civ.org.pl forums > Space 4X - Projekt gry - Strategia Kosmiczna 4x > Wielkie Postacie
Zmień język na polski. Switch to English.

Print This Topic        Mark Topic as Unread 

civ.org.pl forums > Strategie Kosmiczne 4X > Projekt gry - Strategia Kosmiczna 4x
Poster
Message    
PAwleus
Status: Hero

Posts: 2299
Registered: Mar 24, 2009
IP: Logged
Wielkie Postacie [post #1]

Widzę, że jeśli chodzi o Wielkie Postacie idziesz z grubsza drogą cywilizacyjną i MoO2 i choć wydaje mi się lepsza od dotychczasowych implementacji to jednak mam kilka uwag. Nie jestem pewien czy jest sens komplikować grę 4X przy ich pomocy. Jeśli już, to cała idea powinna być bardziej rozbudowana i mniej ograniczająca gracza - w końcu cóż to jest np. 3 admirałów na wielosystemowe imperium zmuszone czasem do walki na kilku frontach. Co więc trzeba byłoby zmienić/dodać według mnie aby warto było wprowadzić tą ideę?

Wielkie Postacie powinny według mnie być (zakładając że gracz ma się czuć przywódcą imperium):

1. Znacznie bardziej powszechne (w dużej ilości, ale nie w takiej aby przytłoczyć gracza, choć w tym mógłby pomóc odpowiedni minister do zarządzania nimi) ale o mniejszym znaczeniu (ograniczeniem ilości powinien być koszt ich utrzymania a nie sztywna liczba, choć koszt utrzymania powinien być możliwy do zmniejszenia za cenę spadku lojalności)
2. Z rozbudowanymi losowymi współczynnikami (choć zależnymi od dominujących aktywności gracza) zbliżonymi do tego co dostępne w prostych grach RPG, włącznie ze średnim okresem życia właściwym dla danej rasy, które mogłyby być modyfikowane (raczej automatycznie przez grę niż przez gracza) w zależności od tego w jakich aktywnościach dana Postać uczestniczy lub przez wydarzenia losowe.
3. Bez sztywnego podziału na rodzaje, Postać można byłoby przydzielać do różnych rodzajów działalności w zależności od tego co jest aktualnie potrzebne, jednak im gorsza byłaby Postać w tym do czego jest przydzielona jako do głównego zadania w porównaniu do tego w czym jest najlepsza tym szybciej następowałby jej spadek lojalności (który można byłoby zrównoważyć większymi kosztami utrzymania, o co Postać sama upominałaby się) - Postać wykonywałaby także losowe zadania poboczne z własnej inicjatywy w zależności od sposobności i od tego w czym jest dobra (Postać o usposobieniu artystycznym nie musi przestać udzielać się artystycznie mimo że jest przydzielona na generała)
4. Przydzielane do konkretnych obiektów (kolonii, bazy kosmicznej, statku) nawet jeśli ich sfera działalności obejmuje całe imperium i te obiekty powinny odnosić największe korzyści z ich obecności.
5. Znacznie zróżnicowane w prawdopodobieństwie pojawiania się i ich efektach w zależności od typu społeczeństwa (w ogóle nie mogę sobie wyobrazić Wielkich Postaci w społeczeństwach o typie Kolektyw, natomiast każdy większy niezautomatyzowany obiekt w posiadaniu roju powinien być zarządzany przez Postać i narażony na zniszczenie lub poważne uszkodzenia w przypadku jej śmierci)

To na razie tyle sugestii zmieniających to co zaproponowałeś w tym zakresie.

Nov 06, 2010 at 22:18

Print
Ceasar Of Rome
Status: Moderator

Posts: 3040
Registered: Aug 09, 2008
IP: Logged
Re: Wielkie Postacie [post #2]

ciekawy pomysł

co do lojalności to np przy admierale gdy mu spadnie do takiego poziomu że będzie chciał uciec z imperium, to niech ciągnie za sobą swoja flotę - kilka okrętów, którymi zarządzał, tak samo kolonia i etc. Przecież wojsko idzie za swym dowódcą, żeby nie szukać daleko cesarz Kaligula został wybrany bo wojsko go poparło, swoje wojsko
Wrogi wywiad też powinien mieć wpływ na jego lojalność

_________________________________
Ceasar Trade List

Nov 07, 2010 at 09:18
Gadu-Gadu: 8840735
XFire Ceasar4Rome
Print
Merthen
Status: Moderator

Posts: 5146
Registered: Aug 25, 2008
IP: Logged
Re: Wielkie Postacie [post #3]

Quote:
PAwleus wrote:
Jeśli już, to cała idea powinna być bardziej rozbudowana i mniej ograniczająca gracza - w końcu cóż to jest np. 3 admirałów na wielosystemowe imperium zmuszone czasem do walki na kilku frontach.?

Ograniczenie wynoszące 3 postacie na rodzaj jest spowodowane tym ze chciałem aby wielkie postacie były bardzo cennym elementem, a zarazem nie chciałem aby ich zarządzanie było zbyt absorbujące.

