Zmień język na polski. Switch to English.

Forum | Register | Member List | | Active Users | Stats | Calendar | Help | FAQ | Search | Private Messages | User Options | Homepage
Games I Own | Games I Play in
Print This Topic        Mark Topic as Unread 

civ.org.pl forums > Varia > Ogólne
Poster
Message    
Zibi1981
Status: Veteran

Posts: 462
Registered: Sept 13, 2006
IP: Logged
Re: Witamina B17 [post #101]

Jako lekarz (choć nie onkolog) udzielałem się już w tym temacie, jednak zostałem zakrzyczany przez naiwnych fanatyków ślepo wierzących w spiskowe teorie dziejów oraz czary-mary (bez urazy). Miałem się już więcej nie wypowiadać w tym temacie, jednak DUELL wyraźnie prosi o różne opinie, więc dorzucę swoje 3 grosze. W jałowe dyskusje wdawać się nie zamierzam, zwłaszcza z moimi poprzednimi adwersarzami, którzy nie potrafią operować choćby terminologią EBM (tzw. "medycyny wiarygodnej", opierającej się na sprawdzonych a nie domniemanych danych), nie wspominając już o wiedzy czy jakimkolwiek doświadczeniu klinicznym.
Dwa moje spostrzeżenia.
1. Metoda (dieta) na którą się zdecydowałaś jest nie tylko czymś niesprawdzonym ale i niebezpiecznym. Mało tego. Sądząc z Twoich opisów tolerancja takiego postępowania jest niewiele lepsza (jeśli w ogóle) od chemioterapii, która jednak jakąś, mniejszą lub większą, skuteczność wykazuje. Ta metoda opiera się na myśleniu życzeniowym. Same domniemania. Np. zakłada się zapewne (wnioskując z Twoich opisów), że w oparciu o następujące przesłanki : a) owoce zawierają antyoksydanty, b) antyoksydanty niekiedy mogą przyczynić się do zmniejszenia częstości zapadania na niektóre postacie nowotworów, ergo: c) jedzą same owoce zahamujemy rozwój raka a nawet się wyleczymy z niego. Pomijając ile jest uproszczeń w powyższym rozumowaniu najważniejsze jest jedno: BRAK DOWODÓW JAKIEJKOLWIEK SKUTECZNOŚCI TAKIEGO POSTĘPOWANIA. Pisząc dowodów mam na myśli fakty, liczby, wielkie badania kliniczne, na pewno nie życzeniowe myślenie pt. "bo gdzieś napisali że ktoś tam wyzdrowiał".
2. Cokolwiek nie robisz nie rezygnuje z kontaktu z lekarzem. Jeśli nie odpowiada Tobie ten, spróbuje poszukać innego. Może w innym szpitalu, może w innym mieście. Skoro stać Cię na wydawanie 2 tys. na same warzywa i owoce miesięcznie, to zapewne podróż do innego miasta nie będzie dużym problemem. Przemyśl sobie to co napisałem.

Nie chorowałem nigdy na nowotwór stąd mogę jedynie domniemywać co czujesz, jednak wierzę że bardzo chcesz żyć i stąd łapiesz się niesprawdzonych metod. Daj najpierw szanse medycynie faktów i nie stosuj metod, które są niesprawdzone, groźne, możliwe że nawet kolidujące z terapią, która zostanie Tobie zaproponowana. Nie ukrywaj więc przed lekarzem prowadzącym stosowanych "metod alternatywnych".

Pozdrawiam i życzę wytrwałości oraz siły.

_________________________________
Zarejestrowany użytkownik Linuksa #437555
Zarejestrowany komputer #343538

Feb 02, 2010 at 18:58
Gadu-Gadu: 7707800
Print
Tadeusz
Status: Veteran

Posts: 459
Registered: Aug 05, 2005
IP: Logged
Re: Witamina B17 [post #102]

Absolutnie nie mam zamiaru wdawać się w jałowe dyskusje zwłaszcza z moimi poprzednimi adwersarzami ale pozwolę sobie przytoczyć fragment mojego poprzzedniego postu:
"Jeśli chodzi o chemioterapię to też tylko eksperyment.Federalny Sąd związkowy orzekł, że... praktykowana przez większość lekarzy oraz szpitali terapia, nie ma naukowych podstaw, ponieważ przyczyny tej choroby (uwaga tłumacza: choroba nowotworowa) w dalszym ciągu są nieznane, co nieuchronnie prowadzi do konkluzji, że każdy rodzaj terapii choroby nowotworowej ma charakter eksperymentalny i jest pozbawiony wszelkiej medycznej słuszności..(fragment wyroku z dnia 2 grudnia 1981 roku IV a ZR 206/80 VersR 1982, 285 pod III 4)"

Jeśli chodzi o mnie to zwłaszcza nie wierzę lekarzykom,wytworowi farmakologicznej mafii której najwiekszym dobrem jest KASA a nie ludzkie zdrowie.Chyba większość społeczeństwa już o tym wie (zwłaszcza po ostatnich aferach),niestety do niektórych nie dotrze to nigdy.
Na koniec chciałbym zadać pytanie,dlaczego Religa nie zaufał kolegom onkologom?dlaczego wolał umrzeć?Sam tkwił w tym szambie i wiedział jak to prosperuje,jak się nabija ludzi w butelkę byle przynosić zysk mocodawcom.
Powiedział że dla tych kilku procent szans nie warto się męczyć.
O skuteczności metod onkologicznych już pisałem proszę sprawdzić moje wcześniejsze posty.

DUELL nie daj się zastraszyć bo to jeszcze gorsze niż sama choroba.
http://www.eioba.pl/a106406/skutek_uboczny_smierc_czyli_jak_oszukuje_sie_pacjenta
http://www.eioba.pl/a118372/koncerny_farmaceutyczne_misja_czy_interes
http://www.eioba.pl/a114767/szczepionki_byly_i_sa_najwieksza_zbrodnia_przeciwko_ludzkosci
http://www.eioba.pl/a86244/rispolept_duzo_ciemnej_mocy_i_koszmar_leczenia#post45046
to tylko kilka ciekawostek co koncerny robią z ludźmii za pomocą lekarzy.
warto jeszcze poczytać o ostatnim wielkim oszustwie AH1N1 i mamy pewien obraz co zdaniem niektórych jest teorią spiskową.
http://www.eioba.pl/a113536/pandemia_strachu_doktryna_szoku#post44036

[Edited by Tadeusz on Feb 03, 2010 at 08:23]

_________________________________
Dla współczesnego człowieka religia jest jak muzyka, zawsze można ją przyciszyć a w razie potrzeby wyłączyć

Feb 03, 2010 at 08:01
Gadu-Gadu: 6606276
Print
lila
Status: Novice

Posts: 3
Registered: Feb 02, 2010
IP: Logged
Re: Witamina B17 [post #103]

Witajcie.
Duell to świetnie że wreszcie ktoś zdecydował się opisać swoją terapię "alternatywną". Szczególnie interesują mnie wyniki leczenia witaminą B17 - nigdzie poza tym forum nie znalazłam ludzi którzy opisaliby swoje doświadczenia w stosowaniu B17. Tutaj wielka prośba do DUELL i Mundka - błagam napiszcie czy nastąpiła poprawa po stosowaniu tej witaminy?!! i jak oczyszczać organizm przy jej stosowaniu, jakie dawki itd. Mama mojego męża ma raka piersi, chcielibyśmy jej pomóc. Wiem, że ludzie często piszą na forach dopóki są chorzy, a jeśli zwalczą chorobę nie chcą już wracać do tematu. Brakuję w sieci głosów opisujących doświadczenia w tych terapiach a na pewno wielu ludzi próbuje! Jeśli takie macie proszę podzielcie się! DUELL wielkie dzięki za to co do tej pory - zdrowia dla Ciebie i wszystkich pozostałych!

Feb 03, 2010 at 12:06

Print
Zibi1981
Status: Veteran

Posts: 462
Registered: Sept 13, 2006
IP: Logged
Re: Witamina B17 [post #104]

O LOL Miałem nie dyskutować ale nie mogę się powstrzymać

Quote:
Tadeusz wrote:
Absolutnie nie mam zamiaru wdawać się w jałowe dyskusje zwłaszcza z moimi poprzednimi adwersarzami ale pozwolę sobie przytoczyć fragment mojego poprzzedniego postu:
"Jeśli chodzi o chemioterapię to też tylko eksperyment.Federalny Sąd związkowy orzekł, że... praktykowana przez większość lekarzy oraz szpitali terapia, nie ma naukowych podstaw, ponieważ przyczyny tej choroby (uwaga tłumacza: choroba nowotworowa) w dalszym ciągu są nieznane, co nieuchronnie prowadzi do konkluzji, że każdy rodzaj terapii choroby nowotworowej ma charakter eksperymentalny i jest pozbawiony wszelkiej medycznej słuszności..(fragment wyroku z dnia 2 grudnia 1981 roku IV a ZR 206/80 VersR 1982, 285 pod III 4)"


Mamy rok 2010. Czy zdajesz sobie sprawę jak wielki postęp uczyniła medycyna przez ostatnie 29 lat? Chyba nie bardzo Nie wspominając już że większość prawników (w tym sędziów) posiada takie samo pojęcie o medycynie jak i Ty.

Quote:
Tadeusz wrote:Jeśli chodzi o mnie to zwłaszcza nie wierzę lekarzykom,wytworowi farmakologicznej mafii której najwiekszym dobrem jest KASA a nie ludzkie zdrowie.Chyba większość społeczeństwa już o tym wie (zwłaszcza po ostatnich aferach),niestety do niektórych nie dotrze to nigdy.


Jak zwykle, zero wiedzy fachowej, zero kompetencji, multum bzdur i oskarżeń ad personam.

Quote:
Tadeusz wrote:Na koniec chciałbym zadać pytanie,dlaczego Religa nie zaufał kolegom onkologom?dlaczego wolał umrzeć?Sam tkwił w tym szambie i wiedział jak to prosperuje,jak się nabija ludzi w butelkę byle przynosić zysk mocodawcom.
Powiedział że dla tych kilku procent szans nie warto się męczyć.
O skuteczności metod onkologicznych już pisałem proszę sprawdzić moje wcześniejsze posty.


Mój szef widział prof. Religę na jednej z ostatnich konferencji medycznych, w których uczestniczył. Pamiętam do dziś co wówczas nam powiedział: "Widać po tym człowieku jak to jest, kiedy kardiochirurg próbuje leczyć nowotwór". Postęp jest tak olbrzymi, że potrzeba szalonej wiedzy i umiejętności specjalistycznych aby dobrze diagnozować i leczyć. Niestety wiele osób dużo mówi/pisze choć kompletnie pozbawieni są jakichkolwiek kompetencji medycznych. Jesteś zwykłym szarlatanem.

