Ringworld, świat pierścieniowy. Pojemność 100.000 kT (100 budynków). Jak one się tam pomieszczą? Pierścień wygląda niczym cienki pasek z papieru.



Aaron Hall, jakby Sid Meyer w Space Empires, zapewne czytał powieść SF Larry Nivena i był pod wrażeniem jego niesamowitego pomysłu.
http://en.wikipedia.org/wiki/Ringworld

W minionym wieku (książka ukazała się w 1970 roku) było to czyste SF. Niven w sumie nie napisał, jak powstał pierścień. Teraz już możemy coś naukowo spekulować. To dobry przykład, jak szybko rozwija się nauka.

Warto też kliknąć na link o sferze Dysona, bo to jest z kolei idea umieszczenia w grze Sphereworld http://pl.wikipedia.org/wiki/Sfera_Dysona

_________________________________
Felietony z CaissÂą

Sept 16, 2008 at 23:58

Print
Skyline14
Status: Veteran

Posts: 367
Registered: Aug 01, 2008
IP: Logged
Re: Stellar Manipulation, czyli początek przygody [post #21]

Zawiodłem sie na wyglądzie ringworld. Mógłby wyglądać jak ten z SEIV tylko w 3D. Mógł być znacznie grubszy i wyższy. A tak faktycznie, kółko z papieru

Sept 17, 2008 at 14:48

Print
Adi Cherryson
Status: Hero

Posts: 2100
Registered: Sept 14, 2002
IP: Logged
Re: Stellar Manipulation, czyli początek przygody [post #22]

Tutaj mamy typowy system Xiria, zasiedlony przez imperium Antarian. Na Warp Point znajduje się statek Olbers.



To kadłub Light Cruiser wyposażony w moduł Inverted Quantum Beam. To najbardziej potężna broń w SE, budząca grozę wszystkich mieszkańców systemu, w którym się pojawi (jeśli się o tym w ogóle dowiedzą).



Inverted Quantum Beam zamienia gwiazdę w czarną dziurę. Komponent dostępny po osiągnięciu 65 poziomu w Stellar Manipulation i bardzo kosztowny w budowie.



Użycie komponentu jest tragiczne w skutkach. Gwiazda zapada się i tworzy czarną dziurę. Wszystko zostaje wessane do środka. Ginie cały system. Znika także statek Olbers. He, no cóż miliony obywateli Antarii i tak by zniknęły, ale mogłem zamiast załogi dać Master Computer.



I to by było na tyle. Teraz Wasza kolej wszystko to, co opisałem sprawdzić i zbudować (lub zniszczyć).

Mam nadzieję, że się przyda, bo trochę się napracowałem. Na koniec zabawne zdarzenie z produkcji (czasami tak jest na końcu filmu):

Wysłałem obrazek na ten serwer grafiki vpx.pl zapisany jako Black Hole (czarna dziura utworzona w Xiria System, ostatni obraz) i mnie zaraz zablokowało, jako wysyłającego treści pornograficzne.

Dopiero po chwili zorientowałem się, o co w tym chodzi.

_________________________________
Felietony z CaissÂą

Sept 17, 2008 at 22:44

Print
Ceasar Of Rome
Status: Moderator

Posts: 3040
Registered: Aug 09, 2008
IP: Logged
Re: Stellar Manipulation, czyli początek przygody [post #23]

Kosmos ostateczna granica

a wszystko zaczęło się tak niewinnie, od znalezienia małego błędu w opisie.

Został zaprojektowany specjalny okręt do testów.

Wystartował z domowej planety, na pokładzie kliku naukowców. Niestety naukowcy nie przewidzieli co się stanie, chcieli tylko zbadać działanie torpedy słonecznej.
Reszta potoczyła się w mgnieniu oka.








W tym miejscu nadajnik przestał nadawać...
Nikt nie spodziewał się że dojdzie do takiej tragedii. A już z pewnością niczemu winni mieszkańcy okolicznych kolonii.
Po tym wydarzeniu zakazano dalszych badań naukowych nad tą dziedziną a wszelkie dane zostały zniszczone.

_________________________________
Ceasar Trade List

Jun 14, 2009 at 11:57
Gadu-Gadu: 8840735
XFire Ceasar4Rome
Print
Merthen
Status: Moderator

Posts: 5146
Registered: Aug 25, 2008
IP: Logged
Re: Stellar Manipulation, czyli początek przygody [post #24]

Efektowny sposób wykrywania literówek

Jun 14, 2009 at 12:03

Print
^ Początek strony ^



Username: Password: Lost your password?

tForum version b0.94.1.2 (© 2003 tForumDevTeam)

The comments published here represent only the personal opinions of the respective users. civ.org.pl and it's staff is not held responsible for the contents of the posts.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Portal civ.org.pl ani jego redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.


hosted by artserwis.pl - praca, konkursy, portfolia dla twórców.