Pomysł z wielkimi postaciami mi się podoba ze względu fabularnych oraz ze pozwalają wprowadzić nowy wymiar do rozgrywki tak jak:
- dodatkowa losowość - czyli nie wiemy co dostaniemy
- zmuszają do konkretnych akcji - np. bez większej bitwy nie ma admirała
- dodawaj nowe rodzaje akcji - np porywanie, przekupowanie wielkich postaci.

Quote:
PAwleus wrote:
1. Znacznie bardziej powszechne (w dużej ilości, ale nie w takiej aby przytłoczyć gracza, choć w tym mógłby pomóc odpowiedni minister do zarządzania nimi) ale o mniejszym znaczeniu (ograniczeniem ilości powinien być koszt ich utrzymania a nie sztywna liczba, choć koszt utrzymania powinien być możliwy do zmniejszenia za cenę spadku lojalności)


Koszt utrzymania jest dla mnie trochę nierealny. Obojętnie ile postać by chciała forsy i tak dla każdego imperium nie powinno być to odczuwalne.
Jednak dodatkowy czynnik mający wpływ na lojalność by się przydał.

Co do większej ilości wielkich postaci to zmiana ta zmniejszy znaczenie akcji jakich dla nich przewidziałem w koncepcji.


Quote:
PAwleus wrote:
2. Z rozbudowanymi losowymi współczynnikami (choć zależnymi od dominujących aktywności gracza) zbliżonymi do tego co dostępne w prostych grach RPG, włącznie ze średnim okresem życia właściwym dla danej rasy, które mogłyby być modyfikowane (raczej automatycznie przez grę niż przez gracza) w zależności od tego w jakich aktywnościach dana Postać uczestniczy lub przez wydarzenia losowe.

Zgadzam się, jakbyś rozbudował ich cechy na postawie tego co podałem w koncepcji?

Quote:
PAwleus wrote:
3. Bez sztywnego podziału na rodzaje, Postać można byłoby przydzielać do różnych rodzajów działalności w zależności od tego co jest aktualnie potrzebne, jednak im gorsza byłaby Postać w tym do czego jest przydzielona jako do głównego zadania w porównaniu do tego w czym jest najlepsza tym szybciej następowałby jej spadek lojalności (który można byłoby zrównoważyć większymi kosztami utrzymania, o co Postać sama upominałaby się) - Postać wykonywałaby także losowe zadania poboczne z własnej inicjatywy w zależności od sposobności i od tego w czym jest dobra (Postać o usposobieniu artystycznym nie musi przestać udzielać się artystycznie mimo że jest przydzielona na generała)

Brak sztywnego podkopuje sens czynniki wpływające na powstawanie postaci, które opisałem w koncepcie. Dlaczego przełom w badaniach ma narodzić generała? itp.
Można jednak wziąć pod uwagę postacie wielozawodowe. np. Naukowiec-Gubernator czy Admirał-Artysta

Pomysł z zadania pobocznymi mi się podoba.

Quote:
PAwleus wrote:
4. Przydzielane do konkretnych obiektów (kolonii, bazy kosmicznej, statku) nawet jeśli ich sfera działalności obejmuje całe imperium i te obiekty powinny odnosić największe korzyści z ich obecności.

Zgadzam się. Opisałem to w koncepcji.

Quote:
PAwleus wrote:
5. Znacznie zróżnicowane w prawdopodobieństwie pojawiania się i ich efektach w zależności od typu społeczeństwa (w ogóle nie mogę sobie wyobrazić Wielkich Postaci w społeczeństwach o typie Kolektyw, natomiast każdy większy niezautomatyzowany obiekt w posiadaniu roju powinien być zarządzany przez Postać i narażony na zniszczenie lub poważne uszkodzenia w przypadku jej śmierci)

Ciekawy pomysł. Co do kolektywu to co powiesz na 7 z 9 ?
Ale masz racje kolektyw i rój powinny być potraktowane unikanie nie tylko w wielkich postaciach.


Quote:
Ceasar Of Rome wrote:
ciekawy pomysł

co do lojalności to np przy admierale gdy mu spadnie do takiego poziomu że będzie chciał uciec z imperium, to niech ciągnie za sobą swoja flotę - kilka okrętów, którymi zarządzał, tak samo kolonia i etc. Przecież wojsko idzie za swym dowódcą, żeby nie szukać daleko cesarz Kaligula został wybrany bo wojsko go poparło, swoje wojsko
Wrogi wywiad też powinien mieć wpływ na jego lojalność

Opisałem to w koncepcji
Nov 07, 2010 at 19:47

Print
Ceasar Of Rome
Status: Moderator

Posts: 3040
Registered: Aug 09, 2008
IP: Logged
Re: Wielkie Postacie [post #4]

hmm nie doczytałem

_________________________________
Ceasar Trade List

Nov 07, 2010 at 20:10
Gadu-Gadu: 8840735
XFire Ceasar4Rome
Print
PAwleus
Status: Hero

Posts: 2299
Registered: Mar 24, 2009
IP: Logged
Re: Wielkie Postacie [post #5]

Quote:
Merthen wrote:
- zmuszają do konkretnych akcji - np. bez większej bitwy nie ma admirała


Nie bardzo widzę w jaki sposób miałyby zmuszać. W tym konkretnym przykładzie: jeśli gracz nie zamierza prowadzić wojen i nastawia się na pokojowy rozwój, to admirał mu wcale nie potrzebny, jeśli nastawia się na wojnę to duże bitwy są i tak nieuniknione, więc admirał i tak się pojawi.