[Edited by Zibi1981 on Feb 03, 2010 at 20:17]

_________________________________
Zarejestrowany użytkownik Linuksa #437555
Zarejestrowany komputer #343538
Feb 03, 2010 at 20:16
Gadu-Gadu: 7707800
Print
Tadeusz
Status: Veteran

Posts: 459
Registered: Aug 05, 2005
IP: Logged
Re: Witamina B17 [post #105]

1. Nie uczyniła żadnych bo gdyby tak było nikt by nie szukał metod alternatywnych

2. Przemądrzałek nie powie nic wiecej, brak argumentów
Pozjadałeś wszystkie rozumy?Jesteś żałosny

3. Cały problem polega na tym, że onkolodzy próbują leczyć nowotwór.

Pewien człowiek poswięcił swoje życie nauce,u kresu swego życia stwierdził, że wiedza którą zdobył uświadamia mu jak niewiele jeszcze wie.
Świadczy to o jego wielkiej wiedzy i pokorze.Brakuje Ci synku jednego i drugiego

_________________________________
Dla współczesnego człowieka religia jest jak muzyka, zawsze można ją przyciszyć a w razie potrzeby wyłączyć

Feb 04, 2010 at 05:43
Gadu-Gadu: 6606276
Print
sirsilis
Status: Administrator

Posts: 6501
Registered: Nov 24, 2004
IP: Logged
Re: Witamina B17 [post #106]

Proszę o wyciszenie swoich emocji, bo nie chcę interweniowiać

_________________________________
status: banned

Feb 04, 2010 at 06:49
Gadu-Gadu: 1547681
XFire sirsilis
Print
Zibi1981
Status: Veteran

Posts: 462
Registered: Sept 13, 2006
IP: Logged
Re: Witamina B17 [post #107]

Quote:
Tadeusz wrote:
1. Nie uczyniła żadnych bo gdyby tak było nikt by nie szukał metod alternatywnych


I to jest doskonały przykład zupełnej kompromitacji, nie tylko pod względem ignorancji, ale również braku logiki rozumowania. Założę się, że nawet nie potrafiłbyś wskazać błędów rozumowania, jakie popełniłeś w tym zdaniu. Udowodnij mi, że się mylę jeśli potrafisz

Quote:
Tadeusz wrote:2. Przemądrzałek nie powie nic wiecej, brak argumentów
Pozjadałeś wszystkie rozumy?Jesteś żałosny


Argumentów mi nie brakuje, brakuje zdolności poprawnego rozumowania po drugiej stronie

Quote:
Tadeusz wrote:3. Cały problem polega na tym, że onkolodzy próbują leczyć nowotwór.


Tak samo jak próbują leczyć grypę, zawał serca, niewydolność nerek i wszystkie inne choroby. Czego to dowodzi?

Quote:
Tadeusz wrote:Pewien człowiek poswięcił swoje życie nauce,u kresu swego życia stwierdził, że wiedza którą zdobył uświadamia mu jak niewiele jeszcze wie.


Kolejny raz jakiś wyświechtany cytat który nie wiadomo czego ma dowodzić. Niekompletność wiedzy nie dowodzi nieprzydatności tej, którą posiadamy. Ciekawe czy odmówiłbyś tych wstrętnych, sztucznie syntetyzowanych przez kłamliwe koncerny farmaceutyczne antybiotyków w sytuacji, kiedy dotknęłoby Cię np. ciężkie zapalenie płuc. Wątpię...

Quote:
Tadeusz wrote:Świadczy to o jego wielkiej wiedzy i pokorze.Brakuje Ci synku jednego i drugiego


1. Nie znasz mnie. 2 Nie jestem Twoi synem "staruszku"

_________________________________
Zarejestrowany użytkownik Linuksa #437555
Zarejestrowany komputer #343538
Feb 04, 2010 at 20:43
Gadu-Gadu: 7707800
Print
Ceasar Of Rome
Status: Moderator

Posts: 2267
Registered: Aug 09, 2008
IP: Logged
Re: Witamina B17 [post #108]

panowie zluzujcie, niektórym radzę trochę więcej obiektywności i zaczerpnięcia odrobine wiedzy, to nikomu jeszcze nie zaszkodziło, a może pomóc.
Prawda jest taka że jak ktoś zachoruje to brzytwy się chwyci, żeby sobie pomóc.
Tadeusz podpierasz się cytatami, z jakiegoś forum, na którym równie dobrze np ja, mogłem napisać jakąś bzdurę lub jakiś jaś fasola a Ty bys to podchwycił jako prawdę objawioną.
Gdyby nie ci lekarze i krwiożercze zbiry z koncernów farmaceutycznych umieralność byłaby większa, nie mówie tylko o raku ale nawet o takiej bzdurze dziś jak grypa. Zasięgnij opini osób starszych, na co kiedyś ludzie umierali.
Z pewnością przez ostatnie 30 lat był większy postęp w medycynie niż przez 100 lat. Pisze to Ja, laik w tej sprawie. Po prostu nie mam klapek na oczach.
Lekarze są tylko ludźmi, jak Ty i ja. To że biorą dziś tak w łapę jest moim zdaniem winą ostatnich 50 lat gdzie ich ludzie nauczyli że im się coś więcej należy.
Ponoć jest to wątek o witaminie b17, a uprawiacie tu swoją politykę niczym jedna rozgłośnia.

[Edited by Ceasar Of Rome on Feb 04, 2010 at 21:04]

_________________________________
Ceasar Trade List

Feb 04, 2010 at 21:02
Gadu-Gadu: 8840735
XFire Ceasar4Rome
Print
Tadeusz
Status: Veteran

Posts: 459
Registered: Aug 05, 2005
IP: Logged
Re: Witamina B17 [post #109]

Z powodzeniem można sobie poradzić bez antybiotyku w każdym przypadku,można wyleczyć (nie leczyc tylko wyleczyć) wiele groźnych w świetle medycyny naukowej "nieuleczalnych" chorób.
Problem polega na tym,że lekarzom nawet się o tym nie śnilo.
Uczą się tego co jest na rękę koncernom,nie ma w tej chwili
na świecie uczelni medycznej na której choćby jeden lub kilku wykładowców nie brało rebuchy od koncernów.
Dochód byle jakiego koncernu przekracza dochód Polski i oczy my mówimy.Skąd lekarz ma wiedziec co słuszne?
Człowiek chory idzie do lekarza oczekując pomocy,niestety lekarz już ma gotową receptę na lek,który tej choroby nie wyleczy,conajwyżej usunie jej oobjawy.
Nie macie bladego pojęcia o prawdziwym leczeniu i zdrowiu,o tym jak wielką krzywdę wyrzadza ludziom przemysł farmakologiczny,dlatego dalszą dyskusję uważam za zbędną.

ps.
"Tak samo jak próbują leczyć grypę, zawał serca, niewydolność nerek i wszystkie inne choroby. Czego to dowodzi?" - napisałeś tak to jest jak kariolodzy próbują leczyć nowotwór,to ja się pytam onkolodzy mądrzejsi
Gdybym miał kiedyś skorzystać z usług,chociaż mi to nie grozi,to w kwestii
choroby nowotworwej wybrałbym raczej okulistę,albo raczej ortopedę.Podejrzewam,że oni mają raczej większe pojęcie na temat.

[Edited by Tadeusz on Feb 05, 2010 at 01:02]

_________________________________
Dla współczesnego człowieka religia jest jak muzyka, zawsze można ją przyciszyć a w razie potrzeby wyłączyć

Feb 05, 2010 at 00:53
Gadu-Gadu: 6606276
Print
ramzes46
Status: Moderator

Posts: 3348
Registered: Oct 17, 2006
IP: Logged
Re: Witamina B17 [post #110]

Panowie wyluzujcie

Każdy ma swoją rację i będzie jej bronił ale nie tędy droga. Skoro B17 nie szkodzi, to czemu jej nie używać, ale z drugiej strony, skoro nie ma potwierdzonych badań o jej skuteczności, to nie należy unikać lekarzy.
Są cudowne uzdrowienia ale to nie dotyczy każdego przypadku. Przypuszczam że to zbieg wielu czynników, czasami nawet irracjonalnych, ale zawsze to tylko przypadek a nie reguła.

_________________________________
My youtube channel:
http://www.youtube.com/user/ramzes4630#p/f

Feb 05, 2010 at 10:22
Gadu-Gadu: 11217882
Print
Tadeusz
Status: Veteran

Posts: 459
Registered: Aug 05, 2005
IP: Logged
Re: Witamina B17 [post #111]

Nie odzywam się już,sory

_________________________________
Dla współczesnego człowieka religia jest jak muzyka, zawsze można ją przyciszyć a w razie potrzeby wyłączyć

Feb 05, 2010 at 11:16
Gadu-Gadu: 6606276
Print
Zibi1981
Status: Veteran

Posts: 462
Registered: Sept 13, 2006
IP: Logged
Re: Witamina B17 [post #112]

Quote:
ramzes46 wrote:Skoro B17 nie szkodzi, to czemu jej nie używać,


Sęk w tym, że zapewne nikt na świecie nie ma takiej pewności, ponieważ nikt tego nie sprawdził. Sytuacja jest analogiczna do palenia tytoniu. Ludzie robili to od wieków w wielu kręgach kulturowych. Nawyk w wielu przypadkach stawał się nałogiem ale nic nie wiedziano o jego wpływie na zdrowie. Dopiero kiedy zaczęto prowadzić badania naukowe opierające się na współczesnych zdobyczach statystyki i teorii nauki, okazało się nagle że palenie tytoniu szkodzi niemal na wszystko, głównie wywołując raka płuc oraz zawał serca poprzez szybszą progresję miażdżycy. Czy ktokolwiek potrafi przytoczyć jakiekolwiek sensowne badanie obserwacyjne (bądź inne, choć tego typu badania służą ocenie wpływu różnych czynników na zdrowie) wskazujące, że witamina B17 nie szkodzi? A skąd mamy wiedzieć, że nie wywołuje np. raka płuc nawet jeśli leczy (w co wątpię) raka sutka? Obowiązkiem lekarza jest za każdym razem poinformowanie pacjenta o spodziewanych efektach terapii, możliwych skutkach ubocznych oraz szansach na wyzdrowienie. Co wiemy o tej cudownej B17? Panaceum? Wszystko leczy na nic nie szkodzi? Takie bzdury opowiadają na spotkaniach ze starszymi ludźmi w MGOK-ach zwykli naciągacze, którzy często za buteleczkę nie wiadomo czego żądają po 1000zł. twierdząc, że jest to okazja, gdyż w Niemczech sprzedaje się za 4500zł. Ma niby pomagać na wszystko i na nic nie szkodzić właśnie. Ostatnio miałem tego przykład kiedy w ten sposób naciągali babcię mojej narzeczonej.

