civ.org.pl forums > Space 4X - Space Empires V - Multiplayer > ARENA-5 Anamorian vs Merthen (Atena 0.18c) [Gra zakończona]
Zmień język na polski. Switch to English.

Print This Topic        Mark Topic as Unread 

civ.org.pl forums > Strategie Kosmiczne 4X > Space Empires V - Multiplayer
Poster
Message    
Merthen
Status: Moderator

Posts: 5146
Registered: Aug 25, 2008
IP: Logged
Re: ARENA-5 Anamorian vs Merthen (Atena 0.18c) [Gra w toku] [post #51]

Zależy co rozumiesz dobrze rozbudowane. Wszystkie systemy mają całą potrzebną infrastrukturę. jednak nie bawię się w konwertowanie atmosfery.

May 30, 2010 at 13:55

Print
Anamorian
Status: Veteran

Posts: 494
Registered: Dec 13, 2009
IP: Logged
Re: ARENA-5 Anamorian vs Merthen (Atena 0.18c) [Gra w toku] [post #52]

2405.6

Był to okres rozpaczliwej kontrofensywy, i niemożliwej do kontynuacji obrony na zbyt wielu frontach.
Dotychczas, istniał cień nadziei na obronę przed obcym najeźdźcą. Niestety. Zastąpił go cień, zbliżającej się nieuniknienie zagłady.

Imperium Aurelenei od dawna zdawało sobie sprawę, z parszywej sytuacji w jakiej się znalazło. Nigdy, do czasu aż spotkało krwiożercze ksenobioty nie toczyło wojen. Rasa skupiona wokół podprzestrzennej sieci neuralnej rozumiała się zbyt dobrze, aby zabijać z jakiegokolwiek powodu. Niestety...
W tym kwadracie, nie pisane było im życie zgodnie z swoimi zasadami.

Kiedy zdano sobie sprawę z nieuniknionego końca, Neetem zaczeli konstrukcje Arki. Był to pojazd zdolny do podświetlnych podróży między-galaktykami. Na jego pokładzie umieszczono Węzeł centralny sieci i najnowsze urządzenia bioniczne.

Węzeł posiada nieograniczoną pamięć, a w tym sektorze z ksenofobicznym, krwiożerczym sąsiadem żaden Neetem nie mógł żyć w spokoju.

Dlatego wybrali transfer.

Arka powoli schodziła z orbity macierzystego świata. Dookoła panowała doskonała pustka. W całym systemie nie było żadnego innego statku.

W samym centrum, pod głębokim pancerzem niepozorna kulka pulsowała feerią barw w rytm przepływu mocy.

Na powierzchni planety, ostatnie niepozorne ciało upadło na lód. Martwe.

Naraz, w milczącym salucie dla międzygwiezdnego feniksa jakim stanie się rasa Neetem na wszystkich planetach wybuchły potężne ładunku nuklearne. Obracając je w radioaktywne pustynie, niezdolne do podtrzymania życia w jakiejkolwiek formie.

Daleko, daleko u wrót Ksenobiotów ostatnie floty rzucały się do desperackiego ataku. Powstrzymać ich choć moment... Zemścić się.
Umysły tych śmiałków na zawsze pogrążą się w mroku. Oni poświęcili się, by inni mogli żyć. Gdzieś tam, daleko. Lepszym życiem.

Główne silniki Arki oddając honory milczącym popiołom imperium wyrzuciły z siebie strumienie fotonów powoli rozpędzając statek.
Ku nowemu.


Tak oto zakończył się ten rozdział, z nieskończonej historii naszego universum. Vran zwyciężyli lecz Aurelenei uciekli.

[Edited by Anamorian on Jun 04, 2010 at 14:23]

Jun 04, 2010 at 13:58
Gadu-Gadu: 9654374
XFire rennkar
Print
Merthen
Status: Moderator

Posts: 5146
Registered: Aug 25, 2008
IP: Logged
Re: ARENA-5 Anamorian vs Merthen (Atena 0.18c) [Gra w toku] [post #53]

2405.6


Gdy w dziesiątkach systemów zapłonęły setki miniaturowych słońc Vranowi zawyli z bezsilnej złości. Ich łup! Ich walczące jedzenie przepadło... Czym jedzenie stawia większy opór tym jest smaczniejsze. A te było bardzo smaczne. Niestety uciekło... Ich ostatnie floty rzuciły się na armady Vranów... by uleć anihilacji w błyskach eksplozji rakiet i w poświacie promieni blasterów. Vranowie zostali sami bez łupu i bez celu.
Wierzyli jednak ze spotkają kiedyś "walczące jedzenie" w innym czasie i w innym wszechświecie.


------------------------------------------------------------------------------------

Dziękuje za grę, dzielnie walczyłeś

[Edited by Merthen on Jun 04, 2010 at 14:19]

Jun 04, 2010 at 14:16

Print
Anamorian
Status: Veteran

Posts: 494
Registered: Dec 13, 2009
IP: Logged
Re: ARENA-5 Anamorian vs Merthen (Atena 0.18c) [Gra zakończona] [post #54]

Dziękuję, to był wielki zaszczyt móc zmierzyć się z twoją zabójczą twarzą w twarz.

Wynik był do przewidzenia, ale chociaż co nieco satysfakcji w grze uzyskałem ^^

Jun 04, 2010 at 14:24
Gadu-Gadu: 9654374
XFire rennkar
Print
Merthen
Status: Moderator

Posts: 5146
Registered: Aug 25, 2008
IP: Logged
Re: ARENA-5 Anamorian vs Merthen (Atena 0.18c) [Gra zakończona] [post #55]

Zaraz tam zaszczyt, to mała wojenka była

Teraz już wiesz jak gram i możesz się przygotować

Jun 04, 2010 at 18:10

Print
Anamorian
Status: Veteran

Posts: 494
Registered: Dec 13, 2009
IP: Logged
Re: ARENA-5 Anamorian vs Merthen (Atena 0.18c) [Gra zakończona] [post #56]

Hmm... Może...