Quote:
Merthen wrote:
Koszt utrzymania jest dla mnie trochę nierealny. Obojętnie ile postać by chciała forsy i tak dla każdego imperium nie powinno być to odczuwalne.
Jednak dodatkowy czynnik mający wpływ na lojalność by się przydał.


Pewnie że nierealny, ale dobry dla gry. Koszt utrzymania pojedynczej Postaci rzeczywiście nie powinien być odczuwalny, ale już dużej grupy tak.

Quote:
Merthen wrote:
Co do większej ilości wielkich postaci to zmiana ta zmniejszy znaczenie akcji jakich dla nich przewidziałem w koncepcji.


Czy nie lepiej aby zamiast pojedynczej akcji o ogromnym znaczeniu było ich więcej ale o mniejszym (oczywiście nie za dużo aby nie przytłoczyć gracza)? Wprowadza to interesującą różnorodność.

Quote:
Merthen wrote:
Zgadzam się, jakbyś rozbudował ich cechy na postawie tego co podałem w koncepcji?


Do tego potrzeba dłuższego zastanowienia - może specjalny temat żeby nie zapomnieć?

Quote:
Merthen wrote:
Brak sztywnego podkopuje sens czynniki wpływające na powstawanie postaci, które opisałem w koncepcie. Dlaczego przełom w badaniach ma narodzić generała? itp.
Można jednak wziąć pod uwagę postacie wielozawodowe. np. Naukowiec-Gubernator czy Admirał-Artysta


Wcale nie podkopuje. Jeśli brak sztywnego podziału to Postać nie jest generałem z urodzenia - jest na niego przydzielana. W tym konkretnym przypadku: przełom w badaniach chwilowo znacznie zwiększa szanse na pojawienie się Postaci ze współczynnikami predystynującymi ją do pracy naukowej, ale ta postać może przez przypadek mieć także całkiem przyzwoite współczynniki odpowiadające za dowodzenie w bitwach naziemnych - najlepiej więc będzie się czuła w pracy naukowej i w tym będzie najlepsza, ale jeśli gracz w którymś momencie będzie rozpaczliwie potrzebował generała to może jej użyć w tym zakresie (choć generałem, przynajmniej na początku, może być stosunkowo słabym) ze wszystkimi tego konsekwencjami (np. obniżającej się lojalności).

Jeśli dać graczowi możliwość przydzielania postaci do różnych ról jednocześnie to proponowałbym pozwolić mu wybrać procentowy rozkład czasu do poszczególnych ról, co powodowałoby częściową efektywność jej w tych rolach, np. w roli naukowca przez 50% i gubernatora przez drugie 50% co dawałoby połowę efektywności (albo nawet mniej) w każdej z tych ról

Quote:
Merthen wrote:
Co do kolektywu to co powiesz na 7 z 9 ?


7z9 zaczęła stawać się Postacią dopiero z chwilą przestania być członkiem Kolektywu, czyż nie? Jedyną Postacią w Kolektywie jest Królowa.

[Edited by PAwleus on Nov 08, 2010 at 00:03]
Nov 08, 2010 at 00:01

Print
Merthen
Status: Moderator

Posts: 5146
Registered: Aug 25, 2008
IP: Logged
Re: Wielkie Postacie [post #6]

Quote:
PAwleus wrote:
Quote:
Merthen wrote:
- zmuszają do konkretnych akcji - np. bez większej bitwy nie ma admirała


Nie bardzo widzę w jaki sposób miałyby zmuszać. W tym konkretnym przykładzie: jeśli gracz nie zamierza prowadzić wojen i nastawia się na pokojowy rozwój, to admirał mu wcale nie potrzebny, jeśli nastawia się na wojnę to duże bitwy są i tak nieuniknione, więc admirał i tak się pojawi.


tak ale dzięki takiemu podejściu, oprócz doświadczenia załóg, pojawia się dodatkowy czynnik który premiuje aktywnych.

Quote:
PAwleus wrote:
Quote:
Merthen wrote:
Co do większej ilości wielkich postaci to zmiana ta zmniejszy znaczenie akcji jakich dla nich przewidziałem w koncepcji.


Czy nie lepiej aby zamiast pojedynczej akcji o ogromnym znaczeniu było ich więcej ale o mniejszym (oczywiście nie za dużo aby nie przytłoczyć gracza)? Wprowadza to interesującą różnorodność.