Quote:
Ceasar Of Rome wrote:Prawda jest taka że jak ktoś zachoruje to brzytwy się chwyci, żeby sobie pomóc.


I to jest właśnie istota "sukcesu" tzw. terapii alternatywnych, które we współczesnym rozumieniu nie są nawet terapiami. Niestety chorych i zrozpaczonych znacznie łatwiej nabić w butelkę.

_________________________________
Zarejestrowany użytkownik Linuksa #437555
Zarejestrowany komputer #343538
Feb 06, 2010 at 09:36
Gadu-Gadu: 7707800
Print
lila
Status: Novice

Posts: 3
Registered: Feb 02, 2010
IP: Logged
Re: Witamina B17 [post #113]

O chemii za to wiadomo że szkodzi na wszystkim organom i komórkom.
Ciekawe co Zibi zrobi jak sam lub ktoś z jego najbliższych będzie w sytuacji w której medycyna konwencjonalna nie będzie potrafiła pomóc, albo co lepsze nawet zdiagnozować przyczyny? Byłam w takiej sytuacji 3 razy w życiu, z bardzo poważnymi objawami uniemożliwiającymi pracę, naukę, w ogóle wstawanie z łóżka. (dostałam końską dawkę leków od lekarzy różnych specjalności, którzy mnie badali, a żaden nie wiedział co mi jest, które zwaliły mnie z nóg.)
Z całym szacunkiem do twoich poglądów, które w ogóle mi nie przeszkadzają, bo to twoja prywatna sprawa. Z mojego doświadczenia wynika, że oprócz ogromu informacji które posiadasz, jest jeszcze wielka dobroczynna wiedza poza medycyną i być może dlatego znalazłeś się na tym forum i będzie to ważne w twiom życiu.
Oczyszczanie organizmu, zabiegami oraz zioałmi, zmiana diety - zmiana trybu życia, zmiana myślenia, wielu poglądów, wyzwolenie ze schematów, sprawiło że pozbyłam się wszystkich dolegliwości - to trochę bardziej holistyczne podejście od traktowania pacjenta niż mechanik reperujący samochód (zaczerpnięte od znajomych lekarzy). Chodzę do lekarzy - obecnie bardzo rzadko bo rzadziej choruje, a większość chorób sezonowych (wcześniej u mnie "przewlekłych" leczę naturalnymi sposobami (wcześniej dostawałam od razu antybiotyki), zawsze będę korzystać z badań i konsultacji lekarskich, choć moje doświadczenia wychodzą na wynik 50:2 dla skuteczności medycyny naturalnej. Pozdrawiam wszystkich z szacunkiem i miłością. Wojowanie szkodzi zdrowiu.

Feb 06, 2010 at 14:06

Print
Cambrinus
Status: Novice

Posts: 32
Registered: Dec 19, 2009
IP: Logged
Re: Witamina B17 [post #114]

Quote:
Z mojego doświadczenia wynika, że oprócz ogromu informacji które posiadasz, jest jeszcze wielka dobroczynna wiedza poza medycyną i być może dlatego znalazłeś się na tym forum i będzie to ważne w twiom życiu.i


Problem w tym że jeśli jedna wiedza stoi w sprzeczności z drugą - co usilnie forsuje użytkownik Tadeusz- to jedna z nich jest bzdurą.

@Tadeusz.

W tym temacie podałeś wiele tez, w które być może wiele osób uwierzyło, nie mając żadnych, powtarzam żadnych argumentów świadczących o ich prawdziwości i odwołując się do artykułów które nie były podparte żadnymi badaniami klinicznymi. Sugerujesz, że witamina B17 jest lekarstwem na raka nie tylko skuteczniejszym od chemioterapii, ale także bezpieczniejszym. Jednocześnie nawet nie raczysz wspomnieć o cyjanowodorze (wysoko toksycznym kwasie) jednym ze składników otrzymywanych podczas rozpadu tego związku który był m.in głównym składnikiem znanego chyba wszystkim Cyklonu B, a którego sole są często używane do produkcji broni chemicznej! Oczywiście w małych ilościach nie jest szkodliwy (jak wszystko), ale kiedy słyszę o dietach które są oparte właśnie na idei dostarczenia do organizmu jak największych ilości witaminy B17, a ty piszesz "tak trzymać" zastanawiam się, że może powinieneś podać tutaj swoje dane osobowe i odpowiadać za swoje słowa własnym nazwiskiem.

[Edited by Cambrinus on Feb 07, 2010 at 20:39]
Feb 07, 2010 at 20:38

Print
Ceasar Of Rome
Status: Moderator

Posts: 2267
Registered: Aug 09, 2008
IP: Logged
Re: Witamina B17 [post #115]

Quote:
Cambrinus wrote:
Quote:
Z mojego doświadczenia wynika, że oprócz ogromu informacji które posiadasz, jest jeszcze wielka dobroczynna wiedza poza medycyną i być może dlatego znalazłeś się na tym forum i będzie to ważne w twiom życiu.i


Problem w tym że jeśli jedna wiedza stoi w sprzeczności z drugą - co usilnie forsuje użytkownik Tadeusz- to jedna z nich jest bzdurą.

@Tadeusz.

W tym temacie podałeś wiele tez, w które być może wiele osób uwierzyło, nie mając żadnych, powtarzam żadnych argumentów świadczących o ich prawdziwości i odwołując się do artykułów które nie były podparte żadnymi badaniami klinicznymi. Sugerujesz, że witamina B17 jest lekarstwem na raka nie tylko skuteczniejszym od chemioterapii, ale także bezpieczniejszym. Jednocześnie nawet nie raczysz wspomnieć o cyjanowodorze (wysoko toksycznym kwasie) jednym ze składników otrzymywanych podczas rozpadu tego związku który był m.in głównym składnikiem znanego chyba wszystkim Cyklonu B, a którego sole są często używane do produkcji broni chemicznej! Oczywiście w małych ilościach nie jest szkodliwy (jak wszystko), ale kiedy słyszę o dietach które są oparte właśnie na idei dostarczenia do organizmu jak największych ilości witaminy B17, a ty piszesz "tak trzymać" zastanawiam się, że może powinieneś podać tutaj swoje dane osobowe i odpowiadać za swoje słowa własnym nazwiskiem.


Amen Bracie
Mocne wejście na forum

_________________________________
Ceasar Trade List
Feb 07, 2010 at 22:42
Gadu-Gadu: 8840735
XFire Ceasar4Rome
Print
Tadeusz
Status: Veteran

Posts: 459
Registered: Aug 05, 2005
IP: Logged
Re: Witamina B17 [post #116]

Wróćmy do mojego pierwszego postu piszę tam o książce "Terapia meteboliczna witaminą B17" - podejrzewam że nikt z was nie miał jej nawet w rękach.Ponadto proszę o przeczytanie
The physician`s Handbook of Vitamin B17 terapy (podręcznik terapii witamina B17 dla lekarzy)
"Od lekarza do grabarza" i
"Szczepienia niebezpieczne ukrywane fakty" - w tych pozycjach znajdziecie wiele nazwisk znanych lekarzy,profesorów i noblistów.
Nie podaję wiecej tytułów bo widzę że macie większe zamiłowanie do szczekania niż czytania.
Po uważnym przeczytaniu tych pozycji ujrzymy obraz dzisiejszej "jedynie słusznej medycyny" i żaden dwudniowy czy dwutygodniowy lekarz nie będzie wam macił w głowach.

post zmieniono - ramzes46

[Edited by ramzes46 on Feb 08, 2010 at 16:20]

_________________________________
Dla współczesnego człowieka religia jest jak muzyka, zawsze można ją przyciszyć a w razie potrzeby wyłączyć

Feb 08, 2010 at 10:15
Gadu-Gadu: 6606276
Print
lila
Status: Novice

Posts: 3
Registered: Feb 02, 2010
IP: Logged
Re: Witamina B17 [post #117]

Cambrinus,
możesz wyłuszczyć te sprzeczności o których mówisz?

Feb 08, 2010 at 12:00

Print
Tadeusz
Status: Veteran

Posts: 459
Registered: Aug 05, 2005
IP: Logged
Re: Witamina B17 [post #118]

http://www.youtube.com/watch?v=F2tAJC6GdGU&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=jw35QwKuHtc&feature=related

[Edited by Tadeusz on Feb 08, 2010 at 14:25]

_________________________________
Dla współczesnego człowieka religia jest jak muzyka, zawsze można ją przyciszyć a w razie potrzeby wyłączyć

Feb 08, 2010 at 13:17
Gadu-Gadu: 6606276
Print
Cambrinus
Status: Novice

Posts: 32
Registered: Dec 19, 2009
IP: Logged
Re: Witamina B17 [post #119]

Ja się ośmieszam?
No to dlaczego nie wytkniesz mi tych śmiesznych fragmentów mojego postu? Twierdzisz że wielkie koncerny farmaceutyczne dyskredytują każdego kto ujawni metody, które mogą przynieść im straty, a czy ty robisz coś innego? Rzucasz się na każdego kto twierdzi inaczej mówiąc że się ośmiesza lub nazywając go "przemądrzałkiem", jednocześnie rzucając na prawo i lewo artykułami i filmami pełnymi manipulacji i naginania faktów. Powiedz lepiej szczerze na czym wolałbyś opierać sposoby leczenia gdybyś ryzykował własną karierą lub prawem do wolności? Czy na terapii których skuteczność jest potwierdzona badaniami na tysiącach osób czy wynurzeniami pewnych panów nie mających żadnych dowodów poza tymi oklepanymi już "widziałem na własne oczy, "słyszałem od wiarygodnej osoby" jednocześnie nie mających żadnej dokumentacji na temat danego przypadku dla których koncerny farmaceutyczne są gorsze od nazistów. Mówisz przeczytaj sobie to przeczytaj sobie tamto? Wiesz ile bzdur nobliści zdążyli powiedzieć przez ten krótki czas odkąd ta nagroda jest przyznawana? Wiesz ile z tych bzdur przelali na papier zarabiając na tym krocie? I ty zarzucasz zbyt duże zyski koncernom farmaceutycznym, które co roku przeznaczają na badania miliardy dolarów żeby móc leczyć skuteczniej. Ktoś wcześniej zarzucił zibiemu że jest indoktrynowany. Ja natomiast uważam że jeśli już indoktrynacja gdzieś występuje to raczej po drugiej stronie.
Wracając jeszcze raz do tego co napisałeś na początku jakobym się ośmieszał, powiem tylko że mnie śmieszy twój tok rozumowania zaprezentowany w tym zdaniu:

Quote:
Nie uczyniła żadnych bo gdyby tak było nikt by nie szukał metod alternatywnych


Idąc za twoim rozumowaniem:Ludzie umierają więc "medycyna" naturalna jest nieskuteczna.
Czy to brzmi poważnie? Nie ? Jakoś się nie dziwię.

post zmieniony - ramzes46

[Edited by ramzes46 on Feb 08, 2010 at 16:16]
Feb 08, 2010 at 16:05

Print
ramzes46
Status: Moderator

Posts: 3348
Registered: Oct 17, 2006
IP: Logged
Re: Witamina B17 [post #120]

Panowie ostrożniej, bez wycieczek osobistych.