Ale Ty również wiesz, jak ja gram ^^'
A coś mi mówi, że lepiej wykorzystasz tą wiedzę ^^'

Jun 04, 2010 at 18:12
Gadu-Gadu: 9654374
XFire rennkar
Print
Adi Cherryson
Status: Hero

Posts: 2100
Registered: Sept 14, 2002
IP: Logged
Re: ARENA-5 Anamorian vs Merthen (Atena 0.18c) [Gra w toku] [post #57]

Quote:
Merthen wrote:
Anamorian zaskoczył mnie gdy w czasie mojego ataku jego 100 okrętów ominęło moje floty i wyszło na pozycje umożliwiając atak na mój system. Kiedy to zauwazyłem zmuszony byłem do podjęcia strategicznej decyzji, którą wywołała u mnie pewnego rodzaju zadumę. Mozę wyjaśnię dlaczego.

Wojna z Anomraianem rozgrywa się na kilku frontach i mimo mojej przewagi technologicznej i ilościowej posuwam się bardzo wolno w głąb terytorium wroga. Spowodowane jest to dwiema sprawami:
- po pierwsze rozciągnięta linia zaopatrzeniowa
- po drugie każdy nowo zaprojektowany okręt był od razu wysyłany do boju, a ponieważ z wiadomych względów z początku są to małe ilości, dawałem mojemu przeciwnikowi czas na zaprojektowanie kontr-projektu do zwalczania moich okrętów. Co Anomrian skwapliwe i umiejętnie wykorzystywał.

Podjąłem więc decyzję ze zaprojektuje całkiem inny okręt niż do tej pory jednak nie użyje go w żadnej bitwie dopóki nie osiągnę poziomu co najmniej 100 sztuk. Co pozwoliły by zdobyć wiele systemów wroga.

I tu się zbliżamy do mojego dylematy. Zastanawiałem się czy warto poświecić cały system nie zdradzając ze w pobliżu mam nowy typ okrętów czy też użyć ich aby ratować moich poddanych. Gdybym przetrzymał je w tajemnicy jeszcze przez 5-6 tur pewnie kompletnie bym zaskoczył przeciwnika. Jednak nie mogłem podjąć tak strategicznej decyzji (szkoda mi się zrobiło tych moich poddanych) i postanowiłem pokazać przedwcześnie czym dysponuje. Anomarian uzyska dzięki temu kilka tur na przygotowanie kontr-projektu.

No cóż nieczęsto się takie decyzje podejmuję. Wam też się takie dylematy trafiały?


P.S.
To co opisuje wydarzy się dopiero w nowej i następnej turze, ale ponieważ podjąłem już decyzje mogłem to opisać.


Cały czas miałem takie dylematy.

Będąc na szczycie badań i rozwoju ekonomicznego musisz jako pierwszy podjąć decyzję: jaki złom i kiedy zbudujesz. Reszta graczy ma już ułatwioną sprawę, bo pozna Twoje projekty i może skutecznie zaprojektować odpowiednie kontrargumenty, na które z kolei Ty też skutecznie odpowiesz. Spirala zbrojeń lub gorączka militarna po prostu. Wokół tego gra się kręci. Kombinowałem inaczej, licząc na wielką ilość, ale nie dało rady.

Miejmy nadzieję, że Arka szczęśliwie dowiezie Aurelenei do PBEM7. Tam już jako host lub MG zadbam o tak wartościową rasę i jej niezwykłe fabularne możliwości.

_________________________________
Felietony z CaissÂą
Jun 07, 2010 at 01:04

Print
Anamorian
Status: Veteran

Posts: 494
Registered: Dec 13, 2009
IP: Logged
Re: ARENA-5 Anamorian vs Merthen (Atena 0.18c) [Gra zakończona] [post #58]

Mam nadzieję, że uda mi się w końcu rozwinąć właściwe skrzydła w grach multi.
Bo mimo wszystko, walka nie jest moją najmocniejszą stroną :/
A właściwie to rozwój pod nią. W czym Merthen wielokrotnie próbował mi pomóc radami, choć jeszcze nie do końca udało mu się wbić mi do łba część co bardziej skomplikowanych zasad. Na szczęście ma jeszcze na to całą 09 którą to tak na marginesie, od strony technicznej jako host dokumentnie pie... eem... Zdarzają mi się drobne błędy natury plikowej, potęgowane poprzez brak kopii zapasowych gam. z poprzedniej kolejki ^^'

Myślę, że Arka spokojnie dotrze do celu ^^
Dziękuję, za docenienie moich fabularnych zapędów. Mam nadzieję, że uda mi się wytrzymać grupowy bieg wytrzymałościowy dłużej niż nieudaną próbę samokreacji kroniki 08... A wręcz jestem tego pewien, że odpowiednio mnie zachęcicie do współpracy w razie konieczności

Jun 07, 2010 at 08:54
Gadu-Gadu: 9654374
XFire rennkar
Print
^ Początek strony ^
Pages: 1 [2]



Username: Password: Lost your password?

tForum version b0.94.1.2 (© 2003 tForumDevTeam)

The comments published here represent only the personal opinions of the respective users. civ.org.pl and it's staff is not held responsible for the contents of the posts.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Portal civ.org.pl ani jego redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.


hosted by artserwis.pl - praca, konkursy, portfolia dla twórców.