Kwestia ogarnięcia przez gracza. Wydaje mi się ze trzy główne floty z własnym admirałem lub też 3 specjalne akcje szpiegowskie to liczba w sam raz. Mogę się jednak mylić, kwestia balansu.

Quote:
PAwleus wrote:
Quote:
Merthen wrote:
Zgadzam się, jakbyś rozbudował ich cechy na postawie tego co podałem w koncepcji?


Do tego potrzeba dłuższego zastanowienia - może specjalny temat żeby nie zapomnieć?

Tylko co mam w tym temacie napisać, zacytować właściwy rozdział z konceptu?

Quote:
PAwleus wrote:
Quote:
Merthen wrote:
Brak sztywnego podkopuje sens czynniki wpływające na powstawanie postaci, które opisałem w koncepcie. Dlaczego przełom w badaniach ma narodzić generała? itp.
Można jednak wziąć pod uwagę postacie wielozawodowe. np. Naukowiec-Gubernator czy Admirał-Artysta


Wcale nie podkopuje. Jeśli brak sztywnego podziału to Postać nie jest generałem z urodzenia - jest na niego przydzielana. W tym konkretnym przypadku: przełom w badaniach chwilowo znacznie zwiększa szanse na pojawienie się Postaci ze współczynnikami predystynującymi ją do pracy naukowej, ale ta postać może przez przypadek mieć także całkiem przyzwoite współczynniki odpowiadające za dowodzenie w bitwach naziemnych - najlepiej więc będzie się czuła w pracy naukowej i w tym będzie najlepsza, ale jeśli gracz w którymś momencie będzie rozpaczliwie potrzebował generała to może jej użyć w tym zakresie (choć generałem, przynajmniej na początku, może być stosunkowo słabym) ze wszystkimi tego konsekwencjami (np. obniżającej się lojalności)

Jeśli dać graczowi możliwość przydzielania postaci do różnych ról jednocześnie to proponowałbym pozwolić mu wybrać procentowy rozkład czasu do poszczególnych ról, co powodowałoby częściową efektywność jej w tych rolach, np. w roli naukowca przez 50% i gubernatora przez drugie 50% co dawałoby połowę efektywności (albo nawet mniej) w każdej z tych ról.

Czyli rozumiem ze chcesz aby wszystkie znaczące współczynniki były dostępne przy każdej z postaci.
Pomysł z podziałem efektywności jest dobry tylko czy nie przekroczymy granicy skomplikowania w obsłudze wielkich postaci ?


Quote:
PAwleus wrote:
Quote:
Merthen wrote:
Co do kolektywu to co powiesz na 7 z 9 ?


7z9 zaczęła stawać się Postacią dopiero z chwilą przestania być członkiem Kolektywu, czyż nie? Jedyną Postacią w Kolektywie jest Królowa.

Fakt , ale czy królowych nie było więcej niż jedna ?
Nov 09, 2010 at 20:32

Print
PAwleus
Status: Hero

Posts: 2299
Registered: Mar 24, 2009
IP: Logged
Re: Wielkie Postacie [post #7]

Quote:
Merthen wrote:
Quote:
PAwleus wrote:
Quote:
Merthen wrote:
- zmuszają do konkretnych akcji - np. bez większej bitwy nie ma admirała


Nie bardzo widzę w jaki sposób miałyby zmuszać. W tym konkretnym przykładzie: jeśli gracz nie zamierza prowadzić wojen i nastawia się na pokojowy rozwój, to admirał mu wcale nie potrzebny, jeśli nastawia się na wojnę to duże bitwy są i tak nieuniknione, więc admirał i tak się pojawi.


tak ale dzięki takiemu podejściu, oprócz doświadczenia załóg, pojawia się dodatkowy czynnik który premiuje aktywnych.


Ja tego dalej nie widzę - premiuje aktywnych w polu, które wybrali sobie z jakichś względów jako dominujące pole swojej aktywności (tak czy inaczej jakiś styl rozgrywki trzeba wybrać jeśli się gra), polu, w którym i tak dokonywaliby ożywionych aktywności (jeśli chcą osiągnąć cel, dla którego wybrali to pole), więc jak niby pojawianie się Wielkich Postaci (dostępnych w każdym z pól aktywności do wyboru) miałoby zmuszać do konkretnych akcji?

Quote:
Merthen wrote:
Kwestia ogarnięcia przez gracza. Wydaje mi się ze trzy główne floty z własnym admirałem lub też 3 specjalne akcje szpiegowskie to liczba w sam raz. Mogę się jednak mylić, kwestia balansu.