Walczyć na argumenty.

[Edited by ramzes46 on Feb 08, 2010 at 16:19]

_________________________________
My youtube channel:
http://www.youtube.com/user/ramzes4630#p/f

Feb 08, 2010 at 16:18
Gadu-Gadu: 11217882
Print
Tadeusz
Status: Veteran

Posts: 459
Registered: Aug 05, 2005
IP: Logged
Re: Witamina B17 [post #121]

Quote:
Nie uczyniła żadnych bo gdyby tak było nikt by nie szukał metod alternatywnych


rozmawialismy o nowotworach i tego tematu dotyczy to zdanie,skoro medycyna uczyniła takie postępy to dlaczego coraz wiecej ludzi traci do niej zaufanie?Dlaczego coraz więcej ludzi w tej straszliwej chorobie szuka pomocy gdzie indziej?Zarzucisz że alternatywa nie działa bo ludzie umierają?Umierają Ci co idą do "specjalistów" po chemię i pod nóż

Nie chodzi mi o zyski koncernów nic mi do tego,chodzi mi o naginanie prawdy do własnych potrzeb i tępienie wkoło wszystkich którzy uwazaja inaczej.A to za pestki moreli a to za uratowanie komuś życia.

Na badania koncerny wydają znikomą część swoich dochodów,leki testuje się na ludziach.W razie draki lek się wycofuje,nawet jeśli niezależny instytut udowodni szkodliwość leku to procedura wycofania go trwa do 3 lat albo dłużej.

Z całej gamy leków przetrwały niezmiennie do dzisiaj tylko dwa z kory wierzbowej Cortex Salicis i z więzówki błotnej Spirea Ulmaria.

Cała reszta się zmienia ze względu na słabą skuteczność lub wręcz szkodliwość.Te wszystkie które jeszcze kiedyś były cudowne odeszły w niepamięć i to samo czeka te które są cudowne dzisiaj.Ktoś powie ale stale szuka się lepszego a ja się pytam jakiim kosztem?Gdyby się udało zrobić bilans ile ludzi umarło z powodu leków to nie mielibyście dzisiaj takich tęgich min.

Natury człowiek nie jest wstanie poprawić bez szkody dla siebie a to co dzisiaj robi przemysł farmakologiczny to bandytyzm w biały dzień

_________________________________
Dla współczesnego człowieka religia jest jak muzyka, zawsze można ją przyciszyć a w razie potrzeby wyłączyć
Feb 08, 2010 at 19:02
Gadu-Gadu: 6606276
Print
golem
Status: Elite

Posts: 608
Registered: Jun 23, 2007
IP: Logged
Re: Witamina B17 [post #122]

Wątek zamieszczony przez DUELL ma ciekawą kontynuację ..
dla odmiany ten z postu 99 też.

[Edited by golem on Feb 08, 2010 at 20:52]

_________________________________
Ja, fan-lobbysta

"wystrzel żelka w kosmos"

Feb 08, 2010 at 19:32

Print
Zibi1981
Status: Veteran

Posts: 462
Registered: Sept 13, 2006
IP: Logged
Re: Witamina B17 [post #123]

Quote:
Tadeusz wrote:
Quote:
Nie uczyniła żadnych bo gdyby tak było nikt by nie szukał metod alternatywnych


rozmawialismy o nowotworach i tego tematu dotyczy to zdanie,skoro medycyna uczyniła takie postępy to dlaczego coraz wiecej ludzi traci do niej zaufanie?Dlaczego coraz więcej ludzi w tej straszliwej chorobie szuka pomocy gdzie indziej?Zarzucisz że alternatywa nie działa bo ludzie umierają?Umierają Ci co idą do "specjalistów" po chemię i pod nóż


Czy wiesz jaka jest śmiertelność wywoływana złośliwymi nowotworami w przypadku nie stosowania leczenia o udokumentowanym metodami? bardzo blisko 100%. Chirurgia, chemio- i radioterapia w wielu przypadkach pozwala znacznie ograniczyć tę liczbę, niestety w wielu innych ponosi klęskę. Nowotwory złośliwe to bardzo różnorodna grupa chorób a nie jedna choroba. Są takie, które relatywnie dobrze poddają się leczeniu dostępnymi metodami, inne w bardzo ograniczonym zakresie. Większość nowotworów złośliwych dobrze poddaje się leczeniu w bardzo wczesnym stadium choroby, o ile zostaną w tym stadium wykryte, co bywa trudne. Zawsze potrzeba czujności współpracy ze strony pacjenta w tym procesie. Rozumiem jeśli ktoś podejmuje się metod zwanych alternatywnymi, kiedy zawiodą konwencjonalne, jednak jeśli chory wybiera owe metody zamiast powszechnie uznanych, podpisuje na siebie niemal pewny wyrok śmierci.
Brak postępu onkologii w ciągu minionych 30 lat mógł nie zauważyć chyba jedynie kompletny ignorant, który nie czyta gazet i nie ogląda telewizji, jako że o preparatach takich jak Glivec i ich znaczeniu mówiono swojego czasu nawet w Teleexpressie.

Quote:
Tadeusz wrote:Z całej gamy leków przetrwały niezmiennie do dzisiaj tylko dwa z kory wierzbowej Cortex Salicis i z więzówki błotnej Spirea Ulmaria.


Nie masz bladego pojęcia o farmakoterapii.

Quote:
Tadeusz wrote:Natury człowiek nie jest wstanie poprawić bez szkody dla siebie a to co dzisiaj robi przemysł farmakologiczny to bandytyzm w biały dzień


Nie ma substancji, która działałaby w jakikolwiek sposób jednocześnie nie szkodząc, wszystko zależy od dawki - to podstawowa zasada farmakologii. Ale skąd Ty możesz to wiedzieć, prawda?

_________________________________
Zarejestrowany użytkownik Linuksa #437555
Zarejestrowany komputer #343538
Feb 08, 2010 at 20:41
Gadu-Gadu: 7707800
Print
Tadeusz
Status: Veteran

Posts: 459
Registered: Aug 05, 2005
IP: Logged
Re: Witamina B17 [post #124]

Wymień chociaż jeden lek sprzed 20 lat,nie no sprzed 15 lat,który w dalszym ciągu jest w sprzedaży.Mówię oczywiście o leku,o specyfiku nie substancji.
Masz "bogate pojęcie" na ten temat,nie ma co.

Wszystkie te nowinki to woda na młyn,trzeba od czasu do czasu jakąś reklamę zrobić,jak można w to wierzyć,nie do wiary

Tak się składa,że są substancje które działają i nie szkodzą,ale oczywiście o zielarstwie i fitoterapii nie słyszałeś.

Zielarstwo i fitoterapia to potęga,niestety dzięki koncernom i ich wielkiej kampanii przeciwko tym terapiom,niewielu dzisiaj o tym wie.

Dlaczego lekarze nie wyleczą astmy,nadciśnienia? to nie takie trrudne,ale to fajnii klienci do grobowej dechy.

Dlaczego rozpowszechnia się kłamstwa o cholesterolu i sprzedaje bezużyteczną chemię skoro cholesterol nie ma żadnego wpływu ani na zawał ani na śmiertelność?.

Szkoda słów,zostałeś wyszkolony żeby przynosić zysk mocodawcom,kraczesz tak jak cię wyszkolili,może kiedyś to zrozumiesz,chociaż nie sądzę

Czy można czegoś dokonać kiedy koncerny mają taki wpływ na rządzących?
Sportowiec amerykański leczy się z raka wit B17,chce o tym powiedzieć innym chorym,głośno mówi pestkach moreli,trafia za kratki
Dr Ashkar leczy kilkadziesiąt osób chorych na raka,którym lekarze odmówili dalszego leczenia.Do domu Ashkara wpada FBI,staje przed sądem.Kilkanaście osób pod przysiegą zeznaje,lekarze powiedzieli że nie da sie już nic zrobić,to koniec,wiec zwróciłem(am) się z prośbą o pomoc do dr Ashkara.Wszyscy zeznają podobnie nie było dla nich ratunku.Podobnie zeznaje matka chorego na raka dziecka,lekarze w klinice nie dawali chłopcu żadnych szans.Wyleczył wszystkich którzy się zwrócili po pomoc.I co się dzieje drodzy?dr Ashkar zostaje skazany przez sąd za leczenie bez uprawnień.Jest doktorem fizyki,był w Krakowie niedawno,poczciwy gość.
Śmialo mówi o swojej metodzie,zapewnia to działa spróbujcie,czy taki człowiek miałby kłamać?Po co?Czy raczej nie jemu miałbym zaufać niż jakiemuś konowałowi od doświadczeń na ludziach?
Dla mnie sprawa jest oczywista chociaż nie do końca się zgadzam z tą metodą,dla innych nie jest i nigdy nie będzie

Smutne jest to drodzy,że mimo coraz większej ilości dowodów,coraz większej wiedzy,mnożą się szczekacze,którzy sami nic nie wiedzą i mącą drugim w głowach.

_________________________________
Dla współczesnego człowieka religia jest jak muzyka, zawsze można ją przyciszyć a w razie potrzeby wyłączyć

Feb 08, 2010 at 23:06
Gadu-Gadu: 6606276
Print
Ceasar Of Rome
Status: Moderator

Posts: 2267
Registered: Aug 09, 2008
IP: Logged
Re: Witamina B17 [post #125]

a jakiś dowód, taki wierz rzetelny, na piśmie masz na to wszystko co piszesz ?
tylko z powodu że nie czytam twojego forum eioba czy nie oglądam Twoich linków nie wyrzucaj mi że jestem taki a owaki ok ?

bo piszesz o dowodach ale sorry rano mogę wejść na forum i napisać że obudziłem się koło jordan hewson i mi nie udowodnisz że tak nie było
takie same dowody ty masz, gdzieś przeczytałeś i podajesz dalej to co ci się podoba.