Czyli co, walcząc na 4 frontach nie mogę mieć 4 głównych flot? Co tu trzeba ogarniać? Potrzebuję dodatkowego admirała, bo otworzył się 4 front więc się o niego staram - u Ciebie nie będzie to możliwe dopóki sytuacja na innych frontach nie pozwoli na przeniesienie z nich jednego. Co więcej, jeśli gracz jest niezadowolony z aktualnie posiadanych 3 admirałów to musi zabić/zdymisjonować jednego z nich aby mieć w ogóle jakąś szansę na pozyskanie lepszego - to była jedna z gorszych cech MoO2 i zamierzasz ją powielić? Zapytasz, a co z graczem posiadającym ogromne imperium i grającym wystarczająco długo aby zakumulować mnóstwo Wielkich Postaci - przecież go to przytłoczy. A od czego mechanizmy wspomagające gracza?

1. Jeśli gracz uważa że cała idea Postaci to pomyłka ma możliwość wybrania Kolektywu (brak Postaci)

2. Utrzymanie Postaci jest na tyle kosztowne (pod względem kosztów utrzymania ich lojalności), że nie dochodzi do nagromadzenia jakichś absurdalnych ilości Wielkich Postaci

3. Ponieważ absurdalna ilość dla gracza może się znacząco różnić od tej dla twórcy gry (tak jak w tym wypadku, gdy ja uważam że 3 to tak absurdalnie mało, że lepiej już żeby Postaci w ogóle nie było, a Ty w oczywisty sposób masz inne zdanie) to jest konfigurowalny minister, który może się zająć obsługą wszystkich Postaci prócz kilku najlepszych, które gracz z jakichś powodów chce zostawić pod swoją opieką.

To nie kwestia balansu, tylko tego czy gracz jest wspierany przez grę czy nie.

Quote:
Merthen wrote:
Quote:
PAwleus wrote:
Quote:
Merthen wrote:
Zgadzam się, jakbyś rozbudował ich cechy na postawie tego co podałem w koncepcji?


Do tego potrzeba dłuższego zastanowienia - może specjalny temat żeby nie zapomnieć?

Tylko co mam w tym temacie napisać, zacytować właściwy rozdział z konceptu?


OK, zapomnij o osobnym temacie, może najlepiej uczynić to jak najprostszym: zamiast Cechy Wiodącej można dać np. Kierunki Uzdolnień lub po prostu Uzdolnienia, pod czym będzie się kryła lista tego co aktualnie nazywasz rodzajami Postaci, wraz z różnej długości paskami obrazującymi wielkość uzdolnień.

Quote:
Merthen wrote:
Pomysł z podziałem efektywności jest dobry tylko czy nie przekroczymy granicy skomplikowania w obsłudze wielkich postaci ?


Nie sądzę, przecież jeśli gracz będzie miał dużo Postaci to nie będzie potrzeby aby dzieliły one swoją efektywność - dzielenie jest tylko możliwością dla sytuacji gdy Postaci jest jeszcze bardzo mało, dlatego że takie dzielenie daje zwykle mniejszą sumaryczną efektywność postaci (zwykle jedno uzdolnienie jest dominujące i dlatego wykorzystywanie go w pełni jest najbardziej efektywne)

Quote:
Merthen wrote:
Quote:
PAwleus wrote:
Quote:
Merthen wrote:
Co do kolektywu to co powiesz na 7 z 9 ?


7z9 zaczęła stawać się Postacią dopiero z chwilą przestania być członkiem Kolektywu, czyż nie? Jedyną Postacią w Kolektywie jest Królowa.

Fakt , ale czy królowych nie było więcej niż jedna ?


Z tego co zrozumiałem, Królowa to po prostu wyspecjalizowany, klonowany rodzaj drony (najmniejsza część Kolektywu) powoływany przez Borga do istnienia każdorazowo gdy zachodzi potrzeba lepszego kontaktu z jednostkowymi istnieniami z ras, których jeszcze nie udało się w całości zasymilować (potrzebna tylko i wyłącznie ze względów psychologicznych). Tak więc Królowa jest jedna, ale może być w wielu fizycznych nośnikach i jest integralną częścią Kolektywu, więc w zasadzie nawet ona nie jest Postacią (czyli indywidualnością) gdyż nie da się jej oddzielić od Borga (choć jej pojedynczą dronę oczywiście można, ale wtedy przestanie się zachowywać jak Królowa).
Nov 10, 2010 at 17:12

Print
Merthen
Status: Moderator

Posts: 5146
Registered: Aug 25, 2008
IP: Logged
Re: Wielkie Postacie [post #8]

Quote:
PAwleus wrote:
Ja tego dalej nie widzę - premiuje aktywnych w polu, które wybrali sobie z jakichś względów jako dominujące pole swojej aktywności (tak czy inaczej jakiś styl rozgrywki trzeba wybrać jeśli się gra), polu, w którym i tak dokonywaliby ożywionych aktywności (jeśli chcą osiągnąć cel, dla którego wybrali to pole), więc jak niby pojawianie się Wielkich Postaci (dostępnych w każdym z pól aktywności do wyboru) miałoby zmuszać do konkretnych akcji?