_________________________________
Ceasar Trade List

Feb 08, 2010 at 23:27
Gadu-Gadu: 8840735
XFire Ceasar4Rome
Print
jarek
Status: Novice

Posts: 1
Registered: Feb 08, 2010
IP: Logged
Re: Witamina B17 [post #126]

Edycja postu

To nie jest wątek handlowy. Od dziś takie posty będą kasowane bez ostrzeżeń. Na przyszłość proszę takie sprawy załatwiać na priv.

sirsilis

[Edited by sirsilis on Feb 09, 2010 at 09:29]

Feb 09, 2010 at 01:20

Print
Tadeusz
Status: Veteran

Posts: 459
Registered: Aug 05, 2005
IP: Logged
Re: Witamina B17 [post #127]

Dowodów jest mnóstwo,trzeba tylko chcieć je znaleźć.
Wiem jak wyleczyć astmę,wiem jak pozbyć się nadciśnienia bo sam kiedyś cierpiałem na nadciśnienie i miałem brać prochy do końca życia (według lekarzy).

Miałem prroblem z nowotworami,według lekarzy miałem żyć tylko pół roku,jeden z nich powiedział maksymalnie półtora roku.
Żyję już ponad dwa i co najdziwniejsze mam się coraz lepiej.
Nabyłem mnóstwo wiedzy z zakresu medycyny naturalnej i wiem że to działa,nie potrzebuję dowodów.

Najbliżsi i znajomi którzy znaja moja historie,wiedzą w jakim byłem stanie
też mają wyrobione zdanie na temat aptek i lekarzy.
Poprostu trzeba chcieć,jesteś chory idziesz do lekarza i ściśle stosujesz się do zaleceń,to najgorsza z możliwych opcji,jesli sam nie zadbasz o swoje zdrowie szybko je stracisz.

Jakiś rzetelny dowód powiadsz.zapytam wprost co jest lepszym dowodem podpis paru osób czy setkii wyleczonych?
Lekarze wypowiadający siię przeciwko farmakologii stracili wszystko,posadę,,pieniądze,prestiż po co mieliby to robić?kłamac po to żeby sobie zaszkodzić w życiu?

Sumienie nie pozwalało im dłużej w tym tkwić,chyba w książce szczepienia..wypowiada się lekarz którego koncerny zmuszały do falszowania badań,odmówił,w dalszej części opowiada ile go to kosztowało.

Od lekarza do grabarza - szczególnie polecam,to mocna pozycja
dr.Hulda Clarc opisuje beznadziejne przypadki z któorymi się uporała,w swej książce kuracja życia medotą dr Clark
dr d`Adamo opisuje wiele ciężkich przypadków wyleczonych tylko dzięki zmianie odżywiania
Jim Humble pisze o swoim cudownym przeparacie i wielu przypadkach wyleczonych tym specyfikiem.Malarię leczy w czasie krótszym niż 4 godziny,sam był chory na malarię,udał się do szitala w celu badania,lekarze potwierdzili malarię,zaproponowali leczenie,odmówił,użył swego preparatu i na drugi dzień był w pracy.

To tylko niektóre,myslę że znajdziesz więcej jesli będziesz chciał

[Edited by Tadeusz on Feb 09, 2010 at 08:02]

_________________________________
Dla współczesnego człowieka religia jest jak muzyka, zawsze można ją przyciszyć a w razie potrzeby wyłączyć

Feb 09, 2010 at 08:00
Gadu-Gadu: 6606276
Print
golem
Status: Elite

Posts: 608
Registered: Jun 23, 2007
IP: Logged
Re: Witamina B17 [post #128]

Tadeusz,
w moim świecie fizyk zajmuje się fizyką, tłumacz tłumaczy, etc. Jeśli zajmują się czymś w wolnym czasie, to fajnie, ale trudno mi uznać ich za fachowców w danej dziedzinie. I nawet jeśli nimi są, to potrzebuję na to dowodów. Fart chciał, że spotkałem się z czymś takim jak metodologia badań i lubię sobie czasem, tak żeby nie wyjść z wprawy poczytać opracowania i popatrzeć jakie nadużycia są robione dla poparcia różnych tez. Z całym szacunkiem 99% "opublikowanych" nadużyć jest lepsze niż "hokus pokus, który działa, nawet jeśli rzeczywiście działa", ponieważ wiadomo z czym ma się do czynienia, jakie to może mieć skutki itd.
Leczenie, o którym mówisz nie ma żadnych aktualnych badań, a te które były robione od lat 50tych wskazują na ... brak specyfików w aptekach, czy choćby w supermarketach (witamina C i wspomniana woda brzozowa jest ).
Nie wierzę w populizm w medycynie, wołanie "koncerny mają wpływ na rządzących" "farmakologiczny bandytyzm" itd nie docierają do mnie i choć metoda wydała mi się na tyle ciekawa, że poświęciłem jej dużo czasu, to takie Twoje nawoływania kojarzą mi się tylko z naciąganiem naiwnych. I żebyśmy się dobrze zrozumieli : nie jestem przeciwnikiem metod naturalnych. Kończąc dygresje: jeśli specyfiki/metody promowane przez Ciebie (i innych) są tak skuteczne, to nie widzę powodów dla braku opracowań przypadków takich jak DUELL, metodologicznie poprawnych (a jeśli się stosuje tak ściśle wytyczne jak DUELL, to nie będzie takie trudne), z którymi można pójść gdziekolwiek i powiedzieć : proszę w taki sposób to działa, tak się rozkłada w próbie itd i w zasadzie nikt nie będzie mógł ich podważyć (co najwyżej powtórzyć)
ps. Przy czym bez złudzeń - swój przypadek, który opisuje DUELL jest taką samą "próbą na ludziach", którą wzgardzasz w przypadku medycyny konwencjonalnej. Do tego nie przetestowany na zwierzętach dla bezpieczeństwa wcześniej..
ps2. kupię sobie książkę "od lekarza do grabarza"
ps3. DUELL przepraszam, mam nadzieję, że nie poczułaś się dotknięta treścią mojego postu..

_________________________________
Ja, fan-lobbysta

"wystrzel żelka w kosmos"

Feb 09, 2010 at 10:59

Print
Tadeusz
Status: Veteran

Posts: 459
Registered: Aug 05, 2005
IP: Logged
Re: Witamina B17 [post #129]

Bardzo was proszę dajcie mi już spokój,podalem tytuły paru książek,linki do filmików (w końcu gdzie tacy ludzie mają zaistnieć?maja poprosić koncerny o czas na antenie?)
Kto chce niech czyta,ogląda,kto nie chce jego sprawa.dzięki

[Edited by Tadeusz on Feb 09, 2010 at 14:42]

_________________________________
Dla współczesnego człowieka religia jest jak muzyka, zawsze można ją przyciszyć a w razie potrzeby wyłączyć

Feb 09, 2010 at 14:13
Gadu-Gadu: 6606276
Print
Zibi1981
Status: Veteran

Posts: 462
Registered: Sept 13, 2006
IP: Logged
Re: Witamina B17 [post #130]

Quote:
Tadeusz wrote:Wymień chociaż jeden lek sprzed 20 lat,nie no sprzed 15 lat,który w dalszym ciągu jest w sprzedaży.Mówię oczywiście o leku,o specyfiku nie substancji.
Masz "bogate pojęcie" na ten temat,nie ma co.


Niewiele takich preparatów się ostało z jednego prostego powodu - zastąpiły je nowsze, skuteczniejsze i zazwyczaj bezpieczniejsze. Jak to w życiu - wygrywa ten, kto oferuje coś lepszego, a o tym co jest lepsze nie decydują tajemnicze osoby siedzący w garniturach w zadymionym pokoju a skuteczność i wolny rynek.

Quote:
Tadeusz wrote:Tak się składa,że są substancje które działają i nie szkodzą,ale oczywiście o zielarstwie i fitoterapii nie słyszałeś.


Jeśli jakaś substancja wywołuje wyłącznie skutki pożądane bez efektów ubocznych, to istnieje uzasadnione podejrzenie, że w ogóle nie działa - kolejna zasada farmakoterapii, lecz skąd mogłeś to wiedzieć...

Quote:
Tadeusz wrote:Zielarstwo i fitoterapia to potęga,niestety dzięki koncernom i ich wielkiej kampanii przeciwko tym terapiom,niewielu dzisiaj o tym wie.


O ziołach się mówi, pisze, reklamuje, zioła się stosuje i nikt nikogo nie zamyka za to w więzieniu. Totalne pudło.

Quote:
Tadeusz wrote: Dlaczego lekarze nie wyleczą astmy,nadciśnienia? to nie takie trrudne,ale to fajnii klienci do grobowej dechy.


Daj mi namiary na osoby, które potrafią czynić takie cuda, z chęcią się z nimi skontaktuję. Ja znam tylko jednego człowieka w historii, który dotychczas potrafił WYLECZYĆ astmę lub nadciśnienie pierwotne - miał na imię Jezus i żył około 2000 lat temu.

Quote:
Tadeusz wrote: Dlaczego rozpowszechnia się kłamstwa o cholesterolu i sprzedaje bezużyteczną chemię skoro cholesterol nie ma żadnego wpływu ani na zawał ani na śmiertelność?.


Mówmy o faktach. Piśmiennictwo proszę, rzetelne dane. Ja jestem w stanie Tobie podać ich mnóstwo, ot choćby przytoczyć badanie Framingham Heart Study.

Quote:
Tadeusz wrote: Dr Ashkar leczy kilkadziesiąt osób chorych na raka,którym lekarze odmówili dalszego leczenia.Do domu Ashkara wpada FBI,staje przed sądem.Kilkanaście osób pod przysiegą zeznaje,lekarze powiedzieli że nie da sie już nic zrobić,to koniec,wiec zwróciłem(am) się z prośbą o pomoc do dr Ashkara.Wszyscy zeznają podobnie nie było dla nich ratunku.Podobnie zeznaje matka chorego na raka dziecka,lekarze w klinice nie dawali chłopcu żadnych szans.Wyleczył wszystkich którzy się zwrócili po pomoc.I co się dzieje drodzy?dr Ashkar zostaje skazany przez sąd za leczenie bez uprawnień.Jest doktorem fizyki,był w Krakowie niedawno,poczciwy gość.


I jeszcze się dziwisz, że go zgarnęło FBI? A może weterynarze niech się zajmą leczeniem ludzi? A może malarze albo hydraulicy?

Quote:
Tadeusz wrote:Smutne jest to drodzy,że mimo coraz większej ilości dowodów,coraz większej wiedzy,mnożą się szczekacze,którzy sami nic nie wiedzą i mącą drugim w głowach.


Tacy jak choćby dr fizyki Ashkar, czy jam mu tam.

[Edited by Zibi1981 on Feb 09, 2010 at 15:55]

_________________________________
Zarejestrowany użytkownik Linuksa #437555
Zarejestrowany komputer #343538
Feb 09, 2010 at 15:53
Gadu-Gadu: 7707800
Print
Tadeusz
Status: Veteran

Posts: 459
Registered: Aug 05, 2005
IP: Logged
Re: Witamina B17 [post #131]

O większej ignorancji nie słyszałem,nie wypowiem się jednak bo dyskusja nie będzie miała końca.
Nie bedę się zniżał do takiego poziomu,tępoty.

_________________________________
Dla współczesnego człowieka religia jest jak muzyka, zawsze można ją przyciszyć a w razie potrzeby wyłączyć

Feb 09, 2010 at 16:26
Gadu-Gadu: 6606276
Print
Ceasar Of Rome
Status: Moderator

Posts: 2267
Registered: Aug 09, 2008
IP: Logged
Re: Witamina B17 [post #132]

Quote:
Jim Humble pisze o swoim cudownym przeparacie i wielu przypadkach wyleczonych tym specyfikiem


oczywiście wydawał go za darmo tak ? skoro pochodzi od natury to dlaczego za niego brać pieniądze, kazdy może to sobie zrobić, tak jak zaparzyć mięte ?

Quote:
Bardzo was proszę dajcie mi już spokój,podalem tytuły paru książek,linki do filmików (w końcu gdzie tacy ludzie mają zaistnieć?maja poprosić koncerny o czas na antenie?) Kto chce niech czyta,ogląda,kto nie chce jego sprawa.dzięki"


O jakich koncernach mówisz ?
Jakie dokładnie to są ?
TV czy farmakologiczne.
nazwy proszę podaj, inaczej uznam że jesteś z byle cyrku
wyłącz toruńskie radio Tadeuszu

Rano obudziłem się koło Jordan Hewson, Eve też była

[Edited by Ceasar Of Rome on Feb 09, 2010 at 16:29]

_________________________________
Ceasar Trade List
Feb 09, 2010 at 16:28
Gadu-Gadu: 8840735
XFire Ceasar4Rome
Print
sirsilis
Status: Administrator

Posts: 6501
Registered: Nov 24, 2004
IP: Logged
Re: Witamina B17 [post #133]

a kto to Jordan Hewson

_________________________________
status: banned

Feb 09, 2010 at 18:24
Gadu-Gadu: 1547681
XFire sirsilis
Print
Ceasar Of Rome
Status: Moderator

Posts: 2267
Registered: Aug 09, 2008
IP: Logged
Re: Witamina B17 [post #134]

http://www.imdb.com/name/nm0095104/bio
Sirs jaja sobie robisz :P

_________________________________
Ceasar Trade List

Feb 09, 2010 at 18:52
Gadu-Gadu: 8840735
XFire Ceasar4Rome
Print
sirsilis
Status: Administrator

Posts: 6501
Registered: Nov 24, 2004
IP: Logged
Re: Witamina B17 [post #135]

nie znam tego Bono, nie znam też angielskiego

_________________________________
status: banned

Feb 09, 2010 at 18:55
Gadu-Gadu: 1547681
XFire sirsilis
Print
Zibi1981
Status: Veteran

Posts: 462
Registered: Sept 13, 2006
IP: Logged
Re: Witamina B17 [post #136]

Quote:
Tadeusz wrote:
O większej ignorancji nie słyszałem,nie wypowiem się jednak bo dyskusja nie będzie miała końca.
Nie bedę się zniżał do takiego poziomu,tępoty.


Co konkretnie uznajesz za tępotę? Opieranie się na faktach? To że nie wystarczy mi jako dowód filmik zamieszczony na YouTube przez jakiegoś nawiedzonego gościa próbującego zbić kasę na handlu nic nie wartymi (a może i niebezpiecznymi) specyfikami? A nawet jeśli znajdzie się i taki, co nie chce nabijać ludzi w butelkę dla pieniędzy (choć wątpię aby cytowani przez Ciebie ludzie nie chcieli), to czym poprą skuteczność swoich specyfików? Tym że ktoś tam gdzieś wyzdrowiał? Spontaniczne wyzdrowienia zdarzały się od zawsze i niczego nie dowodzą oprócz jednego: niekiedy zdarza się coś, czego wyjaśnić na bazie obecnie dostępnej wiedzy nie jesteśmy w stanie. Notabene widziałem kiedyś film o ośrodku zlokalizowanym gdzieś w Kalifornii, w którym leczono nowotwory za pomocą specjalnych sesji autosugestii, w których ludzie chorzy wyobrażali sobie, jak ich własne komórki odpornościowe zjadają komórki nowotworowe. Zwolennicy tej metody opowiadali o swoich rzekomo wielkich sukcesach. Nikt nikogo nie ścigał, nie zamykał. Ludzie sami się na to decydowali, najczęściej w sytuacji kiedy medycyna niewiele mogła im już zaoferować w kontekście wyzdrowienia. I co? I guzik. Nawet jeśli ktoś chwilowo niby to wyzdrowiał to i tak były nawroty, które tych ludzi zabijały, ale nawet takich którym się udawało jakimś cudem wejść w remisję było niewielu. Problem w tym, że jak jednemu na milion się uda to wszyscy mówią o rewolucyjnej nowej metodzie, ale jak umrze to jest raczej cicho. Medycyna faktów zbiera dane, konkrety: jaki nowotwór, w jakim stadium zaawansowania, ile badanych, ile zgonów, ile wyleczeń, jaki przeciętny czas przeżycia itp. Wszystko zostaje opublikowane, dane są wielokrotnie sprawdzane przez niezależne komisje i w razie nieprawidłowości (które się zdarzają, jak wszędzie) sypią się kary. Poza tym nie wszystkie badania sponsorowane są przez firmy farmaceutyczne lub produkujące sprzęt medyczny, wiele środków pochodzi z budżetu publicznego lub organizacji medycznych, od fundacji itp.

Na koniec powiedz szczerze, skoro nie wierzysz medycynie i lekarzom, co byś zrobił gdybyś np. doznał skomplikowanego złamania nogi? Myślisz że ziółka pomogą? Sam być sobie nastawił?

_________________________________
Zarejestrowany użytkownik Linuksa #437555
Zarejestrowany komputer #343538
Feb 10, 2010 at 15:20
Gadu-Gadu: 7707800
Print
ania2808
Status: Novice

Posts: 2
Registered: Feb 13, 2010
IP: Logged
Re: Witamina B17 [post #137]

dzien dobry
jestem dzis na tym forum po raz pierwszy i przeczytalam go od deski do deski
jak to sie potocznie mowi.jestem narazie osoba zdrowa i temat jako tako mnie jeszcze nie dotyczy aczkolwiek mam osobe znajoma ktora cierpi na raka trzustki
powiem krotko. przeczytalam wszystko co tyczy sie witaminy B17i nikt nie napisal ze mu zaszkodzila a wrecz przeciwnie Czytalam rowniez na niemieckich stronach internetowych i tam jest napisane ze terapie witaminaB17 stosuje sie w MHH co oznacza w jezku polskim wyzsza szkola medyczna w hanowerze.
Jednakże w aptekach ani w sklepach ze zdrową żywnością nie można kupić ani witaminy b17 ani letrilu, ale o czymś innym chciałabym napisać.
Latem tego roku wyemitowano w telewizji niemieckiej na programie Phoenix przypadek lekarza, który wynalazł maść na neurodermitis. Po opatentowaniu leku w Londynie w instytucie patentowym postanowił udać się do firm farmaceutycznych z propozycją produkcji tego leku. Niestety żadna z poważnych znanych na całym świecie korporacji farmacuetycznych nie podjęła się produkcji. Z prostej przyczyny: receptura była tak prosta, że aż śmieszna ponieważ skłądało się to z 50%-towej krystalicznej witaminy B12 oraz olejku z awokado. Testy zostały przeprowadzone który wypadły pozytywnie. cała dokumentacja która jest potrzeba do produkcji leku była przygotowana, brakowało tylko producenta. Na zakończenie tego programu dziennikarze powiedzili jasno i klarownie : Nikomu nie opłacało się tego produkować ponieważ firmy za dużo pieniędzy zainwestowały w poszukiwania leku na neurodermitis. Jeżeli Państwo wiecie coś o tej chorobie to napewno znacie spektrum specyfików dostępnych na tą chorobę... są ich tysiące. Żaden nieskuteczny, każdy zalecza a żaden nie leczy. Córka moja od pewnego czasu uzywa tej masci, bo od 15 listopada jest dostępna na rynku niemieckim i do tej pory nie ma żadnych nawrotów choroby. Jeszcze jedno. Po wyemitowaniu tego programu co trzecia osoba wchodząca do apteki pytała o mozliwośc wykonania maści na zamówienie ponieważ w programie podano jej skład. Dla zianteresowanych podaje nazwę maści Regividerm salbe. firma Mavena.

Feb 13, 2010 at 15:02

Print
ania2808
Status: Novice

Posts: 2
Registered: Feb 13, 2010
IP: Logged
Re: Witamina B17 [post #138]

Minęły już 32 lata od momentu, kiedy prezydent Nixon wypowiedział wojnę rakowi. Od tamtej chwili wydano 2 biliony dolarów na konwencjonalne leczenie raka, a rezultat tego jest taki, że więcej osób niż kiedykolwiek przedtem umiera na nowotwór.
Chociaż wykonano wiele badań, których celem było ustalenie wartości różnych składników odżywczych w odniesieniu do różnych rodzajów raka, z tych 2 bilionów dolarów nie przydzielono ani grosza na przeprowadzenie prób z holistycznymi terapiami raka. Naturalni terapeuci musieli stawiać czoło 100 - letniemu okresowi oskarżeń i wielu z nich zawleczono na salę sądową, w rezultacie, czego skończyli w więzieniu.

Feb 13, 2010 at 18:30

Print
agaszan
Status: Novice

Posts: 1
Registered: Feb 22, 2010
IP: Logged
Re: Witamina B17 [post #139]

Czy nikogo nie zastanowił brak kontaktu ze strony Mundka? Miał zażywać B17 i dać znać, jaki jest efekt. Dlaczego nie ma od niego żadnych wieści To forum stało się prywatną areną dla Tadeusza i Zibi 1981. Ale gdzie te pocieszające wiadomości potwierdzające działanie B17, na które tak czekamy?