To wytłumaczę od innej strony. Ktoś chce mięć silną flotę to ją sobie buduję i do tego nie potrzebuje się w nić angażować. Jednak flota ta mimo ze może być liczna i nowoczesne bez dobrego dowódcy i bez doświadczonych załóg nie będzie tak skuteczna jak powinna być.
Doświadczenie floty, wylosowanie admirała i podniesienie jego umiejętności kosztuje dużo aktywnego czasu. Gracz musi angażować się w różnego rodzaju potyczki, zwalczanie piratów, wojenki aby jego flota była skuteczniejsza. W takim podejściu rzadziej będzie się zdarzała sytuacja gdy gracz, który się bunkruje i rozbudowuje flotę stawał się największą potęgą militarną.

Oczywiście jeżeli ktoś postanowi mimo wszystko rozbudować się po cichu to może to zrobić ale musi się liczyć tym ze musi mieć dużą przewagę liczebną i w technologii aby nadrobić braki w wielkich postaciach i w doświadczeniu.

Inny przykład to szpiegowanie. Nie wystarczy budować wielkiej ilości kompleksów wywiadowczych po to aby w wybranym przez siebie czasie rzucić wszystko na wroga i objawiać się jako potęga szpiegowska.
Bez wielkich szpiegów nie można wykonać precyzyjnych akcji wywiadowczych, a ich można zdobyć poprzez aktywne szpiegowanie.

Podsumowując gracz musi działać aby być dobrym w wybranej strategii a nie rozbudowywać się spokojnie w swoim imperium, a później wyskoczyć jako największą potęga.



Quote:
PAwleus wrote:
Quote:
Merthen wrote:
Kwestia ogarnięcia przez gracza. Wydaje mi się ze trzy główne floty z własnym admirałem lub też 3 specjalne akcje szpiegowskie to liczba w sam raz. Mogę się jednak mylić, kwestia balansu.


Czyli co, walcząc na 4 frontach nie mogę mieć 4 głównych flot? Co tu trzeba ogarniać? Potrzebuję dodatkowego admirała, bo otworzył się 4 front więc się o niego staram - u Ciebie nie będzie to możliwe dopóki sytuacja na innych frontach nie pozwoli na przeniesienie z nich jednego. Co więcej, jeśli gracz jest niezadowolony z aktualnie posiadanych 3 admirałów to musi zabić/zdymisjonować jednego z nich aby mieć w ogóle jakąś szansę na pozyskanie lepszego - to była jedna z gorszych cech MoO2 i zamierzasz ją powielić? Zapytasz, a co z graczem posiadającym ogromne imperium i grającym wystarczająco długo aby zakumulować mnóstwo Wielkich Postaci - przecież go to przytłoczy. A od czego mechanizmy wspomagające gracza?

1. Jeśli gracz uważa że cała idea Postaci to pomyłka ma możliwość wybrania Kolektywu (brak Postaci)

2. Utrzymanie Postaci jest na tyle kosztowne (pod względem kosztów utrzymania ich lojalności), że nie dochodzi do nagromadzenia jakichś absurdalnych ilości Wielkich Postaci

3. Ponieważ absurdalna ilość dla gracza może się znacząco różnić od tej dla twórcy gry (tak jak w tym wypadku, gdy ja uważam że 3 to tak absurdalnie mało, że lepiej już żeby Postaci w ogóle nie było, a Ty w oczywisty sposób masz inne zdanie) to jest konfigurowalny minister, który może się zająć obsługą wszystkich Postaci prócz kilku najlepszych, które gracz z jakichś powodów chce zostawić pod swoją opieką.

To nie kwestia balansu, tylko tego czy gracz jest wspierany przez grę czy nie.

Gracz może mieć i więcej głównych flot ale już bez admirałów.
Widzę ze mamy tutaj różną opinie co do liczy postaci jaką może bez stresowi zarządzać ja uważam ze 21 to duża liczba (3 razy 7 rodzai), Ty nie. Rozumiem, w końcu sam pisałem ze gra nie powinna graczy ograniczać, w taki razie co powiesz kiedy w taki sposób zmienię fragment z koncepcji:
"Przykładowo w wyniku wygranej dużej kosmicznej bitwy jest szansa pojawianie się w flocie Admirała. Szansa jest wprost proporcjonalna do znaczenia bitwy i wielkości imperium, a odwrotnie proporcjonalna do liczebności admirałów. Czyli czym więcej mamy postaci danego typu i nie powiększamy swojego terytorium tym mniejsza szansa na nową postać (w praktyce maksymalnie 3 z danej kategorii przy przeciętnym państwie). "
?

Quote:
PAwleus wrote:
OK, zapomnij o osobnym temacie, może najlepiej uczynić to jak najprostszym: zamiast Cechy Wiodącej można dać np. Kierunki Uzdolnień lub po prostu Uzdolnienia, pod czym będzie się kryła lista tego co aktualnie nazywasz rodzajami Postaci, wraz z różnej długości paskami obrazującymi wielkość uzdolnień..

Czyli 7 uzdolnień plus podstawowe cechy?