Feb 22, 2010 at 14:04

Print
Ostrogski
Status: Regular

Posts: 113
Registered: Feb 26, 2003
IP: Logged
Re: Witamina B17 [post #140]

Podobno w telewizji był program na temat B17, nie wiem na jakim kanale i ile dni temu. Jak ktoś ma informację to proszę o podanie, może znajdziemy na Youtubie.
Podobno jakiś amerykański szpital zaczął na poważnie się tym zajmować.

Mar 01, 2010 at 14:25

Print
Atena7777
Status: Novice

Posts: 1
Registered: Mar 02, 2010
IP: Logged
Re: Witamina B17 [post #141]

Witam!
Trafiłam na to forum przypadkiem szukając informacji na temat witaminy B17 i zaciekawiła mnie dyskusja więc przebrnęłam przez te 5 stron, późno się jednak zrobiło więc nie mam czasu na dłuższe pisanie więc będę się streszczać do minimum.
Na początku to chciałabym przyznać Tadeuszowi order za wytrwałość i za cierpliwość przebywania wśród osób, które pewnie i tak się nie przekonają do naturalnych terapii, a o zgłębianiu ich tym bardziej nie ma co marzyć, a najgłośniej szczekają jak to Tadeusz nazwał.................
Sama stosują naturalne terapie i nie ma pewnie takiej, której bym nie znała, a do tego spore już doświadczenie obcowania z tymi metodami, że świadomie nie zgodziłabym się nawet na obcięcie paznokci przez lekarza, jak to już też ktoś tutaj napisał................a szczepionki jest to najgorsza rzecz jaka mogła spotkać człowieka.....................................

Prosiliście również o wypowiedzi osoby, które stosowały witaminę B17 (pestki z moreli) w leczeniu raka więc wklejam wypowiedź osoby na którą natrafiłam w komentarzach pod materiałem TVNu „Dzień Dobry TVN” który ośmiesza metody naturalne w tym metodę Ashkara: http://dziendobrytvn.plejada.pl/29,30046,news,,1,,za_10_lat_co_drugi_polak_bedzie_chorowal_na_raka,aktualnosci_detal.html
Cytuję:
„Do wszystkich chorych sama jestem choa na nowotwór złośliwy czerniak 4stopnia przerzuty do węzłów jest to nowotwów przy którym nie stosuje się chemi dlatego ja oczywiście korzystam z opieki medycznej badań typu PET ale jem owoce i warzywa zawierające witaminy z grupy b a dokładnie witamine b17 zakazaną występującą w pestkach moreli poczytajcie o tym leczą nią w Meksyku tam walka z nowotworami to 90% wyleczalności. Witamita ta zawiera cjanek potasu więc jest zakazana ale witamina b12 tez zawiera i jest ogolno dostepna chodzi o to ze witaminy b17 nie można opatetowac jako leku na raka bo jest to witamina i wielkie koncernow produkcja chemioterapi by zbankrutowały. Cjanek potasu który zawiera witamina nie atakuje zdrowych komorek organizmu które są mądre tylko nowotworowe złośliwe które wpuszczają do siebie cjanek ktory je niszczy. Polecił mi to wujek onkolog oczywiście trzeba się badać robić markery i badania profilaktyczne ale poczytaj o tym w naukowych materjałach bo ja to tak sprościłam co ci zalerzy ja już chyba wygrałam niechce jeszcze zapeszać ale nie mam komorek nowotworowych a w takim stopniu czerniaka to prawie cud“
Cytat z: http://dziendobrytvn.plejada.pl/forum.html#forum:MSwyMzMsOCw2NjA0NDkwMywxNzQ1MDU5MDksODAwMjYwMywwLGZvcnVtMDAxLmpz

Jeżeli chodzi o moje doświadczenia w zakresie medycyny naturalnej to nie będę się powtarzała i jeżeli jest ktoś zainteresowany moimi wypowiedziami to zapraszam tu: http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3277187&start=1290
Piszę od str. 9 http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3277187&start=240 też jako Atena7777
oraz na http://forum.igya.pl/index.php w tematach:
http://forum.igya.pl/viewtopic.php?f=20&t=46&start=80
http://forum.igya.pl/viewtopic.php?f=18&t=67

A tutaj coś dla tych którzy ślepo wierzą chemioterapię:
http://www.youtube.com/watch?v=7oRFNbhbJoE
oraz wykład dr. Ratha:
1. http://www.youtube.com/watch?v=jw35QwKuHtc&feature=related
2. http://www.youtube.com/watch?v=1IsQ7LQuybI&feature=related
3. http://www.youtube.com/watch?v=-rGAyP5Tg5g&feature=related
4. http://www.youtube.com/watch?v=W1mkHaf1l40&feature=related

Chemioterapia testowana już była na więźniach w obozie, a dzisiaj.....................każdy z nas kto się jej podda jest także testerem ich trucizn i jeszcze na dodatek jest zadowolony, że zostanie poddany chemii, polecam również film: http://www.youtube.com/results?search_type=search_playlists&search_query=lekarze+spod+znaku+swastyki&uni=1

A tak na marginesie to mój znajomy także ma raka węzłów chłonnych, guz na klatce piersiowej wielkości chyba pięści, o naturalnych metodach które mu przedstawiłam nigdy nie słyszał więc raczej nawet zainteresowany nie był, żeby stosować co innego, zdecydował się na chemię, na początku pił srebro, stosował generator Rifa i Blutzapper i od czasu do czasu MMS, ale po jakimś czasie przestałam się narzucać ze swoimi metodami skoro chemia go tak wyniszczy, że wolę nic już nie doradzać bo jak coś się stanie od tej chemii to potem będzie mowa, że mu inne rzeczy zaszkodziły, więc wolę się nie pakować w takie coś.
Ten mój znajomy powiedział, że dostał do podpisania całą listę ewentualnych skutków ubocznych tej chemii i co jest ciekawe w ostatnim punkcie pisało, że sama terapia może wywołać raka!!!!!!!!! Po prostu bez komentarza.........................i kto jest chętny na taki eksperyment?

Pozdrawiam!

[Edited by Atena7777 on Mar 02, 2010 at 01:57]

Mar 02, 2010 at 01:48

Print
piotrekg1987
Status: Novice

Posts: 4
Registered: Mar 27, 2010
IP: Logged
Re: Witamina B17 [post #142]

Widzę ciekawa dyskusja między zibi1981 a Tadeuszem. Dwie skrajności jeśli chodzi o punkt widzenia. Prawda pewnie leży gdzieś po środku. Choć bardziej uderza mnie stanowisko zibiego1981. Rozumiem że studiujesz medycynę, że jesteś pełen fascynacji jej osiągnięciami, trudno wymagać abyś studiował i nie wierzył w jej osiągnięcia. W historii ludzkości wiele razy zmieniały się paradygmaty dotyczące wielu dziedzin nauki, dzięki geniuszom którzy nie bali się podejmować tematów tabu i kroczyć własna drogą. Niektórzy ryzykowali kariery lub życie dla swoich przekonań. Zawsze byli też rzemieślnicy którzy wykonywali to co do nich należy nie wykraczający poza zakres swoich obowiązków ale to tym tym pierwszym zawdzięczamy jakościowy skok w postrzeganiu świata. Nie kwestionuję osiągnięć medycyny czy żadnej innej dziedziny nauki, a patrząc no to co dzieje się na świecie nie trudno sobie wyobrazić sytuacje skorumpowanych urzędników i polityków, o aferach dowiadujemy się na co dzień, nie mówiąc o korupcji w służbie zdrowia czy o tym że firmy farmaceutyczne premiują używanie swoich leków przez lekarzy, jakiś czas temu wspominano o tym że pacjenci czekają godzinami w kolejkach a przedstawiciele handlowi firm farmaceutycznych odwiedzają gabinety lekarskie w godzinach przyjęć bez żadnej kolejki, blokując dostęp pacjentom, handel skórami w łódzkim pogotowiu, afera na temat robienia interesów na szczepionce przeciw AH1N1 poprzez naciski firm farmaceutycznych na urzędników Unii Europejskiej.....

Patrząc na to co się dzieje trudno nie mieć wątpliwości.

Mar 27, 2010 at 01:43

Print
zalig12
Status: Novice

Posts: 2
Registered: Jan 27, 2010
IP: Logged
Re: Witamina B17 [post #143]

piotrekg1987 bardzo trafny komentarz. Czy są jakieś osoby po kuracji B17 które mogą napisać coś więcej o odczuciach i wynikach kuracji ? i na jakiej podstawie stwierdziły poprawę lub pogorszenie ?
Żeby nie zadawać tylko pytań dodam od siebie, że znam osobę obecnie w trakcie drugiej fazy przyjmowania B17 w tabletkach wg zaleceń. Jeżeli chodzi o efekty to ciężko powiedzieć :/ na pewno występuje poprawa w samopoczuciu i psychice.....

Mar 29, 2010 at 22:44

Print
athabus
Status: Regular

Posts: 213
Registered: Jul 30, 2008
IP: Logged
Re: Witamina B17 [post #144]

Również uważam, że prawda jest gdzieś po środku. Koncerny farmaceutyczne to zło i na pewno nie cofają się przed niczym aby zarobić. Taka jest specyfika koncernów. Tajemnicą poliszynela jest jak testowane są leki - taniej jest zrobić testy np. w krajach III świata, a gdy są pozytywne dopiero robić drogie badania kliniczne.
Kto oglądał film np. Wierny Ogrodnik pewnie rozumie o co chodzi (nie, żebym twierdził, że film oznacza, że tak jest w rzeczywistości - wiadomo, to nie dowód).

Koncerny jednak tak działają. Jeśli ktoś był w stanach to wie jak wygląda tam jedzenie. Ja po powrocie byłem w szoku, wiele osób po dłuższym powrocie wraca z ogromną nadwagą. Zastanawiałem się na czym polega problem i okazało się, ze za wszystkim stoją właśnie koncerny - polecam artykuł "Żywność masowego rażenia" z marcowego Przekroju (nie pamiętam, który dokładnie numer) - jest tam fajnie opisana cała historia żywności w stanach, mechanizmy jakimi działają koncerny ustawiając swoich ludzi na czołowych stanowiskach administracji Państwowej odpowiedzialnej za to co się w Stanach je.

Powalił mnie np. fragment, gdzie koncerny przeforsowały aby w żywności ekologicznej można stosować np. sztucznie przetwarzane tłuszcze ;-) Albo to, że głównymi producentami żywności "organic" jest Coca-Cola i kilka innych koncernów ;-).

Inny przykład siły oddziaływania koncernów to np. karmy dla zwierząt - 90% ludzi uważa, że Whiskas to synonim dobrej karmy dla kota, podczas gdy karma ta jest zupełnie niedostosowana do potrzeb kota i przy długim stosowaniu może powodować poważne choroby.