Quote:
PAwleus wrote:
Quote:
Merthen wrote:
Pomysł z podziałem efektywności jest dobry tylko czy nie przekroczymy granicy skomplikowania w obsłudze wielkich postaci ?


Nie sądzę, przecież jeśli gracz będzie miał dużo Postaci to nie będzie potrzeby aby dzieliły one swoją efektywność - dzielenie jest tylko możliwością dla sytuacji gdy Postaci jest jeszcze bardzo mało, dlatego że takie dzielenie daje zwykle mniejszą sumaryczną efektywność postaci (zwykle jedno uzdolnienie jest dominujące i dlatego wykorzystywanie go w pełni jest najbardziej efektywne)

W takim razie taka opcja może być dostępna.
Nov 11, 2010 at 22:21

Print
PAwleus
Status: Hero

Posts: 2299
Registered: Mar 24, 2009
IP: Logged
Re: Wielkie Postacie [post #9]

Quote:
Merthen wrote:
To wytłumaczę od innej strony. Ktoś chce mięć silną flotę to ją sobie buduję i do tego nie potrzebuje się w nić angażować. Jednak flota ta mimo ze może być liczna i nowoczesne bez dobrego dowódcy i bez doświadczonych załóg nie będzie tak skuteczna jak powinna być.
Doświadczenie floty, wylosowanie admirała i podniesienie jego umiejętności kosztuje dużo aktywnego czasu. Gracz musi angażować się w różnego rodzaju potyczki, zwalczanie piratów, wojenki aby jego flota była skuteczniejsza. W takim podejściu rzadziej będzie się zdarzała sytuacja gdy gracz, który się bunkruje i rozbudowuje flotę stawał się największą potęgą militarną.

Oczywiście jeżeli ktoś postanowi mimo wszystko rozbudować się po cichu to może to zrobić ale musi się liczyć tym ze musi mieć dużą przewagę liczebną i w technologii aby nadrobić braki w wielkich postaciach i w doświadczeniu.

Inny przykład to szpiegowanie. Nie wystarczy budować wielkiej ilości kompleksów wywiadowczych po to aby w wybranym przez siebie czasie rzucić wszystko na wroga i objawiać się jako potęga szpiegowska.
Bez wielkich szpiegów nie można wykonać precyzyjnych akcji wywiadowczych, a ich można zdobyć poprzez aktywne szpiegowanie.

Podsumowując gracz musi działać aby być dobrym w wybranej strategii a nie rozbudowywać się spokojnie w swoim imperium, a później wyskoczyć jako największą potęga.


Dalej się nie rozumiemy: gracz który się bunkruje nie potrzebuje admirałów bo nie używa floty, więc nie jest zmuszany do żadnych działań. Jak tylko postanowi zacząć używać swoje floty to najprawdopodobniej będą one na tyle duże, że szybko otrzyma admirała dzięki bardziej znaczącym bitwom (także będzie szybko zdobywać doświadczenie). Owszem, może mieć na początku większe straty, ale to go wcale nie musi zmuszać do przedwczesnej aktywności na tym polu, tym bardziej że wzmożona aktywność na innym polu także będzie dawała mu Wielkie Postacie i dodatkową przewagę na tamtym polu - dlaczego miałby konkretnie wybierać akcje militarne ze względu na możliwość otrzymania Wielkiej Postaci w postaci admirała, kiedy, gdy się najpierw do tego dobrze przygotuje i zacznie te akcje prowadzić na znacznie większą skalę, dostanie admirała raczej prędzej niż później?

Podsumowując - przecież gracz wybiera daną strategię po to aby w niej działać, więc dodatkowe bonusy z tej działalności do niczego go nie zmuszają.
Jeśli zmuszałyby go, to jest gorzej niż myślisz - w sytuacji gdy prawdopodobieństwo otrzymania admirała zależy od liczby stoczonych bitew i ich znaczenia, i zmusza to gracza do ich toczenia (z jakichś nieznanych mi powodów), to promuje to lekkomyślne zachowania graczy w postaci zbytniej agresywności i zabierania wszystkiego co ma do ataku, bez oglądania się na własną obronę. Na szczęście, według mnie, Wielkie Postaci wcale nie zmuszają graczy do jakieś konkretnej aktywności, której i tak z innych względów by nie prowadzili.

Quote:
Merthen wrote:
... w taki razie co powiesz kiedy w taki sposób zmienię fragment z koncepcji:
"Przykładowo w wyniku wygranej dużej kosmicznej bitwy jest szansa pojawianie się w flocie Admirała. Szansa jest wprost proporcjonalna do znaczenia bitwy i wielkości imperium, a odwrotnie proporcjonalna do liczebności admirałów. Czyli czym więcej mamy postaci danego typu i nie powiększamy swojego terytorium tym mniejsza szansa na nową postać (w praktyce maksymalnie 3 z danej kategorii przy przeciętnym państwie). "


To już znacznie lepiej (brak sztywnego limitu), ale zamiast wielkości imperium powina być wielkość populacji, albo - i to mi się bardziej podoba - całej floty. Nie bardzo widzę jak terytorialna wielkość imperium miałaby się przekładać na liczbę admirałów, kiedy można władać niemal samymi pustkowiami.

Quote:
Merthen wrote:
Czyli 7 uzdolnień plus podstawowe cechy?


tak
Nov 11, 2010 at 23:21

Print
Merthen
Status: Moderator

Posts: 5146
Registered: Aug 25, 2008
IP: Logged
Re: Wielkie Postacie [post #10]

Quote:
PAwleus wrote:
Dalej się nie rozumiemy: gracz który się bunkruje nie potrzebuje admirałów bo nie używa floty, więc nie jest zmuszany do żadnych działań. Jak tylko postanowi zacząć używać swoje floty to najprawdopodobniej będą one na tyle duże, że szybko otrzyma admirała dzięki bardziej znaczącym bitwom (także będzie szybko zdobywać doświadczenie). Owszem, może mieć na początku większe straty, ale to go wcale nie musi zmuszać do przedwczesnej aktywności na tym polu, tym bardziej że wzmożona aktywność na innym polu także będzie dawała mu Wielkie Postacie i dodatkową przewagę na tamtym polu - dlaczego miałby konkretnie wybierać akcje militarne ze względu na możliwość otrzymania Wielkiej Postaci w postaci admirała, kiedy, gdy się najpierw do tego dobrze przygotuje i zacznie te akcje prowadzić na znacznie większą skalę, dostanie admirała raczej prędzej niż później?

Podsumowując - przecież gracz wybiera daną strategię po to aby w niej działać, więc dodatkowe bonusy z tej działalności do niczego go nie zmuszają.
Jeśli zmuszałyby go, to jest gorzej niż myślisz - w sytuacji gdy prawdopodobieństwo otrzymania admirała zależy od liczby stoczonych bitew i ich znaczenia, i zmusza to gracza do ich toczenia (z jakichś nieznanych mi powodów), to promuje to lekkomyślne zachowania graczy w postaci zbytniej agresywności i zabierania wszystkiego co ma do ataku, bez oglądania się na własną obronę. Na szczęście, według mnie, Wielkie Postaci wcale nie zmuszają graczy do jakieś konkretnej aktywności, której i tak z innych względów by nie prowadzili.

Rzeczywiście się nie rozumiemy. Nie będę powtarzał swoich argumentów więc powiem tylko ze w czasie gry ta motywacja będzie widoczna .
Nie ma także jej "złego" oddźwięku czyli zmuszania do lekkomyślnych zachowań.

Quote:
PAwleus wrote:
Quote:
Merthen wrote:
... w taki razie co powiesz kiedy w taki sposób zmienię fragment z koncepcji:
"Przykładowo w wyniku wygranej dużej kosmicznej bitwy jest szansa pojawianie się w flocie Admirała. Szansa jest wprost proporcjonalna do znaczenia bitwy i wielkości imperium, a odwrotnie proporcjonalna do liczebności admirałów. Czyli czym więcej mamy postaci danego typu i nie powiększamy swojego terytorium tym mniejsza szansa na nową postać (w praktyce maksymalnie 3 z danej kategorii przy przeciętnym państwie). "


To już znacznie lepiej (brak sztywnego limitu), ale zamiast wielkości imperium powina być wielkość populacji, albo - i to mi się bardziej podoba - całej floty. Nie bardzo widzę jak terytorialna wielkość imperium miałaby się przekładać na liczbę admirałów, kiedy można władać niemal samymi pustkowiami.

Oczywiście ze taka zależność powinna być oparta o to co ma znaczenie. Czyli tak jak podałeś na liczbę admirałów wpływa wielkość floty.
Nov 21, 2010 at 21:05

Print
PAwleus
Status: Hero

Posts: 2299
Registered: Mar 24, 2009
IP: Logged
Re: Wielkie Postacie [post #11]

Quote:
Merthen wrote:
Rzeczywiście się nie rozumiemy. Nie będę powtarzał swoich argumentów więc powiem tylko ze w czasie gry ta motywacja będzie widoczna .
Nie ma także jej "złego" oddźwięku czyli zmuszania do lekkomyślnych zachowań.


No to powiem tak: nie jestem pewien czy chciałbym taką motywację zobaczyć
Nov 22, 2010 at 22:48

Print
Merthen
Status: Moderator

Posts: 5146
Registered: Aug 25, 2008
IP: Logged
Re: Wielkie Postacie [post #12]

Mało rzeczy w tej grze jestem pewny ale tego pomysłu akurat tak

Nov 23, 2010 at 07:16

Print
^ Początek strony ^



Username: Password: Lost your password?

tForum version b0.94.1.2 (© 2003 tForumDevTeam)

The comments published here represent only the personal opinions of the respective users. civ.org.pl and it's staff is not held responsible for the contents of the posts.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Portal civ.org.pl ani jego redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.


hosted by artserwis.pl - praca, konkursy, portfolia dla twórców.