Koncerny ogólnie mają bardzo prostą zasadę, wyprodukować tanio sprzedać drogo, są to firmy którymi nikt nie kieruje - jedynym wyznacznikiem jest zysk. Na kierownictwie jest presja tego zysku i nikt nie pyta jakimi metodami do niego dochodzą - stąd biorą się patologie.

Wiem, że być może brzmi to trochę jak utyskiwanie alterglobalisty, ale ja jestem naprawdę zrównoważoną osobą. Niestety im więcej czytam i obserwuję pewne zjawiska, tym bardziej rozumiem jak działają koncerny czy wielkie banki inwestycyjne.
W Polsce jeszcze tego tak nie widać (choć ostatnio odczuliśmy co bank typu Goldman Sachs może zrobić z naszą walutą aby sobie "trochę dorobić" - USA to już doskonały przykład do czego mogą one doprowadzić. Tym krajem na prawdę rządzi lobby bankowo-koncernowe. Najśmieszniejsze jest to, że ludziom żyjącym w USA wydaje się, że żyją w najfajniejszym kraju na świecie. Ludziom w Europie wydaje się, że USA to American Dream. Dopiero jak się tam pojedzie i pomieszka, to zaczyna się lubić naszą starą Europę.

Także reasumując moją wypowiedź - jestem w stanie uwierzyć w to, że koncerny specjalnie ukrywają pewne lekki/terapie czy nie dopuszczają do ich wdrożenia na rynek-te organizacje to zło.
Z drugiej strony wiele osób, które publikuje książki o przełomowych terapiach to zwykli naciągacze, którzy manipulują zgrabnie faktami i wplatają w nie zgrabnie kłamstwa - tak na prawdę działają dokładnie tak samo jak koncerny.
Najsmutniejsze z tego wszystkiego jest to, że w wielu przypadkach nigdy nie poznamy prawdy.

Apr 02, 2010 at 14:47

Print
piotrekg1987
Status: Novice

Posts: 4
Registered: Mar 27, 2010
IP: Logged
Re: Witamina B17 [post #145]

Patrząc z innej strony, prawdą jest niezaprzeczalnie że nasz pogląd na świat kreują media czyli jak to ktoś trafnie określił "czwarta władza".
Pamiętam jak w liceum ,mój nauczyciel wpajał nam żebyśmy nigdy bezkrytycznie nie wierzyli w to co usłyszymy lub przeczytamy, abyśmy korzystali z jak największęj liczby źródeł przy kształtowaniu swojej opinii na dany temat.
Tym się powinna różnić nauka jakkolwiek pojmowana od religii.
Zresztą kontynuując myśl z mojego poprzedniego postu, to największe odkrycia naukowe następowały po zakwestionowaniu panującego porządku.
Są jeszcze inne perspektywy w której widzę ten problem.
Terapie alternatywne poruszane na tym wątku są znane od dłuższego czasu, postrzegając ten problem w kontekście współczesnego spisku, może nie mieścić się w głowie. Ale jeśli komuś kiedyś udało zataić się fakty i ten stan rzeczy utrzymywał się przez pewien czas, to za bardzo nie widzę odwrotu od tej sytuacji. Tzn. nie wyobrażam sobie że teraz jakakolwiek organizacja-instytucja zaufania publicznego, przyznałaby się że jest winna temu że przez ostatnie kilkanaście lat umarło na raka kilkadziesiąt milionów osób.
Nawet jeśli ktoś teraz chciałby się oczyścić to nie ma możliwości żeby zrobił to bez globalnych konsekwencji. Gdyby ktoś ujawnił tak druzgoczące fakty to obecny kryzys gospodarczy na świecie byłby niczym w porównaniu do tego co mogłoby się stać. Nie mówiąc o konsekwencjach społecznych czy skrajnych jak nawet zagrożenia bezpieczeństwa wewnętrznego w wielu państwach - przez protesty, manifestacje itp.
Jeśli chodzi o naciągaczy czyhających na zysk z publikowania przełomowych terapii to jak najbardziej jest to możliwe. Choć wiele z tych publikacji jest pisanych przez osoby które mają wysokie tytuły naukowe, co skłania do zastanowienia, czy opłacało by się im ryzykować całą karierę naukową publikując teorie spiskowe.

Apr 02, 2010 at 23:15

Print
Madmax
Status: Novice

Posts: 1
Registered: Apr 26, 2010
IP: Logged
Re: Witamina B17 [post #146]

A mnie zastanawia jedna rzecz...

Dlaczego lekarze, którzy przysięgali leczyć a nie szkodzić nie spróbują chociaż w jakimś minimalnym stopniu zbadać wpływu naturalnej terapii na zdrowie chorego (w trakcie leczenia szpitalnego) tylko bez żadnego dowodu twierdzą że to kompletnie nie działa. Przecież opierają się wyłącznie na dowodach.

I jeszcze jedna rzecz która zniechęca mnie do medycyny.
Absolutnie żaden lekarz w trakcie leczenia z nowotworu mojego Ojca nie zapytał go co jem czy w ogóle coś je tylko dostał garść piguł do łykania na pusty żołądek a jeść nie był już w stanie.

Dostawał też końskie dawki leków przeciwbólowych, które później mu odstawiłem. Przez 3 miesiące stosował terapię Gersona i jego kondycja dosyć się poprawiła. Ma przynajmniej koński apetyt i od 2 mies jest bez morfiny. Niestety nie ma ochoty na kontynuację Gersona, jest to zbyt pracochłonne i teraz przeszedł na B17.

W miarę możliwości postaram się napisać czy są jakieś efekty.
Natomiast znam osobę która stosuje Gersona w raku mózgu i wykonuje badania co jakiś czas w szpitalu, można powiedzieć że od prawie roku choroba nie postępuje. Co będzie dalej nie wiadomo ale On jest dobrej myśli a lekarze, którzy go diagnozują dziwnie na niego patrzą

Apr 26, 2010 at 18:50

Print
CivFan
Status: Moderator

Posts: 1601
Registered: Sept 10, 2003
IP: Logged
Re: Witamina B17 [post #147]

Quote:
Madmax wrote:
A mnie zastanawia jedna rzecz...

Dlaczego lekarze, którzy przysięgali leczyć a nie szkodzić nie spróbują chociaż w jakimś minimalnym stopniu zbadać wpływu naturalnej terapii na zdrowie chorego (w trakcie leczenia szpitalnego) tylko bez żadnego dowodu twierdzą że to kompletnie nie działa. Przecież opierają się wyłącznie na dowodach.



Jeśli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze.. bo zarobku nie ma z takiego pacjenta.

[Edited by CivFan on Apr 26, 2010 at 19:24]
Apr 26, 2010 at 19:23
Gadu-Gadu: 3138671
Print
piotrekg1987
Status: Novice

Posts: 4
Registered: Mar 27, 2010
IP: Logged
Re: Witamina B17 [post #148]

Lekarze muszą się trzymać konwencji bo inaczej środowisko ich wykluczy, a nie mają pewności że przyniesie im to korzyść nie koniecznie finansowa. Ryzykują oskarżenie o szarlatanerie a poza tym wiele przepisów jest tak skonstruowanych że wiąże ręce lekarzom w takich kwestiach. Niektórzy się wyłamali. Polecam książkę "Świat bez raka", mimo stawianych tam daleko postawionych teorii spiskowych, którym nie każdy musi dać wiarę jest ogrom materiału popartego dokładnymi przypisami i źródłami, dotyczących oszustw i niejasności podczas badan nad B17. Wiele faktów o jej skuteczności popartych przez wybitnych lekarzy i naukowców. Polecam także książkę "Antyrak" na temat wpływu diety i różnych pokarmów oraz innych czynników na rozwój chorób nowotworowych.

Apr 26, 2010 at 23:05

Print
jugger
Status: Novice

Posts: 1
Registered: May 12, 2010
IP: Logged
Re: Witamina B17 [post #149]

Witam
Zarejestrowalem sie na forum, natknawszy sie przypadkiem na te wlasnie dyskusje Tadeusza i Zibiego. Otoz ja tez sie spotkalem z takim przypadkiem: chora osoba na nowotwor i lekarz konwencjonalny. Lekarza konwencjonalnego , choc bardziej pasuje okreslenie ortodoksyjnego NIE DA sie przekonac. Czy terapia profesora fizyki Ashkara, ktory sie wyleczyl czy terapia dr Budwig omega 3 czy w koncu B17 Krebsa to dla niego bajki. Z kolei opisane metody robienia statystyk w ksiazce Griffina " B17 Swiat Bez Raka" pokazuja jak to dziala. Do statystyki sie wrzuca wszystkie nowotwory , nawet te lagodna a wyrzuca np osoby , ktore zmarly przed ukonczeniem. Chemioterapia to zrzuceni bomby na miasto w celu zlikwidowania jednego zloczyncy. 2 czesc tej ksiazki jest wlasnie poswiecona mechanizmom , ktore powoduja ze amigdalina jest uwazana za szkodliwa substancje. W mayo robiono dopoty az sie udalo, tzn, japonczyka , ktory kilka razy uzyskal dobre wyniki zmieniono na inna pdoatna osobe.

No ale niestety taki szkolacy sie lekarz jak zibi nie dopuszajcy nawet mysli, ze cos jest nie tak z tymi badaniami nie bedzie sobie zaprzatal glowy pacjentem po wyjsciu z gabinetu, wazne ze pacjent pojdzie dalej: do farmaceuty. Niedawno moj znajomy poszedl do lekarza z uszkodzona watroba. Dostal zalecenie: zero warrzyw, zero owocow, duzo pigulek. kolega sie lekko zdenerwowal, kupil ksiazke S.Cabot "zdrowe Jelita, zdrowa Watroba" i sie wyleczyl, natualnie, blonnikiem i olejem. Niestety na te "leki" , olej i blonnik nie da sie nikogo wyslac do apteki, malo sie na tym zarabia a terapia jest zbyt skuteczna: leczy.

Pzdrawiam.

May 12, 2010 at 17:01

Print
Ostrogski
Status: Regular

Posts: 113
Registered: Feb 26, 2003
IP: Logged
Re: Witamina B17 [post #150]

Mój kolega bierze od miesiąca pestki i jakoś nie widzi poprawy, nie wiecie po jakim okresie brania są widoczne efekty ?

Jun 21, 2010 at 11:13

Print
Pages: 1 2 [3] 4



Username: Password: Lost your password?

tForum version b0.94.1.2 (© 2003 tForumDevTeam)

The comments published here represent only the personal opinions of the respective users. civ.org.pl and it's staff is not held responsible for the contents of the posts.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Portal civ.org.pl ani jego redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.


hosted by artserwis.pl - praca, konkursy, portfolia dla twórców.